Reklama

Sport

Turniej WTA w Rzymie - Świątek w półfinale po wygranej ze Switoliną

Rozstawiona z numerem 15. Iga Świątek pokonała ukraińską tenisistkę Jelinę Switolinę (5.) 6:2, 7:5 w ćwierćfinale turnieju WTA 1000 na kortach ziemnych w Rzymie. Polka jeszcze w sobotę rozegra mecz kolejnej rundy, a jej rywalką będzie Amerykanka Cori Gauff.

2021-05-15 13:58

[ TEMATY ]

sport

Iga Świątek

flickr.com

Pierwotnie pierwszy w karierze oficjalny pojedynek Świątek ze Switoliną miał się odbyć w piątkowy wieczór. Na przeszkodzie stanął jednak wówczas deszcz - z tego powodu kilka meczów w stolicy Włoch przeniesiono na sobotnie przedpołudnie.

Zawodniczki te łączy to, że obie bardzo dobrze czują się na "mączce". Ta z Raszyna w ubiegłym roku triumfowała w wielkoszlemowym French Open, a ta z Odessy triumfowała w Rzymie w latach 2017-18.

Reklama

Nigdy wcześniej nie rywalizowały o stawkę, ale znają się już nieco. Na początku roku bowiem trenowały razem po przylocie do Australii, gdy ze względu na obostrzenia związane z pandemią COVID-19 wszyscy musieli dobrać się w pary. Polka chwaliła potem starszą o siedem lat Ukrainkę za to, że ta udzieliła jej cennych praktycznych wskazówek. W sobotę jednak nie miała litości i pokonała ją bez straty seta.

Podopieczna trenera Piotra Sierzputowskiego zaczęła bardzo przekonująco. Starała się narzucić bardziej doświadczonej przeciwniczce swój ofensywny styl gry i ją zdominowała, zapisując na swoim koncie trzy pierwsze gemy. Nie miała większych problemów z odniesieniem szybkiego zwycięstwa w tej partii. Przy stanie 3:1 obroniła "break pointa", a na koniec tej odsłony sama zanotowała jeszcze jedno przełamanie.

W drugim secie triumfatorka WTA Finals sprzed trzech lat sprawiła jej więcej kłopotów, a ona sama zaczęła się częściej mylić. Przy wyniku 1:1 straciła podanie, ale od razu odrobiła stratę. Po chwili sama odskoczyła na 4:2, ale tym razem to ona pozwoliła Switolinie doprowadzić zaraz do remisu. Kluczowy okazał się 12. gem, w którym Polka zachowała czujność, a serwująca wówczas rywalka nie unikała błędów.

Reklama

Spotkanie trwało nieco ponad półtorej godziny. Świątek zanotowała 25 uderzeń wygrywających i 21 niewymuszonych błędów. Po stronie Ukrainki, która dodatkowo posłała dwa asy, było ich - odpowiednio - 13 i 16.

Polka odniosła tym samym pierwsze w tym sezonie zwycięstwo nad tenisistką z Top10. Po raz pierwszy w karierze też awansowała do półfinału turnieju WTA 1000.

Awans do czołowej czwórki w stolicy Italii cieszy tym bardziej, że w meczu 1/8 finału z Czeszką Barborą Krejcikovą musiała bronić dwóch piłek meczowych.

W piątek wyłoniono trzy pozostałe półfinalistki prestiżowej imprezy w Rzymie (pula nagród 1,835 mln dol.), którymi zostały: Gauff, rozstawiona z dziewiątką Czeszka Karolina Pliskova i Chorwatka Petra Martic. Oba spotkania, których stawką będzie występ w decydującym pojedynku, mają się odbyć w sobotę.

Będąca 15. rakietą świata Świątek, która 31 maja skończy 20 lat, jeszcze nigdy nie miała okazji do konfrontacji z młodszą o trzy lata Amerykanką. Ta do czołowej czwórki w stolicy Włoch awansowała po kreczu liderki światowej listy Ashleigh Barty przy stanie 6:4, 2:1 dla Australijki.

Zawodniczka z Raszyna i Gauff są pierwszymi nastolatkami w półfinale tego turnieju od 2009 roku. Wówczas udało się to Białorusince Wiktorii Azarence.

Dzięki udanemu występowi w stolicy Italii Świątek w poniedziałek awansuje co najmniej na 13., najwyższe w karierze miejsce w rankingu WTA.

Wyniki ćwierćfinałów:

Iga Świątek (Polska, 15) - Jelinę Switolinę (Ukraina, 5) 6:2, 7:5
Cori Gauff (USA) - Ashleigh Barty (Australia, 1) 4:6, 1:2 i krecz Barty
Petra Martic (Chorwacja) - Jessica Pegula (USA) 7:5, 6:4
Karolina Pliskova (Czechy, 9) - Jelena Ostapenko (Łotwa) 4:6, 7:5, 7:6 (7-1)

(PAP)

an/ co/

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Nokaut w Krakowie

[ TEMATY ]

sport

komentarz

YouTube.com

Mecz Polska – Chorwacja za nami, liczyliśmy, że może on mieć dramatyczny przebieg, ale wydarzenia na boisku zaskoczyły wszystkich.

Dzięki zwycięstwu Norwegii nad Francją nie musieliśmy wygrać ostatniego meczu drugiej fazy, mogliśmy ponieść porażkę różnicą nawet 3 bramek. Mimo to Polacy rozpoczęli mecz bardzo nerwowo. Nie potrafili pokonać chorwackiego bramkarza w dogodnych pozycjach, nawet z rzutu karnego pomylił się Jurecki. Pierwszą bramkę dla biało-czerwonych zdobył Szyba w 10 minucie meczu, przy wyniku 0:3! Po kwadransie gry przegrywaliśmy 2:6, a trzeba zaznaczyć, że Szmal popisał się kilkoma świetnymi interwencjami. Bardzo słabo w pierwszej połowie spisywał się Michał Jurecki, który nie potrafił zdobywać bramek w stuprocentowych sytuacjach. W 23. minucie spotkania przy rezultacie 6:11, trener Biegler poprosił o czas i w ostrych słowach motywował Polaków. Nie przyniosło to jednak większego efektu. Po 30 minutach przegrywaliśmy 10:15, dobrze prezentował się jedynie nasz bramkarz. Karol Bielecki rzucił wprawdzie kilka bramek z trudnych pozycji (50% skuteczności), ale zanotował też kilka strat.

CZYTAJ DALEJ

Od niedzieli większa liczba wiernych w kościołach

2021-06-13 07:37

[ TEMATY ]

kościoły

Karol Porwich/Niedziela

Od niedzieli w kościołach i w miejscach kultu może być zajęta połowa miejsc. Cieszy nas bardzo, że jest możliwe szersze otwarcie kościołów - powiedział rzecznik Konferencji Episkopatu Polski ks. Leszek Gęsiak.

Premier Mateusz Morawiecki zapowiedział w czwartek, że od 13 czerwca będzie mogła być zajęta połowa miejsc w kościołach i w miejscach kultu. Za tę decyzję podziękował premierowi przewodniczący Konferencji Episkopatu Polski abp Stanisław Gądecki.

CZYTAJ DALEJ

Kraków: w tym roku pielgrzymka dominikańska w okrojonym składzie

2021-06-14 19:28

[ TEMATY ]

pielgrzymka

dominikanie

krakow.dominikanie.pl

„Ze względu na charakter naszej pielgrzymki, tradycyjne wędrowanie na Jasną Górę nie będzie w tym roku możliwe” – napisał przeor krakowskich dominikanów o. Łukasz Wiśniewski OP w komunikacie na temat tegorocznej pielgrzymki dominikańskiej. Do Pani Jasnogórskiej, w imieniu wszystkich pątników, pójdzie kilku braci dominikanów.

Pielgrzymka Dominikańska na Jasną Górę odbywa się tradycyjnie od 3 do 9 sierpnia. „Jesteśmy zmuszeni zakomunikować, że ze względu na charakter naszej pielgrzymki, tradycyjne wędrowanie na Jasną Górę nie będzie w tym roku możliwe” – poinformował o. Łukasz Wiśniewski OP.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję