Włochy: biskupi apelują o powrót do kościoła na Wielkanoc
Włoscy biskupi apelują do wiernych o powrót do kościoła na święta Wielkanocy. Tym razem nie zapowiada się powszechny lockdown jak w ubiegłym roku. Episkopat zachęca więc do obecności na liturgiach Triduum Paschalnego. Korzystanie z liturgii transmitowanych w mediach jest dopuszczalne wyłącznie tam, gdzie jest to rzeczywiście niezbędne bądź użyteczne – czytamy w nocie konferencji episkopatu.
Liturgie Wielkiego Tygodnia muszą się jednak dostosować do norm sanitarnych. Dlatego poszczególni biskupi apelują do swych kapłanów, by przygotowali się na większy napływ wiernych. Bp Luigi Mansi z Andrii w Apulii dopuszcza używanie pomieszczeń niesakralnych, tam gdzie kościół jest za mały, by pomieścić wszystkich wiernych, przy zachowaniu wymaganego dystansu. Z tych samych względów biskupi toskańscy proszą o zwiększenie liczby wielkanocnych Eucharystii.
Ograniczone do minimum zostaną jednak w tym roku we Włoszech pozaliturgiczne tradycje związane z Wielkim Tygodniem, w tym również procesje Drogi Krzyżowej. Biskupi zalecają też szczególną ostrożność przy błogosławieniu palm i gałązek oliwnych w Niedzielę Palmową. Tym razem nie będą one rozdawane w kościele, lecz każdy będzie musiał się o nie postarać we własnym zakresie.
Unijne zalecenia w sprawie wolności religijnej pozostały tylko na papierze. Świadczy to o wielkim zakłamaniu Unii Europejskiej w tej dziedzinie, tym bardziej że jesteśmy świadkami coraz większych prześladowań i wzmożonego łamania tej wolności. Wskazał na to sekretarz generalny Rady Konferencji Biskupich Europy (CCEE) ks. Duarte Nuno Queiroz de Barros da Cunha, komentując przyjęte w 2013 r. przez Radę Ministrów Spraw Zagranicznych UE nowych „Wytycznych dotyczących propagowania i ochrony wolności religii lub wyznania”.
Zdaniem duchownego portugalskiego unijni urzędnicy mówią o wolności religijnej w sposób abstrakcyjny i boją się w wyraźny sposób wypowiadać o cierpieniu prześladowanych wspólnot, na przykład tak mocno doświadczanych na Bliskim Wschodzie. W ich obronie powinno się wykorzystać wszystkie możliwe naciski dyplomatyczne i ekonomiczne, tak się jednak niestety nie dzieje - zauważył sekretarz generalny.
Są momenty, kiedy polityka powinna zejść na drugi plan, a na pierwszy wchodzić zwykły rachunek zysków i strat. Truizm, ale jak widać wciąż nie dla wszystkich w Polsce oczywisty. Francuzi właśnie taki rachunek wykonali – i zrobili to bez ideologicznych sporów, bez jałowych debat, bez medialnych teatrów i fochów. Po prostu wzięli swoje aktywa i zaczęli nimi zarządzać jak poważne państwo.
W 2025 roku Bank Francji przeprowadził operację, którą w Polsce próbowano ośmieszać. Sprzedano 129 ton złota, by chwilę później odkupić je w nowym standardzie. Formalnie – sprzedaż. W praktyce – modernizacja rezerw. Efekt? Około 11 miliardów euro zysku. Kwota, która nie tylko zasypała wcześniejsze straty, ale pozwoliła zamknąć rok z solidnym wynikiem finansowym. Brzmi znajomo? Do tego za chwilę wrócę.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.