Reklama

U Matki Słowa

Niedziela Ogólnopolska 40/2002

Przemawia ks. inf. Ireneusz Skubiś

Przemawia ks. inf. Ireneusz Skubiś

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

"Bóg bogaty w miłosierdzie"

Reklama

Coroczne pielgrzymowanie Pracowników, Czytelników i Przyjaciół Niedzieli na Jasną Górę jest okazją do wspólnej refleksji twórców i odbiorców tego pisma nad kondycją prasy katolickiej w Polsce i do modlitwy dziękczynnej za dotychczasowe dokonania. Modlitwy te składane są u stóp Mater Verbi - Matki Słowa Wcielonego, Jasnogórskiej Pani, która jest Pierwszą Redaktorką tygodnika wydawanego w duchowej stolicy Polski. Tegoroczna - VI pielgrzymka, przeżywana pod hasłem Bóg bogaty w miłosierdzie, w sobotę 21 września zgromadziła tradycyjnie liczne grono pracowników, redaktorów i dziennikarzy Niedzieli, w tym przedstawicieli 18 edycji diecezjalnych, wiernych czytelników, sympatyków i przyjaciół Tygodnika oraz finalistów Konkursu Biblijnego, który tego dnia zakończył się w redakcji Niedzieli. W programie pielgrzymki znalazły się: uroczysta Msza św. w Bazylice Jasnogórskiej; spotkanie w Auli o. Augustyna Kordeckiego, podczas którego wręczono medale "Mater Verbi", przyznane w tym roku przez Redaktora Naczelnego kilkudziesięciu wolontariuszom Niedzieli, nagrodzono finalistów wspomnianego
Konkursu i wysłuchano refleksji Janka Pospieszalskiego na temat Studia otwartego - Cybernetyki 7 Telewizji Puls; oraz spotkanie w redakcji Niedzieli, gdzie poświęcono tablicę św. Maksymiliana Kolbego, otwarto wystawę prac artysty rzeźbiarza - dr. Zygmunta Wujka oraz wysłuchano konferencji bp. Ignacego Jeża z Koszalina na temat męczeństwa św. Maksymiliana Kolbego i wojennych losów Kościoła w Polsce.

"Biada mi, gdybym nie głosił Ewangelii"

Słowa powitania, zgodnie z tradycją, jako pierwszy skierował do zgromadzonych przedstawiciel gospodarzy miejsca - ojciec podprzeor Ireneusz Pompa. Mówił o znaczeniu Niedzieli, jako tygodnika znanego i cenionego tak w Polsce, jak i poza jej granicami, którego cechuje duch wierności nauczaniu Ojca Świętego Jana Pawła II, biskupów w Polsce oraz duch patriotyzmu, uniwersalizmu, szerzenia czci Matki Bożej Jasnogórskiej. Wyraził wielką wdzięczność redaktorowi naczelnemu - ks. inf. Ireneuszowi Skubisiowi i zespołowi redakcji za ogromną pracę, poświęcenie i trwanie przy Słowie Bożym. Nawiązując do słów św. Pawła: "Biada mi, gdybym nie głosił Ewangelii", Ojciec Przeor zachęcał do zapału ewangelizacyjnego, misyjnego, który podsycać trzeba kontaktem z Biblią i prasą katolicką. "Będąc tutaj, na Jasnej Górze, na swojej dorocznej pielgrzymce, prośmy Maryję, naszą Matkę, o dar wsłuchania się w Słowo Boże, aby to Słowo było urzeczywistnione w naszym codziennym życiu... Błogosławieni, którzy słuchają Słowa Bożego i strzegą go. Maryjo, Matko Słowa Bożego, prowadź nas do Chrystusa, abyśmy Go znali i lepiej kochali".

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Przychodzimy do Matki Słowa Wcielonego

"Przychodzimy tutaj do naszej Głównej Redaktorki. Przychodzimy z Waszą Ekscelencją, naszym wielkim protektorem - jak to powiedział Ojciec Przeor - z przyjacielem Niedzieli, który modli się do Pani Jasnogórskiej. Przychodzimy z kapłanami-redaktorami, którzy przybyli tu dziś z całej Polski, a także z naszymi przyjaciółmi - kapłanami z archidiecezji częstochowskiej, którzy koncelebrują tu z nami - witał przybyłych redaktor naczelny Niedzieli ks. inf. Ireneusz Skubiś. - Ogromnie i serdecznie im dziękuję". Ksiądz Redaktor w imieniu wszystkich pracowników pisma przybliżył cel dorocznego pielgrzymowania na Jasną Górę, które w tym roku zbiegło się ze świętem Ewangelisty, który niósł światu Dobrą Nowinę: "Przychodzimy z wyrazami ogromnej wdzięczności do Tej, którą nazywamy Mater Verbi - Matką Słowa w dniu dzisiejszym, tak bardzo ważnym - w święto św. Mateusza Apostoła i Ewangelisty. Cieszymy się, że właśnie dziś będziemy mogli zastanowić się nad Bożym Słowem, które przychodzi do naszych serc. Serdecznie proszę o modlitwę w intencji wszystkich Czytelników...". Ksiądz Redaktor nie zapomniał również o tych, którzy często z powodu choroby nie mogli przybyć na pielgrzymkę osobiście, ale wspierają nas codzienną modlitwą: "Przy okazji pozdrawiam tych, którzy pielgrzymują do nas sercem, a słuchają nas przez Radio Jasna Góra i Radio Fiat. Bardzo serdecznie Was, Bracia i Siostry przy radioodbiornikach, pozdrawiam i zapraszam do wspólnej modlitwy".

Za przykładem św. Mateusza

Punktem centralnym każdej pielgrzymki Niedzieli jest Eucharystia sprawowana w Bazylice Jasnogórskiej. Msza św. pod przewodnictwem abp. Stanisława Nowaka, a koncelebrowana przez księży redaktorów diecezjalnych i współpracujących z pismem kapłanów archidiecezji częstochowskiej, rozpoczęła tegoroczną - VI Pielgrzymkę Pracowników, Czytelników i Przyjaciół Niedzieli. Zwracając się do wiernych w okolicznościowej homilii, Metropolita częstochowski przypomniał słowa Redaktora Naczelnego i tytuł, jaki nadał on Maryi Matce Słowa - Pierwsza Redaktorka Niedzieli. "Pierwsza Redaktorka - Maryja. Rzeczywiście Ona powinna być pierwsza. Ona utożsamia się z ubogimi. Z ludźmi, którzy są głodni Słowa Bożego. Jeśli Ona jest Pierwszą Redaktorką, człowiek musi być dobrze obsłużony. Trzeba iść do człowieka takiego, jakim on jest. Do grzesznego, chorego, dobrego. Trzeba dać temu człowiekowi właściwy pokarm Słowa Bożego. Niedziela bardzo chce według tej mistyki postępować" - mówił Ksiądz Arcybiskup. Wskazał następnie na miłosierdzie Boże i Maryję Matkę Miłosierdzia, nawiązując tym samym do hasła tegorocznej pielgrzymki Niedzieli. "Miłosierdzie to również służba przez środki masowego przekazu. Jak wielkie jest to miłosierdzie! Przecież środki masowego przekazu są potęgą i dlatego służba człowiekowi w tej potędze, w wymiarach tej potęgi jest wielką wartością... A jak mamy służyć drogą katolickich mediów - podpowiada dzisiejsza liturgia. Ewangelia mówi nam o powołaniu". W dalszej części homilii abp Nowak wszystkim głoszącym Słowo Boże postawił za wzór patrona dnia - św. Mateusza, którego postać należy rozważać pod kątem potrójnego powołania, jako: apostoła, ewangelisty i ucznia Chrystusa. "To wszystko, co czynimy w związku z Niedzielą, jest powołaniem. Wszyscy jesteśmy apostołami, ewangelistami i uczniami. Wszyscy jesteśmy nadzieją Chrystusa. Poczujmy się w czasie tej pielgrzymki naprawdę zawołani, poproszeni, poczujmy się uszanowani przez Jezusa. Woła nas Jezus, byśmy Go słuchali i pełni entuzjazmu nieśli Go innym (...) - przypomniał nasze powołanie Ksiądz Arcybiskup. - Uradujmy się tym, że możemy czytać katolicką prasę, że możemy siedzieć przy stole Słowa Bożego. Katolicką prasę trzeba kochać, pisanie do katolickiej prasy trzeba kochać. Trzeba mieć do tego serce". Podkreślając, że trzeba się cieszyć z istnienia katolickiej prasy, Ksiądz Arcybiskup przypomniał czasy, gdy jej nie było lub była ona ocenzurowana, i przypomniał obowiązek rozprowadzania tej prasy wszędzie tam, gdzie jej brak. Na zakończenie swej homilii Metropolita częstochowski złożył serdeczne podziękowanie za tworzenie Niedzieli i powierzył pracę zespołu redakcyjnego opiece Matki Bożej Jasnogórskiej.
Dopełnieniem słów Księdza Arcybiskupa było zawierzenie dzieła Niedzieli, jej pracowników i czytelników Pani Jasnogórskiej, którego dokonał redaktor naczelny - ks. inf. Ireneusz Skubiś o godz. 15.00 w Kaplicy Cudownego Obrazu Matki Bożej. "Maryjo - Matko Słowa, przybywamy dzisiaj jako pielgrzymi na Jasną Górę, do Twojej świątyni, której mury wypełnia modlitwa wieków, a posadzki wytarte są kolanami pątników podążających tutaj poprzez dzieje...". Z tymi słowami pięknie korespondowała modlitwa pątników, pielgrzymujących na kolanach do Pani Jasnogórskiej.

2002-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Św. Teresa od Dzieciątka Jezus - "Moim powołaniem jest miłość"

Niedziela łódzka 22/2003

[ TEMATY ]

św. Teresa z Lisieux

Adobe Stock

Św. Teresa z Lisieux

Św. Teresa z Lisieux

O św. Teresie od Dzieciątka Jezus i Najświętszego Oblicza, karmelitance z Lisieux we Francji, powstały już opasłe tomy rozpraw teologicznych. W tym skromnym artykule pragnę zachęcić czytelników do przyjaźni z tą wielką świętą końca XIX w., która także dziś może stać się dla wielu ludzi przewodniczką na krętych drogach życia. Może także pomóc w zweryfikowaniu własnego stosunku do Pana Boga, relacji z Nim, Jego obrazu, który nosimy w sobie.

Życie św. Teresy daje się streścić w jednym słowie: miłość. Miłość była jej głównym posłannictwem, treścią i celem jej życia. Według św. Teresy, najważniejsze to wiedzieć, że jest się kochanym, i kochać. Prawda to, jak może się wydawać, banalna, ale aby dojść do takiego wniosku, trzeba w pełni zaakceptować siebie. Św. Teresie wcale nie było łatwo tego dokonać. Miała niesforny charakter. Była bardzo uparta, przewrażliwiona na swoim punkcie i spragniona uznania, łatwo ulegała emocjom. Wiedziała jednak, że tylko Bóg może dokonać w niej uzdrowienia, bo tylko On kocha miłością bez warunków. Dlatego zaufała Mu i pozwoliła się prowadzić, a to zaowocowało wyzwoleniem się od wszelkich trosk o samą siebie i uwierzeniem, że jest kochana taką, jaka jest. Miłość to dla św. Teresy "mała droga", jak zwykło się nazywać jej duchowy system przekonań, "droga zaufania małego dziecka, które bez obawy zasypia w ramionach Ojca". Św. Teresa ufała bowiem w miłość Boga i zdała się całkowicie na Niego. Chciała się stawać "mała" i wiedziała, że Bogu to się podoba, że On kocha jej słabości. Ona wskazała, na przekór panującemu długo i obecnemu często i dziś przekonaniu, że świętość nie jest dostępna jedynie dla wybranych, dla tych, którzy dokonują heroicznych czynów, ale jest w zasięgu wszystkich, nawet najmniejszych dusz kochających Boga i pragnących spełniać Jego wolę. Św. Teresa była przekonana, że to miłosierdzie Boga, a nie religijne zasługi, zaprowadzi ją do nieba. Św. Teresa chciała być aktywna nie w ćwiczeniu się w doskonałości, ale w sprawianiu Bogu przyjemności. Pragnęła robić wszystko nie dla zasług, ale po to, by Jemu było miło i dlatego mówiła: "Dzieci nie pracują, by zdobyć stanowisko, a jeżeli są grzeczne, to dla rozradowania rodziców; również nie trzeba pracować po to, by zostać świętym, ale aby sprawiać radość Panu Bogu". Św. Teresa przekonuje w ten sposób, że najważniejsze to wykonywać wszystko z miłości do Pana Boga. Taki stosunek trzeba mieć przede wszystkim do swoich codziennych obowiązków, które często są trudne, niepozorne i przesiąknięte rutyną. Nie jest jednak ważne, co robimy, ale czy wykonujemy to z miłością. Teresa mówiła, że "Jezus nie interesuje się wielkością naszych czynów ani nawet stopniem ich trudności, co miłością, która nas do nich przynagla". Przykład św. Teresy wskazuje na to, że usilne dążenie do doskonałości i przekonywanie innych, a zwłaszcza samego siebie, o swoich zasługach jest bezcelowe. Nigdy bowiem nie uda się nam dokonać takich czynów, które sprawią, że będziemy w pełni z siebie zadowoleni, jeśli nie przekonamy się, że Bóg nas kocha i akceptuje nasze słabości. Trzeba zgodzić się na swoją małość, bo to pozwoli Bogu działać w nas i przemieniać nasze życie. Św. Teresa chciała być słaba, bo wiedziała, że "moc w słabości się doskonali". Ta wielka święta, Doktor Kościoła, udowodniła, że można patrzeć na Boga jak na czułego, kochającego Ojca. Jednak trwanie w takim przekonaniu nie przyszło jej łatwo. Przeżywała wiele trudności w wierze, nieobce były jej niepokoje i wątpliwości, znała poczucie oddalenia od Boga. Dzięki temu może być nam, ludziom słabym, bardzo bliska. Jest także dowodem na to, że niepowodzenia i trudności są wpisane w życie każdego człowieka, nikt bowiem nie rodzi się święty, ale świętość wypracowuje się przez walkę z samym sobą, współpracę z łaską Bożą, wypełnianie woli Stwórcy. Teresa zrozumiała najgłębszą prawdę o Bogu zawartą w Biblii - że jest On miłością - i dlatego spośród licznych powołań, które odczuwała, wybrała jedno, mówiąc: "Moim powołaniem jest miłość", a w innym miejscu: "W sercu Kościoła, mojej Matki, będę miłością".
CZYTAJ DALEJ

Wrocławski szpital zatrudnił nie tylko Gizelę Jagielską, ale i jej męża

2026-10-01 09:09

[ TEMATY ]

Gizela Jagielska

Adobe Stock

Gizela Jagielska dołącza do zespołu szpitala na wrocławskim Brochowie. Placówka oficjalnie potwierdziła także zatrudnienie jej męża.

Gizela Jagielska będzie pracować w Wojewódzkim Szpitalu Specjalistycznym im. Falkiewicza na wrocławskim Brochowie. Informację o zatrudnieniu lekarki oficjalnie potwierdziła dyrekcja placówki.
CZYTAJ DALEJ

Ponad 700 dzieci wołało z Papieżem: obdarz nas pokojem!

2026-10-01 19:08

[ TEMATY ]

dzieci

różaniec

Ogrody Watykańskie

Papież Leon XIV

@Vatican Media

Różaniec z papieżem

Różaniec z papieżem

Dzieci z Włoch, Pakistanu, Syrii, Niemiec i Argentyny, Brazylii, Portugalii, Szwajcarii i Ukrainy modliły się z Leonem XIV w Ogrodach Watykańskich o pokój dla najmłodszych dotkniętych wojną. Około tysiąca uczestników spotkania włączyło się w inicjatywę „Milion dzieci modli się na różańcu”. „Pomyślcie: pięćdziesiąt milionów «Zdrowaś Maryjo», które wznoszą się ku Niebu z prośbą o pokój” - mówił Papież.

Dzieci z różnych krajów i kontynentów, różne języki, a jedna modlitwa. Przy Grocie Matki Bożej z Lourdes w Ogrodach Watykańskich najmłodsi zgromadzili się wokół Leona XIV, aby prosić o pokój. Były kwiaty składane jako znak miłości, zapalone światła i Różaniec. Szczególne miejsce w tej modlitwie zajęły dzieci, które każdego dnia doświadczają wojny.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję