Reklama

Watykan

90 lat Radia Watykańskiego: misja w służbie papieża i Kościoła

Zmieniają się technologie i pojawiają nowe formy przekazu, jednak niezmienne pozostaje wyzwanie rozpowszechniania głosu Papieża po najdalsze i najbardziej zagubione zakątki świata. W przededniu 90. rocznicy powstania Radia Watykańskiego wskazuje na to Pietro Cocco, który przez lata był zastępcą dyrektora programowego, a obecnie odpowiada za archiwum cyfrowe papieskiej rozgłośni. Jest to jedyne miejsca na świecie, w którym zebrane są wypowiedzi wszystkich papieży poczynając od pomysłodawcy radia Piusa XI, a na Franciszku kończąc.

[ TEMATY ]

papież

Radio Watykańskie

90 lat

Vatican News

Jan Paweł II z wizytą w radiu, które za jego pontyfikatu stało się „podróżującym radiem".

Jan Paweł II z wizytą w radiu, które za jego pontyfikatu stało się „podróżującym radiem

Doświadczenie minionych dekad to nieustanny wysiłek wykorzystywania nowych technologii komunikacji w służbie rozpowszechniania nauczania kolejnych papieży. „Niesamowitą przygodą było widzieć, jak technika niesie głos i bliskość papieży w świat i pomaga w dialogu z lokalnymi Kościołami, stając się narzędziem w służbie misji apostolskiej” – mówi Pietro Cocco.

„Technika musi być w służbie papieskiego przekazu. Centralność magisterium zawsze była wiadomością przewodnią. Nawet jeśli papieskie nauczanie, jak wiemy, rozwija się w ciągłym dialogu z rzeczywistością Kościoła powszechnego i lokalnych Kościołów w świecie, a także ze wspólnotą obywatelską i społeczeństwem – mówi Pietro Cocco. – Nasz wysiłek zawsze polegał właśnie na podtrzymywaniu tego dialogu. Jednocześnie nie możemy jednak zaprzeczyć, że rozwój internetu i różne platformy społecznościowe, które stopniowo udostępnialiśmy, zaczęły w pewien sposób zmieniać sposób, w jaki zwracaliśmy się do naszych słuchaczy. Eksplozja mediów społecznościowych od YouTube'a do podcastów, a następnie Twittera i Facebooka, w naturalny sposób wymusiła potrzebę przemodelowania treści, tak aby dzięki odpowiedniemu językowi mogły się znaleźć na różnych platformach”.

Reklama

Alberto Gasbarri w Radiu Watykańskim przepracował 46 lat. Zaczynał jako technik, a przez ostatnie lata był dyrektorem administracyjnym rozgłośni i organizatorem papieskich podróży. Podkreśla, że wielką siłą Radia Papieża jest profesjonalizm i wielokulturowość jego pracowników. Przekłada się to m.in. na serwisy informacyjne nadawane w 41 językach i stronę internetową Vatican News, która jest największym na świecie źródłem informacji o działalności papieża, Stolicy Apostolskiej i Kościołów lokalnych, publikującym w 43 językach.

Alberto Gasbarri przypomina, że Radio Watykańskie przetarło też wiele dróg. „Dziś papieskie pielgrzymki są czymś normalnym. My musieliśmy wypracować pierwszy model «podróżującego radia» wraz z papieżem. Wyzwaniem była nie tylko intensywność pielgrzymek Jana Pawła II, ale i to, że zainicjował podniebne konferencje prasowe” – wspomina Gasbarri.

„Dziś wydaje się to banałem, ale 40 lat temu opracowanie systemu nagłaśniającego w samolocie było wielką innowacją. Na początku konwersacje Jana Pawła II z dziennikarzami odbywały się sporadycznie i prowadzono je jakby półgłosem. Szum silników zagłuszał słowa papieża, trudno było cokolwiek zrozumieć – mówi Gasbarri. – Musieliśmy więc wynaleźć system, który nie tylko pozwoliłby na rozprzestrzenienie dźwięku w kabinie na 10 tys. metrów wysokości, ale i nie wywoływał zakłóceń w systemie nawigacji, stanowiąc zagrożenie dla bezpieczeństwa. Ten wynalazek wprowadzony przez Radio Watykańskie wciąż jest stosowany w samolotach na całym świecie”.

Reklama

Na początku Radio Watykańskie było głównie jednokierunkowym kanałem informacyjnym, który rozprzestrzeniał papieskie przesłanie na pięciu kontynentach. Zmienił to Paweł VI zachęcając do informowania również o tym, co dzieje się w Kościołach na całym świecie. Tym samym lokalne wspólnoty zaczęły systematycznie przesyłać do Watykanu informacje. W wielu krajach przyczyniło się to do powstania przy episkopatach specjalnych biur ds. współpracy z papieską rozgłośnią. Rozszerzenie przekazu wiązało się również z powstaniem kolejnych redakcji językowych. Polski głos, był jednym z pierwszych, które pojawiły się w papieskiej rozgłośni. Po raz pierwszy zabrzmiał już w 1931 r., miesiąc po inauguracji radia. Jednak regularne programy w języku polskim są nadawane od 24 listopada 1938 roku. Obecnie głos papieża emitowany jest w 41 językach.

Wielką siłą Radia Watykańskiego wciąż pozostają programy nadawane na falach krótkich, które docierają w te regiony, gdzie Kościół jest prześladowany, bądź gdzie chrześcijanie nie mają dostępu do internetu. O ważności tego przekazu zaświadczył ostatnio włoski misjonarz ks. Pierluigi Maccali, który został uprowadzony w Mali i przez dwa lata przetrzymywany był w rękach dżihadystów. Gdy udało mu się dostać radio złapał sygnał papieskiej rozgłośni, z którą modlił się przez kolejne miesiące i słuchał słów Ojca Świętego. Biskupi Afryki wciąż powtarzają, że nie można myśleć, iż cały świat już jest podłączony do internetu. Wskazują, że bez fal krótkich miliony ludzi odciętych byłoby od przekazu z Watykanu.

2021-02-11 17:22

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Potrzeba nam świętych i trzeźwych ojców

2021-07-27 10:33

[ TEMATY ]

trzeźwość

ojciec

pixabay.com

Na potrzebę trzeźwości we wszystkich obszarach życia społecznego, zwłaszcza w rodzinach zwracał uwagę bp Tadeusz Bronakowski, biskup pomocniczy diecezji łomżyńskiej i przewodniczący Zespołu Apostolstwa Trzeźwości i Osób Uzależnionych przy Konferencji Episkopatu Polski. Wygłosił on homilię podczas 17. Ogólnopolskiej Modlitwy o Trzeźwość Narodu w Miejscu Piastowym na Podkarpaciu. Szczególną rolę w wychowaniu do trzeźwości – jak mówił kaznodzieja – mają ojcowie.

Kaznodzieja wielokrotnie odnosił się do słów bł. ks. Bronisława Markiewicza „Polska będzie trzeźwa, albo jej wcale nie będzie”. Podkreślił, że w tym stwierdzeniu wcale nie ma przesady.

CZYTAJ DALEJ

Prenumerata Tygodnika Katolickiego "Niedziela"

JAK ZAMÓWIĆ PRENUMERATĘ „NIEDZIELI”

CZYTAJ DALEJ

"Rzeczpospolita": Paszport dla wybranych

2021-07-28 07:27

[ TEMATY ]

COVID‑19

COVID

Materiał prasowy

Tysiące ozdrowieńców nie może otrzymać certyfikatu covidowego, nawet jeśli wirusa wykryto u nich testem antygenowym - pisze w środowym wydaniu "Rzeczpospolita".

Jak czytamy na łamach "Rz", Komisja Europejska nie uznaje za ozdrowieńców osób, którym zdiagnozowano zakażenie COVID-19 na podstawie testu antygenowego – najbardziej popularnego m.in. w Polsce. Przez to nie mogą otrzymać paszportu covidowego. Spotkało to Marcina T. ze Szczecina. "Miałem kaszel i wysoką gorączkę, której niczym nie mogłem zbić. Wezwałem karetkę, ratownicy w domu zrobili mi test, który potwierdził COVID-19" – opowiada "Rzeczpospolitej" Marcin T. Został zabrany do szpitala na oddział covidowy, gdzie spędził półtora tygodnia. Wypis potwierdził, że przeszedł „obustronne zapalenie płuc w przebiegu covid”.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję