Reklama

Kościół

Turcja: trzeba pilnie ratować dziedzictwo chrześcijańskie

W Turcji 5 tys. kościołów i 650 chrześcijańskich klasztorów wymaga pilnego ratunku. Wiele z nich jest świadectwem głoszenia Ewangelii jeszcze w czasach biblijnych, gdy tereny te były miejscem misji św. Pawła. Naukowcy ze stambulskiego Centrum Badań nad Anatolią alarmują, że wielu obiektom grozi bezpowrotne zatracenie. Apelują o wzmożenie międzynarodowych wysiłków na rzecz ratowania dziedzictwa w regionie, gdzie po raz pierwszy uczniów Jezusa nazwano chrześcijanami.

[ TEMATY ]

Turcja

Julian Kostrzewa

Naukowcy wskazują, że ratowanie chrześcijańskiego dziedzictwa Turcji jest czymś więcej niż działaniami stricte religijnymi. Chodzi bowiem o zachowanie tożsamości tych terenów i ich kultury. Stąd też wzywają tureckie władze do wsparcia tych działań.

O niszczeniu chrześcijańskich zabytków stało się ostatnio głośno po tym, gdy w sieci opublikowano nagranie jak miejscowi muzułmanie urządzają sobie grilla na ruinach niszczejącej ormiańskiej świątyni pw. Maryi Panny w miasteczku Germuş koło Urfy na południowym wschodzie tego kraju. Zaczęły pojawiać się informacje o innych chrześcijańskich kościołach i klasztorach, które uległy ruinie i zaczęły znikać z krajobrazu Turcji. Materiał z wielu z nich został wykorzystany przez mieszkańców do wznoszenia domów, a nawet lokalnych meczetów. Wiele obiektów stało się magazynami, stajniami, sklepami czy składami tytoniu.

Podziel się cytatem

Po zagładzie w 1915 roku katolickich Ormian ziemie te wyludniły się z chrześcijan, a świątynie przejęła większość muzułmańska. Status wielu budynków jest skomplikowany. Dyrektor Dominikańskiego Centrum Dialogu Międzyreligijnego w Stambule wyznaje, że trwają prace mające na celu sporządzenie rejestru niszczejącego dziedzictwa chrześcijańskiego. Ojciec Claudio Monge wskazuje zarazem, że współczesnych wspólnot nie stać na rewitalizację tych budynków, tym bardziej, że liczba chrześcijan w tym kraju cały czas się kurczy i nie odbudował jej nawet napływ uchodźców z Iraku. Dominikanin wskazuje, że jednym ze sposobów na ratowanie tego dziedzictwa mogłaby być turystyka. By tak się stało, w Turcji musiałyby zaistnieć odpowiednie warunki polityczne. Tymczasem ostatnie lata to wzrost nacjonalistycznego populizmu i traktowanie mniejszości niemuzułmańskich jako współpracowników obcych sił, których celem jest osłabienie tureckiej tożsamości.

O trudnej sytuacji miejsc chrześcijańskich w tym kraju przypomniała też historia zabytkowego kościoła ormiańskokatolickiego pod wezwaniem św. Grzegorza Oświeciciela, który od wielu lat był w rękach prywatnych i właśnie został wystawiony na sprzedaż na rynku nieruchomości. Ormiański Patriarchat Konstantynopola zwraca uwagę, że w przeszłości miejsca kultu chrześcijańskiego były wznoszone lub odnawiane dzięki „dekretom sułtańskim”. Przypomina zarazem, że ochrona budynków kościelnych, które przyczyniły się do bogactwa kulturalnego kraju Turcji, a z których nie korzystają już dane wspólnoty, jest powszechnym obowiązkiem odpowiednich instytucji państwa, czego w Turcji niestety nie widać.

2021-01-25 14:41

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Turcja: na koronawirusa zmarł lekarz chrześcijański, opiekujący się ubogimi

[ TEMATY ]

zmarły

lekarz

Turcja

koronawirus

Wojciech Dudkiewicz

W niedzielę 3 maja zmarł w Stambule wskutek zarażenia się koronawirusem 78-letni Murat Dilmener, chrześcijanin syryjski, powszechnie znany jako "lekarz ubogich". Jego pogrzeb zgromadził, mimo ograniczeń, związanych z zarazą, ponad stu jego kolegów, studentów i pracowników wydziału medycznego Uniwersytetu Stambulskiego, którzy w ten sposób chcieli uczcić tego niezwykłego człowieka.

Dilmener zaraził się wirusem Covid-19 na początku kwietnia, ale mimo kilkutygodniowych wysiłków lekarzy i pozostałego personelu szpitala na oddziale intensywnej terapii zmarł w miesiąc później.

CZYTAJ DALEJ

Alicja z krainy dobra

Niedziela Ogólnopolska 51/2019, str. 52-54

[ TEMATY ]

miłosierdzie

wolontariat

Klaudia Zielińska

Nie lubi mówić o sobie. Unika udzielania wywiadów. Ratuje ludzi od śmierci, głodu, cierpienia i chorób. Misjonarka w Kenii i Tanzanii. Nazywana przez bliskich „Aniołem Afryki” lub „Matką Teresą z Polski”.

Krzysztof Tadej: Trzy lata temu w wywiadzie dla tygodnika Niedziela powiedziała Siostra m.in.: „Kiedyś pojechałam do jednej z wiosek. Witałam się z ludźmi i nagle usłyszałem dziwny pisk. Spytałam: «Co to takiego?». Wskazano mi jeden z domów. Wczołgałam się, bo nie było drzwi. Zobaczyłam dziecko leżące na liściach od banana. Piszczało z bólu. W jego uchu zagnieździły się robaki i wyjadały błonę bębenkową. Obok leżała matka i nie miała siły wstać. Umierała z głodu. Udało się uratować dziecko i matkę w ostatniej chwili”. Opowiadała Siostra również o innych dramatycznych sytuacjach w kenijskiej miejscowości Laare. Czy od tego czasu sytuacja się poprawiła?

CZYTAJ DALEJ

Policja apeluje: nie wchodźmy na lód

2022-11-26 08:32

[ TEMATY ]

ostrzeżenie

pixabay.com

Nie wchodźmy na zamarznięte zbiorniki wodne. Z brzegu nie widać, gdzie jest bezpiecznie, a gdzie lód jest cienki i może się pod nami załamać - podkreśla mł. asp. Aleksandra Wasiak z Komisariatu Rzecznego Policji w Warszawie.

Mł. asp. Wasiak przypomniała w rozmowie z PAP, że grubość lodu może być różna w zależności od zbiornika wodnego, prądów, a także roślinności na dnie. "Kiedy stoimy na brzegu, nie widzimy takich rzeczy, więc nie jesteśmy w stanie stwierdzić, które miejsce jest bezpieczne, a które nie" - zauważyła.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję