To co wstydliwie tolerowaliśmy w sferze prywatnej, nagle stało się pełnoprawnym zjawiskiem w publicznym dyskursie. Chrześcijanin nie powinien używać wulgaryzmów w żadnym wypadku. Jednak czystość języka, to nie tylko kwestia kanonu chrześcijańskiego zachowania, ale raczej zwyczajnego ludzkiego wychowania i kultury.
Wypowiedziane brzydkie słowo nie jest najcięższym grzechem, ale powszechnym, Jeżeli nie pilnujemy się, to używanie szpetnego języka staje się nawykiem i od brzydkich wyrazów się po prostu uzależniamy… potrzebujemy ich coraz częściej... wypowiadamy je szybciej niż myślimy. Jak twierdzą znawcy tematu, używanie wulgaryzmów, jest często przejawem niedojrzałego sposobu wyrażenia emocji. Emocje informują o tym - jak my odbieramy otaczający nas świat, ludzi i siebie. Tak, emocje odkrywają sporo prawd o nas samych ale mogą też często boleśnie ranić innych. Byłoby pięknie gdyby dzień bez wulgaryzmów trwał przez cały rok.
By Dobra Nowina trafiła do słuchaczy, musi być dla nich zrozumiała, a zrozumiałe jest to, co nam najbliższe. Taki jest cel tłumaczeń biblijnych na języki lokalne i gwary.
Pismo Święte przełożone zostało już na tysiące języków. Dokładnie nie wiemy, na ile, bo co raz to ukazuje się nowe tłumaczenie na jakiś egzotyczny język. Biblia w całości istnieje w mniej niż tysiącu językach, ale Nowy Testament przełożono na dwukrotnie więcej języków. Przynajmniej jedna księga biblijna jest dostępna w ponad 4 tys. języków. Ponadto w ważniejszych krajach świata chrześcijańskiego powstały dziesiątki, a nawet setki różnych przekładów Biblii. Jest to w ostatecznym rachunku konsekwencja polecenia Jezusa, by nauczać i chrzcić wszystkie narody, żeby stały się Jego uczniami (por. Mt 28, 19).
Malowidło Narodzenie NMP z Sanktuarium Ojców Bernardynów w Leżajsku (XVIII w.)
Ewangelie nie wspominają nic o fakcie narodzin Najświętszej Maryi Panny. Wiadomości o narodzinach Matki Bożej czerpiemy z Protoewangelii Jakuba, powstałej już w drugim stuleciu po narodzinach Chrystusa. To właśnie, ten utwór, przypisywany Jakubowi Sprawiedliwemu (bratu Pana) jest odzewem na zainteresowanie członków pierwszych gmin chrześcijańskich postacią Maryi; znajdujemy w nim imiona rodziców Najświętszej Maryi Panny, opowiada on także o narodzinach Matki Bożej. Na tej podstawie powstaną w późniejszym okresie Żywoty Maryi.
Dwie dekady posługi biskupiej to czas podsumowań, dziękczynienia i powrotu do źródeł. Z okazji jubileuszu 20-lecia sakry biskupiej gościem Tygodnika Katolickiego „Niedziela” był metropolita częstochowski, abp Wacław Depo. W rozmowie z red. Angeliką Kawecką Pasterz naszej archidiecezji opowiedział o tajemnicy powołania, maryjnym zawierzeniu, nawykach przerwanych pracą naukową i niezwykłych momentach, które na zawsze zapisały się w jego sercu.
Jubileusz 20-lecia przyjęcia sakry biskupiej stał się okazją nie tylko do wspomnień z katedry zamojsko-lubaczowskiej, gdzie wszystko się rozpoczęło, ale przede wszystkim do refleksji nad istotą pasterskiego powołania.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.