Reklama

Relikwie Jana Pawła II

Parafia pw. Trójcy Świętej w Chodlu otrzymała relikwie bł. Jana Pawła II. Uroczystości związane z przyjęciem relikwii i umieszczeniem ich w bocznym ołtarzu, poświęconym Błogosławionemu Papieżowi, odbyły się w niedzielę, 26 lutego, z udziałem abp. Stanisława Budzika.

Niedziela lubelska 12/2012

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Na prośbę proboszcza ks. kan. Ryszarda Sowy oraz całej wspólnoty parafialnej, relikwie bł. Jana Pawła II znalazły się w parafii pw. Trójcy Świętej w Chodlu za sprawą ks. prał. Jana Kiełbasy, który wystarał się o nie u kard. Stanisława Dziwisza. Relikwiarz jest darem ks. kan. Ryszarda Juraka. Z kolei papieski ołtarz, wzniesiony na ścianie świątyni po prawej stronie nawy głównej, w którym umieszczono relikwiarz, jest dziełem parafian: artysty Andrzeja Gasińskiego z Chodla, stolarza Jerzego Majchrowskiego z Granic oraz inż. Stefana Flisińskiego z Kolonii Borów.

Historyczne wydarzenie

- Umieszczenie w naszej świątyni relikwii bł. Jana Pawła II, największego z Polaków, to historyczne wydarzenie - mówił proboszcz ks. kan. Ryszard Sowa. - Bardzo pragnęliśmy mieć w naszej świątyni te relikwie. Przy nich kapłani i świeccy - będziemy się umacniać i prosić naszego orędownika, aby czuwał nad parafią, szczególnie nad młodzieżą oraz nad tymi, którzy przeżywają trudności w wierze. Będziemy go usilnie prosić, by wszystkich nas prowadził nas do Boga - podkreślał proboszcz, równocześnie zapraszając wiernych na nabożeństwa ku czci bł. Jana Pawła II, sprawowane w pierwsze czwartki miesiąca. - Papież przez wiele lat głosił Ewangelię, a my słuchaliśmy jego słów i wpatrywaliśmy się w jego święte życie. Był dla nas mocą i ostoją. Chociaż odszedł do domu Ojca, nie zostawił nas sierotami. Pozostało z nami jego nauczanie i przykład świętego życia. Jesteśmy przekonani, że będąc w niebieskiej szczęśliwości pozostaje z nami i wyprasza u Boga błogosławieństwo dla każdego z nas i dla całej Polski - słowa ks. Ryszarda Sowy wyrażały przekonanie wszystkich osób zgromadzonych na uroczystości.
Witając Metropolitę, dzieci, młodzież i dorośli mieszkańcy chodelskiej parafii zapewniali Pasterza o swoim przywiązaniu do Boga, Kościoła i tradycji. - Większość z nas to rolnicy, którzy w cieniu krzyża gromadzimy owoce naszej pracy. Nasz warsztat pracy nie ma dachu ani ścian, nigdy nie był ważny dla rządzących, dlatego pociechy i siły wciąż szukamy w cieniu krzyża oraz u stóp Maryi, obecnej w cudownym obrazie. Pragniemy też mieć u siebie cząstkę ukochanego papieża bł. Jana Pawła II. Doskonale wiemy, że w chwilach trudnych ludzka mądrość i zapobiegliwość nie wystarcza, a siła i rozwiązanie jest zawsze u Boga - mówili przedstawiciele Rady Duszpasterskiej.

Przewodnik na drodze wiary

Abp Stanisław Budzik, błogosławiąc parafii, której znakiem jest jedność Boga we wspólnocie miłujących się Osób, życzył kapłanom i świeckim, by tworzyli „miłującą się rodzinę na wzór Trójcy Świętej, troszczyli się o siebie nawzajem i podążali za przykładem Matki Najświętszej i bł. Jana Pawła II”. - Przez znak relikwii bł. Jan Paweł II w szczególny sposób zaznacza swoją duchową obecność wśród was - podkreślał ks. Arcybiskup. Metropolita zwrócił uwagę na fakt wprowadzenia relikwii w I niedzielę Wielkiego Postu. - Przewodnikiem w drodze na spotkanie z Jezusem Chrystusem w tajemnicy męki, śmierci i zmartwychwstania jest bł. Jan Paweł II. On przez cały swój pontyfikat wskazywał na Chrystusa, jedynego odkupiciela człowieka, który zna odpowiedź na wszystkie pytania, pomaga zrozumieć skąd przychodzimy, kim jesteśmy i dokąd zmierzamy. Niech Papież i jego nauka towarzyszą nam na wielkopostnej drodze przemiany i prowadzą ku Chrystusowi drogą świętości - mówił Pasterz.
W homilii ks. Arcybiskup przypominał, że czas Wielkiego Postu jest czasem nawrócenia i pokuty. - Jesteśmy wezwani do przemiany naszego myślenia w ten sposób, by patrzeć na Boga, bliźniego i świat oczyma Chrystusa i Ewangelii - podkreślał abp Budzik. Przywołując słowa: „czas się wypełnił, bliskie jest Królestwo Boże, nawracajcie się i wierzcie w Ewangelię”, Pasterz stwierdził, że w nich streszczona jest cała nauka Jezusa. - Bł. Jan Paweł II podarował nam cząstkę Różańca - tajemnice światła. Wśród nich jest jedna: głoszenia Królestwa Bożego i wezwanie do nawrócenia. Te słowa są sercem przepowiadania Pana Jezusa; w nich zawiera się to, co konieczne i ważne w życiu chrześcijanina. To dobra nowina o Odkupicielu człowieka, którą Jan Paweł II głosił niezmordowanie przez prawie 27 lat. W Jezusie Chrystusie Bóg wkroczył w ludzkie dzieje, w historię każdego człowieka. Odkąd Chrystus pojawił się na ziemi, Bóg stał się bliski człowiekowi jak nigdy dotąd. Wciąż przychodzi pod postacią Chleba, by nas przemieniać i uświęcać - zapewniał ks. Arcybiskup.
Zgromadzonym na uroczystej Mszy św. Pasterz wskazał na bł. Jana Pawła II, który „towarzyszy na drogach Wielkiego Postu jako przewodnik wiary, niczym Mojżesz, który przeprowadził naród wybrany przez Morze Czerwone”. - On na nowo wyciąga tablice przykazań, by prowadzić ku Chrystusowi. Wciąż przypomina, że w świecie, w którym działa i rozwija się Królestwo Boże, można usłyszeć dwa głosy: cichy i łagodny głos Jezusa, który ukazuje błogosławieństwa ewangeliczne, oraz krzykliwy głos zła, który na wiele sposobów nawołuje do łamania wszelkich zasad i reguł. Te dwa głosy rywalizują dziś o ludzkie serce. Wpatrzeni w bł. Jana Pawła II idźmy za głosem Jezusa; wymagajmy od siebie nawet wtedy, gdyby inni od nas nie wymagali - apelował Metropolita.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2012-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Fulton Sheen: Teleewangelista czy prorok zza oceanu?

2026-02-14 20:15

[ TEMATY ]

Abp Fulton J. Sheen

pl.wikipedia.org

Abp Fulton Sheen

Abp Fulton Sheen

„Spierał się z Darwinem, Freudem, Marksem i Szatanem. Nacierał uszu demokratom za lekceważenie demokracji, ganił kapitalistów za chciwość, a cały Zachód za to, że dawał komunizmowi szansę na rozwój przez lekceważenie własnej wiary chrześcijańskiej” – tak Fultona Johna Sheena scharakteryzowano w magazynie Time.

Na początku lat 50. XX wieku amerykańska telewizja wchodziła w swój złoty wiek, który trwał kolejne dwie dekady. Nigdy wcześniej ani nigdy później telewizja nie wpływała tak znacząco na kulturę i sposób życia zwykłego Amerykanina. Srebrny ekran kształtował to, jak społeczeństwo postrzegało rodzinę, miłość, politykę i inne aspekty życia – nawet normy społeczne. Telewizja stała się w pewnym sensie medium „totalnym”, formując amerykańskie umysły bardziej, niż współcześnie czyni to internet. Powstające wówczas seriale i programy były starannie produkowane, miały dobrze napisane scenariusze, wybitnych aktorów i reżyserów, dominowała jednak wśród nich tematyka rozrywkowa – z jednym wyjątkiem. Nowojorski biskup, który wytykał Amerykanom grzech, mówił im o obowiązkach wobec Boga i rodziny, ganił komunistów i z chrześcijańską miłością modlił się na antenie za Hitlera i Stalina, gromadził każdego tygodnia przed odbiornikami miliony widzów. Był to paradoks tamtych czasów, że z najpopularniejszymi programami rozrywkowymi mógł konkurować pod względem oglądalności tylko katolicki biskup. Fulton John Sheen stał się swego rodzaju telewizyjnym celebrytą, a w 1952 r. otrzymał nawet Nagrodę Emmy – telewizyjnego Oscara – dla „Najbardziej Wybitnej Osobowości” srebrnego ekranu. Jego audycje i książki były rozchwytywane nie tylko przez katolików. Również dziś, ponad cztery dekady od jego śmierci, książki bp. Sheena błyskawicznie znikają z księgarskich regałów. Jak osoba ta zdobyła rozgłos? Dlaczego bp Sheen nadal jest tak popularny, również w Polsce?
CZYTAJ DALEJ

Wiara nie wyrasta z ludzkiej przenikliwości, lecz z daru poznania udzielonego przez Boga

2026-01-20 10:59

[ TEMATY ]

rozważania

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

pixabay.com

Mędrzec Syrach (Ben Sira) pisze w Jerozolimie na początku II wieku przed Chr., w świecie, w którym judaizm styka się z kulturą grecką. Jego nauczanie broni odpowiedzialności człowieka. Odrzuca myślenie fatalistyczne. Fragment zaczyna się od prostego stwierdzenia, iż zachowanie przykazań pozostaje w zasięgu woli. Syrach opisuje wybór obrazem ognia i wody. To obrazy rzeczywiste, dotykalne, nie abstrakcyjne. Ręka wyciąga się ku temu, co człowiek wybiera. Potem pada para „życie i śmierć”. To nawiązanie do Pwt 30,15-20, gdzie Mojżesz stawia ludowi przed oczy dwie drogi. Syrach przenosi ten schemat na codzienność pojedynczej osoby. Wolność staje się wymagająca, bo prowadzi do konsekwencji. Autor natychmiast dopowiada, że Bóg widzi wszystko. W tekście pojawia się motyw „oczu Pana”, znany z literatury mądrościowej. Oznacza czujność Boga wobec czynów, słów i zamysłów. Ostatnie zdania są kluczowe dla biblijnej teologii zła. Bóg nie nakazuje grzeszyć i nie daje pozwolenia na występek. Grzech nie ma źródła w Bogu. Źródłem grzechu jest decyzja człowieka. Syrach w ten sposób broni świętości Boga i godności człowieka, który odpowiada za własne wybory.
CZYTAJ DALEJ

List bp. Ważnego do diecezjan: Wiem, że styl, w którym prowadzę naszą diecezję nie przez wszystkich jest rozumiany

2026-02-14 18:49

[ TEMATY ]

diecezja sosnowiecka

bp Artur Ważny

Diecezja sosnowiecka

Słowa dzisiejszej Liturgii uderzają w samo serce naszej obecnej sytuacji. Mędrzec Syrach przypomina nam: „Położył przed tobą ogień i wodę, po co zechcesz, wyciągniesz rękę. Przed ludźmi życie i śmierć, co ci się spodoba, to będzie ci dane”(Syr 15, 16-17). W tym tygodniu, po publikacji pierwszego raportu Komisji WiN, stanęliśmy jako wspólnota właśnie przed takim wyborem.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję