Reklama

Wiadomości

Siatkówka /Liga Narodów: Polska - Serbia 3:1

Polscy siatkarze pokonali w Rimini Serbię 3:1 (26:24, 25:19, 21:25, 25:15) w meczu drugiej kolejki Ligi Narodów. To drugie zwycięstwo podopiecznych Vitala Heynena, którzy w piątek wygrali z Włochami 3:0. W kolejnym spotkaniu w niedzielę zmierzą się ze Słowenią.

[ TEMATY ]

sport

siatkówka

twitter.com/sport_tvppl

Polska - Serbia 3:1 (26:24, 25:19, 21:25, 25:15).

Polska: Fabian Drzyzga, Norbert Huber, Jakub Kochanowski, Wilfredo Leon, Kamil Semeniuk, Bartosz Kurek, Paweł Zatorski (libero) - Aleksander Śliwka, Łukasz Kaczmarek, Damian Wojtaszek.

Reklama

Serbia: Nikola Jovovic, Petar Krsmanovic, Marko Podrascanin, Marko Ivovic, Pavle Peric, Aleksandar Atanasijevic, Nikola Pekovic (libero) – Miran Kujundzic, Davide Kovac, Drażen Luburic, Stevan Simic.

Znakomite zagrywki Wilfredo Leona i świetna gra blokiem zapewniła Polakom pewną wygraną nad mistrzami Europy. Leon zanotował 13 asów, serwując momentami z prędkością ponad 130 km/h.

Serbowie w turnieju grają w najmocniejszym składzie. Nie zakwalifikowali się na igrzyska olimpijskie, więc Liga Narodów jest dla nich celem numer 1 na pierwszą część sezonu reprezentacyjnego. Selekcjoner Slobodan Kovac dokonał jednak kilku zmian w porównaniu do piątkowego spotkania ze Słowenią, w wyjściowym składzie zabrakło Srecko Lisinaca i Urosa Kovacevicia.

Reklama

Heynen z kolei do drugiego meczu desygnował zupełnie inną szóstkę niż przeciwko Włochom. Pojedynek z grającym w rezerwowym składzie gospodarzem Ligi Narodów był tylko przetarciem do tego, co miało czekać jego drużynę w sobotę. I faktycznie, Serbowie długimi fragmentami okazali się równorzędnym i wymagającym przeciwnikiem.

Pierwsza partia była niezwykle zacięta. Polacy popełniali jednak trochę więcej błędów, oddając rywalowi wiele piłek, czy na zagrywce, czy w ataku "za darmo". Mobilizacja nastąpiła w samej końcówce. Serbowie mieli piłkę setową, ale trzy kolejne akcje wygrali biało-czerwoni. Najpierw Jakub Kochanowski zaatakował ze środka, potem zablokował Petara Krsmanovicia. Przy pierwszym setbolu dla Polski Leon na kontrze skutecznie obił blok rywali.

Podziel się cytatem

Później mecz toczył się już pod dyktando mistrzów świata. Przy stanie 15:12 na zagrywce pojawił się Leon, który wręcz zdemolował rywali swoimi atomowymi serwisami. Serbowie byli bezradni, a gdy już udało im się wyprowadzić atak, to "nadziewali" się na blok. Przy ośmiopunktowym prowadzeniu biało-czerwonych (20:12) Leon trafił w siatkę z zagrywki, co pozwoliło rywalom złapać oddech. Strat już jednak nie byli w stanie zniwelować.

Do połowy trzeciej odsłony gra była wyrównana, po ataku Bartosza Kurka było 14:12 dla Polaków. Siatkarze Serbii pokazali, że też potrafią skutecznie serwować - Marko Ivovic upatrzył sobie m.in. Leona, a w samej końcówce dwa asy posłał Aleksandar Atanasijevic.

Polski zespół po trzyminutowej przerwie wyszedł na parkiet mocno zmobilizowany. Ponownie Leon potężnymi serwisami szybko pozbawił złudzeń przeciwników, którzy pierwszy punkt zdobyli przy stanie 0:6. Podopieczni Heynena byli już maksymalnie nakręceni, przewaga szybko urosła do 10 "oczek" i emocje praktycznie się skończyły.

Najwięcej punktów dla polskiej reprezentacji zdobyli Leon (26) i Kamil Semeniuk (17); dla Serbów - Ivovic i Marko Podrascanin (po 13).

W niedzielę o godz. 19.30 Polska zmierzy się ze Słowenią.

Podobnie jak w poprzednich edycjach (ubiegłoroczna z powodu pandemii COVID-19 została odwołana) w LN bierze udział 16 drużyn, które rywalizują systemem "każdy z każdym". Po rundzie zasadniczej, która zastępuje tradycyjne zmagania interkontynentalne, cztery najlepsze zespoły zakwalifikują się do Final Four, który odbędzie się w dniach 26-27 czerwca. (PAP)

autor: Marcin Pawlicki

lic/ krys/

2021-05-29 19:38

Ocena: +1 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Trener siatkarzy dziękuje premierowi Morawieckiemu

Wobec strajku na Słowenii Mateusz Morawiecki postanowił wysłać rządowy samolot do Holandii po polskich siatkarzy, którzy awansowali do półfinału mistrzostw Europy. Trener Vital Heynen podziękował premierowi za szybką reakcji. I to w języku polskim!

Lot siatkarzy z Amsterdamu zaplanowany był na godz. 10.15. Niestety. Odwołano go i reprezentacja pierwszy raz na mistrzostwach została zatrzymana. Nie przez rywali, a przez brak samolotu.

CZYTAJ DALEJ

Trzeba chłopa, żeby nie pił

Łatwo jest wpaść w nałóg alkoholowy. Wyjście z niego wymaga poświęcenia nie tylko osoby chorej, ale także najbliższych. Abstynencja pomaga odzyskać człowieczeństwo. O problemach związanych z alkoholem i życiu bez niego rozmawiamy z ks. Aleksandrem Radeckim.

Ks. Łukasz Romańczuk: Rozpoczynamy sierpień. Dlaczego Kościół troszczy się i zachęca w tym miesiącu do abstynencji od alkoholu?

Ks. Aleksander Radecki: Alkoholizm niszczy całe społeczeństwo. Zachęta daje zawsze nadzieję na pokonanie tej fali. Pamiętam, a było to bardzo dawno, na Dworcu PKP we Wrocławiu, był taki baner: „Przez abstynencję wielu, do trzeźwości całego narodu”. Potem ten baner niestety zniknął, ale znacznie później dowiedziałem się, że była to koncepcja ks. Franciszka Blachnickiego, którego słuchałem na własne uszy i on w 1980 r. przekonał mnie osobiście do tego, aby zdeklarować taką wolę podjęcia abstynencji ze względu na tych, którym pić absolutnie nie wolno. Podejmując próbę uświadomienia sobie, dlaczego ludzie mają jakieś opory przed abstynencją, odkryłem takie punkty: Pierwszy – to uzależnienie. Człowiek nie jest w stanie odmówić sobie wypicia alkoholu, a także nie jest w stanie się przyznać do tej słabości. Drugi – to strach przed opinią otoczenia (Co powiedzą, gdy nie wypiję?). Przeczytałem kiedyś takie zdanie: „Wszyscy wiedzą, że alkoholizm jest chorobą, ale jak nie pijesz, to pytają, czy jesteś chory”. Pojawia się obawa samotności, odrzucenia i wzięcia za donosiciela. Kolejna rzecz – to potrzeba zagłuszenia sumienia ostrzegającego przed popełnieniem grzechu – na trzeźwo byśmy pewnych rzeczy nie zrobili. Pewnego razu przygotowując się do zastępstwa „Orzecha”, na wykładach dla rodziców narzeczonych na zakończenie przygotowania do małżeństwa otrzymałem plan spotkania. Był tam m.in. punkt: oczepiny. Nie wiedziałem, co to jest i obejrzałem dwa filmiki na YouTubie. Zachowania i zabawa były takie, że na trzeźwo nikt by tego nie zrobił. To pozwoliło mi też zrozumieć, dlaczego po takiej uroczystości mało kto przyjdzie do kościoła na Mszę św. w niedzielę, a do Komunii św. tym bardziej. W takich i podobnych sytuacjach, jak przymus towarzyski („ze mną nie wypijesz?”), osiemnastka, imieniny, awans zawodowy – alkohol służy do zmiękczenia i zagłuszenia sumienia.

CZYTAJ DALEJ

Papież do młodych: na wzór Maryi nieście Chrystusa w świat

2021-08-02 14:50

[ TEMATY ]

młodzi

Franciszek

młodzież

Monika Rybczyńska/Biuro Krajowe ŚDM

Ojciec Święty zachęcił młodzież, by na wzór Maryi niosła Chrystusa w świat i czyniła ze swego życia dar dla innych. Papież pisze o tym w przesłaniu na 32. Międzynarodowy Festiwal Młodych odbywający się w Medziugoriu. Hasłem tygodniowego spotkania, w którym uczestniczy również młodzież z Polski, są słowa „Co dobrego mam czynić?”.

W swym przesłaniu Franciszek nawiązuje do historii bogatego młodzieńca, który odszedł smutny po spotkaniu z Jezusem. Papież wskazuje, że miał on odwagę stawiania słusznych pytań, zabrakło mu jednak odwagi do przyjęcia odpowiedzi Jezusa: zrezygnowania z siebie samego i swoich bogactw, by związać się z Chrystusem i dzięki tej drodze odkryć pełnię szczęścia. „Także do was Jezus mówi dziś: pójdź i naśladuj” – pisze Papież zachęcając uczestników festiwalu, by nie bali się oddać swej młodości w ręce Jezusa i podążać za Nim.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję