Już od wielu lat Ojciec Pio, jego duchowość i pisma są obecne
w licznych publikacjach. Zdarza się jednak, że poszukujący sensacji
autorzy wybierają z życiorysu Błogosławionego tylko niektóre wątki,
a fakty komentują w sposób dowolny. Dlatego dobrze się stało, że
właśnie w tym roku - roku kanonizacji Ojca Pio - znalazła się w polskich
księgarniach tłumaczona z języka włoskiego obszerna biografia, której
autorem jest o. Alessandro da Ripabottoni. Autor należy do Zakonu
Braci Mniejszych Kapucynów Prowincji Foggia, tej samej, do której
w 1903 r. wstąpił i należał Ojciec Pio. Biografia ma charakter oficjalny,
bowiem Kongregacja przygotowująca dekret o heroiczności cnót kandydata
na ołtarze wymaga przygotowania naukowej, dobrze udokumentowanej
biografii. To właśnie Ojcu Alessandro zlecono napisanie takiej pracy.
Autor starannie wykorzystał dostępne źródła: listy Ojca Pio, kroniki
klasztorne, wypowiedzi naocznych świadków. Sylwetkę Błogosławionego
przedstawił w sposób rzeczowy, nie unikając opisu trudnych problemów,
jakie zaistniały w jego życiu.
Polskie tłumaczenie, którego dokonał o. Gracjan Franciszek
Majka OFM Cap. oparte jest na wydaniu z 1999 r. Na początku znajduje
się szczegółowe Kalendarium życia o. Pio. Biografia została przedstawiona
w piętnastu rozdziałach. Jej uzupełnieniem jest bogaty zestaw fotografii
z życia Błogosławionego oraz miejsc, z którymi był związany.
O. Alessandro da Ripabottoni OFMCap, "Święty Ojciec Pio.
Cyrenejczyk dla wszystkich". Tłum.: o. Gracjan Franciszek Majka
OFMCap., Wydawnictwo "M", Kraków 2002. Adres Wydawnictwa: ul. Zamkowa
4/4, 30-301 Kraków, tel./fax (012) 269-34-62, 269-32-74, 269-32-77, http://www.wydm.pl;e-mail:
wydm@wydm.pl
Opowiadanie stoi na progu nowej epoki. Dawid wraca do Siklag, a z pola bitwy przychodzi posłaniec z rozdartą szatą i ziemią na głowie. Tak Biblia opisuje człowieka dotkniętego śmiercią. Przynosi znaki władzy: koronę i naramiennik Saula. Znaki królewskie zmieniają właściciela, a Dawid nie traktuje ich jak łupu. Rozdziera szaty, płacze i pości aż do wieczora. Żałoba obejmuje Saula, Jonatana i poległych Izraela. Potem rozbrzmiewa pieśń żałobna (qînâ). Otwiera ją wołanie o „ozdobie Izraela” zabitej na wyżynach. Hebrańskie (haṣṣəḇî) niesie sens splendoru, czegoś drogiego i kruchego. Refren „Jakże polegli mocarze” oddaje hebrajskie (’êk nāpelû gibbōrîm) i spina pamięć całego narodu. Dawid nie pozwala, aby wieść stała się pieśnią triumfu w miastach Filistynów. W pochwałach dla Saula i Jonatana nie ma pochlebstwa. Jest uznanie prawdy: byli złączeni w życiu i w śmierci, szybsi niż orły i mocniejsi niż lwy. Słowo „mocarze” (gibbōrîm) obejmuje tu odwagę i odpowiedzialność za lud. Dawid pamięta także dobro, które Izrael otrzymał za Saula, szczególnie bezpieczeństwo i dostatek. W końcu głos staje się osobisty. Dawid opłakuje Jonatana jak brata i mówi o miłości „przedziwnej”. Ta przyjaźń wyrasta z przymierza i wierności. Tekst ukazuje królewskość Dawida zanim otrzyma tron. Objawia się w panowaniu nad odwetem i w czci dla pomazańca Pana, także podczas jego prześladowania. Dawid nie buduje swojej przyszłości na upokorzeniu poprzednika. Wypowiedziany żal oczyszcza przestrzeń władzy i uczy, że królowanie zaczyna się od słuchania Boga, a nie od gromadzenia łupów.
W minionym tygodniu w naszej diecezji odnaleziono poszukiwany od 80 lat - obraz Józefa Mehoffera. Wisiał… w miejscu, którego nikt by nie podejrzewał. I kiedy na niego patrzę, widzę coś więcej niż historię sztuki. Widzę Ewangelię.
Na płótnie: Powstanie Warszawskie, mrok, cierpienie i dramat. A jednak – snop światła, Archanioł Michał i znak, że ostatnie słowo należy do Boga. I dokładnie o tym jest dzisiejsza Ewangelia: Jezus nie wybiera bezpiecznych dróg. Idzie do ziemi Zabulona i Neftalego – do miejsca najbardziej napiętego, poranionego, pogmatwanego. Bo On zawsze wchodzi w to, co w nas najsłabsze.
Iga Świątek wygrała z rozstawioną z numerem 31. Rosjanką Anną Kalinską 6:1, 1:6, 6:1 w trzeciej rundzie wielkoszlemowego Australian Open w Melbourne. W poniedziałek wiceliderka światowego rankingu tenisistek zmierzy się z Australijką Maddison Inglis.
Świątek w pierwszej rundzie wygrała z Chinką Yue Yuan 7:6 (7-5), 6:3, a w drugiej z Czeszką Marie Bouzkovą 6:2, 6:3. Z Kalinską mierzyła się po raz czwarty i odniosła trzecie zwycięstwo.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.