Reklama

Odkrywamy Jasną Górę (23)

"Sam na sam z Bogiem"

Niedziela Ogólnopolska 3/2003

Św. Paweł Pierwszy Pustelnik

Św. Paweł Pierwszy Pustelnik

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Podczas Światowego Dnia Młodzieży na Jasnej Górze w Częstochowie w 1991r. Jan Paweł II, zwracając się do ogromnej rzeszy młodych ludzi, powiedział żartobliwie: "Widzicie tych białych zakonników, którzy się tutaj wszędzie kręcą? To są pustelnicy św. Pawła Pierwszego Pustelnika. Ale zrobiliśmy im pustelnię! (...)".

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Tak, od ponad sześciuset lat Paulini stróżują przy Cudownym Obrazie Matki Bożej w tej niezwykłej pustelni, jaką jest Jasna Góra. W swojej duchowości tkwią głęboko w eremityzmie, a więc w życiu pustelniczym. Takie są korzenie Zakonu św. Pawła Pierwszego Pustelnika. Solus cum Deo solo - "Sam na sam z Bogiem" - to maksyma streszczająca ich duchowość.

Reklama

Początek chrześcijańskiego eremityzmu przypada na III i IV wiek po Chrystusie. Pustelniczy sposób życia był szeroko rozpowszechniony w Egipcie i w Syrii. Za twórcę i inicjatora życia pustelniczego, w ścisłym tego słowa znaczeniu, uważa się dziś św. Pawła z Teb. W czasie panowania cesarza Decjusza i okrutnych prześladowań chrześcijan schronił się on na pustyni w okolicy miasta Teby i tam, w samotnej pieczarze skalnej, "przepędził wiek na modlitwie". Przykład jego surowego życia - dzięki św. Antoniemu, który go odszukał przed śmiercią, a także dzięki św. Hieronimowi, który opisał jego życie - odbił się głośnym echem w ówczesnym świecie chrześcijańskim, pociągając na pustynię wielu naśladowców. Surowy ascetyzm pierwszych pustelników żyjących samotnie, zatopionych w kontemplacji Boga, ich różnego rodzaju praktyki pokutne oraz praca fizyczna wypracowały swoistą duchowość. Wywierały one wpływ na ówczesnego człowieka, któremu jeszcze bliskie i żywe były wzory takiego życia, zarówno z przykładu samego Chrystusa, jak również proroków Starego Testamentu. Jak dalece ten pęd do eremityzmu ogarnął ówczesne umysły i serca, świadczy fakt, że najwięksi Ojcowie i Doktorzy Kościoła przynajmniej okresowo prowadzili życie pustelnicze, zanim oddali się organizowaniu życia zakonnego czy pracy apostolskiej. Pustelnikami więc byli: św. Antoni Opat, św. Grzegorz Cudotwórca, św. Grzegorz z Nazjanzu, św. Jan Chryzostom, św. Atanazy, św. Hieronim, św. Bazyli, św. Benedykt i cały poczet anachoretów. Z biegiem czasu zaczyna istnieć inne zjawisko - cenobityzm, czyli życie we wspólnocie. Rozwijające się później życie klasztorne nie zlikwidowało jednak życia pustelniczego. Pustelnicy byli użyteczni dla świata chrześcijańskiego dzięki świętości życia, a także dzięki umiejętności zwalczania herezji.

Zakon Paulinów powstał w połowie XIII wieku na Węgrzech na tle tamtejszego, po dziś dzień mało znanego ruchu eremickiego. Do powstania zakonu przyczynił się bardzo Bartłomiej, biskup Pecs (Pięciu Kościołów). Urodzony we Francji, był poprzednio benedyktynem w sławnym opactwie w Cluny. Po przybyciu na Węgry został biskupem i - przejęty gorliwością pasterską - zainteresował się już istniejącym ruchem eremickim, który postanowił włączyć do pracy apostolskiej. W 1225 r. na górze Urog zbudował kościół i klasztor pod wezwaniem św. Jakuba, gdzie zgromadził rozproszonych dotychczas pustelników w jedną wspólnotę. Ułożył dla nich krótką regułę i postarał się o odpowiednie uposażenie. Założony przez niego klasztor uważany jest za pierwszy klasztor pauliński.

Właściwym jednak organizatorem zakonu stał się dopiero Euzebiusz, kanonik z Ostrzyhomia. O duchowości i charakterze zakonu zadecydowali jednak sami pustelnicy, którzy z jego inspiracji założyli wspólnotę. Do nowej społeczności zakonnej wnieśli wielkie umiłowanie kontemplacji Boga w samotności, prowadząc nadal surowy tryb życia, wyrażający się w realizowaniu chrześcijańskiej pokuty. Euzebiusz wprowadził do reguły modlitwę liturgiczną na wzór kanoników św. Augustyna. Surowość takiego trybu życia nakazywała im zbliżyć się do znaku Krzyża Chrystusowego, tak że początkowo nazywani byli Zakonem Świętego Krzyża. W 1250 r. doszło do połączenia się obu wspólnot - klasztoru św. Jakuba, założonego przez biskupa Bartłomieja jeszcze w 1225 r. i klasztoru Świętego Krzyża, założonego przez Euzebiusza. Obie te wspólnoty przyjęły wspólną nazwę: Zakon Braci Pustelników św. Pawła Pierwszego Pustelnika. W 1308 r. nastąpiło oficjalne zatwierdzenie zakonu przez Stolicę Apostolską. Paulini otrzymali wówczas regułę św. Augustyna.

Okres chyba największej świetności i rozkwitu przeżywał zakon za panowania Ludwika Węgierskiego, króla Węgier i Polski. Właśnie wtedy (w 1382 r.) powstał pierwszy klasztor pauliński na ziemiach polskich, który ufundował książę Władysław Opolczyk. Klasztory paulińskie rozmieszczone były na terenach dzisiejszych Węgier, Polski, Chorwacji, Austrii, Niemiec, Szwajcarii, Czech, Słowacji, na terenach dzisiejszej Portugalii, Hiszpanii, Francji, Italii. Późniejsze wojny tureckie z pierwszej połowy XVI wieku doprowadziły prowincję węgierską do zupełnej ruiny, wskutek czego właściwe przewodnictwo w zakonie objęła prowincja polska. I tak jest obecnie...

Ryciny z serii: "Solitudo sive vitae Patrum Eremitarum" Jana i Rafała Sodelerów oraz Jana le Clerca
Zdjęcia: o. Jan Stanisław Rudziński OSPPE

2003-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Reguły języka katolika. Ortografia słownictwa religijnego

[ TEMATY ]

język polski

Andrzej Sosnowski

Adobe Stock

Język religijny to ważna część polskiego dziedzictwa kulturowego. Choć jest obecny w codziennym życiu wierzących, wielu z nas ma trudności z poprawnym zapisem terminów związanych z chrześcijaństwem. Pisownia słownictwa religijnego opiera się na kilku prostych zasadach, które warto znać, by unikać błędów. Jednym z kluczowych elementów jest stosowanie wielkich i małych liter. Norma jest stosunkowo prosta: co do zasady wielką literą piszemy to, co odnosi się bezpośrednio do Boga, osoby Jezusa Chrystusa lub innych świętych postaci. O szczegółach i wyjątkach chrześcijańskiej lingwistyki poniżej.

Słownictwo religijne obejmuje sferę sacrum. Nic więc dziwnego, że wielokrotnie użytkownicy języka, by wyrazić szacunek dla wartości duchowych, które stoją za religijnymi terminami czy nazwami, stosują wielkie litery. Często są to jednak nieuzasadnione zachowania. Normy stosowania określonych form reguluje bowiem państwowa instytucja – Rada Języka Polskiego. To kolegialne ciało złożone z wybitnych polskich językoznawców, którzy ujednolicili pisownię słownictwa religijnego. Za pożądane uznali ograniczenie użycia wielkiej litery, jednak z zachowaniem możliwości jej zastosowania ze względów grzecznościowych, emocjonalnych lub dla podkreślenia szczególnej ważności. Eksperci w dziedzinie normy ortograficznej konsultowali swoje propozycje rozstrzygnięć z Radą Naukową Konferencji Episkopatu Polski oraz z Komisją ds. Kultu Bożego i Dyscypliny Sakramentów Episkopatu Polski.
CZYTAJ DALEJ

Święty Jan Nepomucen

Niedziela podlaska 20/2001

[ TEMATY ]

święty

Arkadiusz Bednarczyk

Św. Jan Nepomucen z kościoła w Lutczy

Św. Jan Nepomucen z kościoła w Lutczy
Św. Jan Nepomucen urodził się w Pomuku (Nepomuku) koło Pragi. Jako młody człowiek odznaczał się wielką pobożnością i religijnością. Pierwsze zapiski o drodze powołania kapłańskiego Jana pochodzą z roku 1370, w których figuruje jako kleryk, zatrudniony na stanowisku notariusza w kurii biskupiej w Pradze. W 1380 r. z rąk abp. Jana Jenzensteina otrzymał święcenia kapłańskie i probostwo przy kościele św. Galla w Pradze. Z biegiem lat św. Jan wspinał się po stopniach i godnościach kościelnych, aż w 1390 r. został mianowany wikariuszem generalnym przy arcybiskupie Janie. Lata życia kapłańskiego św. Jana przypadły na burzliwy okres panowania w Czechach Wacława IV Luksemburczyka. Król Wacław słynął z hulaszczego stylu życia i jawnej niechęci do Rzymu. Pragnieniem króla było zawładnąć dobrami kościelnymi i mianować nowego biskupa. Na drodze jednak stanęła mu lojalność i posłuszeństwo św. Jana Nepomucena. Pod koniec swego życia pełnił funkcję spowiednika królowej Zofii na dworze czeskim. Zazdrosny król bezskutecznie usiłował wydobyć od Świętego szczegóły jej spowiedzi. Zachowującego milczenie kapłana ukarał śmiercią. Zginął on śmiercią męczeńską z rąk króla Wacława IV Luksemburczyka w 1393 r. Po bestialskich torturach, w których król osobiście brał udział, na pół żywego męczennika zrzucono z mostu Karola IV do rzeki Wełtawy. Ciało znaleziono dopiero po kilku dniach i pochowano w kościele w pobliżu rzeki. Spoczywa ono w katedrze św. Wita w bardzo bogatym grobowcu po prawej stronie ołtarza głównego. Kulisy i motyw śmierci Świętego przez wiele lat nie był znany, jednak historyk Tomasz Ebendorfer około 1450 r. pisze, że bezpośrednią przyczyną śmierci było dochowanie przez Jana tajemnicy spowiedzi. Dzień jego święta obchodzono zawsze 16 maja. Tylko w Polsce, w diecezji katowickiej i opolskiej obowiązuje wspomnienie 21 maja, gdyż 16 maja przypada św. Andrzeja Boboli. Jest bardzo ciekawą kwestią to, że kult św. Jana Nepomucena bardzo szybko rozprzestrzenił się na całą praktycznie Europę. W wieku XVII kult jego rozpowszechnił się daleko poza granice Pragi i Czech. Oficjalny jednak proces rozpoczęto dopiero z polecenia cesarza Józefa II w roku 1710. Papież Innocenty XII potwierdził oddawany mu powszechnie tytuł błogosławionego. Zatwierdził także teksty liturgiczne do Mszału i Brewiarza: na Czechy, Austrię, Niemcy, Polskę i Litwę. W kilka lat potem w roku 1729 papież Benedykt XIII zaliczył go uroczyście w poczet świętych. Postać św. Jana Nepomucena jest w Polsce dobrze znana. Kult tego Świętego należy do najpospolitszych. Znajduje się w naszej Ojczyźnie ponad kilkaset jego figur, które można spotkać na polnych drogach, we wsiach i miastach. Często jest ukazywany w sutannie, komży, czasem w pelerynie z gronostajowego futra i birecie na głowie. Najczęściej spotykanym atrybutem św. Jana Nepomucena jest krzyż odpustowy na godzinę śmierci, przyciskany do piersi jedną ręką, podczas gdy druga trzyma gałązkę palmową lub książkę, niekiedy zamkniętą na kłódkę. Ikonografia przedstawia go zawsze w stroju kapłańskim, z palmą męczeńską w ręku i z palcem na ustach na znak milczenia. Również w licznych kościołach znajdują się obrazy św. Jana przedstawiające go w podobnych ujęciach. Jest on patronem spowiedników i powodzian, opiekunem ludzi biednych, strażnikiem tajemnicy pocztowej. W Polsce kult św. Jana Nepomucena należy do najpospolitszych. Ponad kilkaset jego figur można spotkać na drogach polnych. Są one pamiątkami po dziś dzień, dawniej bardzo żywego, dziś już jednak zanikającego kultu św. Jana Nepomucena. Nie ma kościoła ani dawnej kaplicy, by Święty nie miał swojego ołtarza, figury, obrazu, feretronu, sztandaru. Był czczony też jako patron mostów i orędownik chroniący od powodzi. W Polsce jest on popularny jako męczennik sakramentu pokuty, jako patron dobrej sławy i szczerej spowiedzi.
CZYTAJ DALEJ

Włochy: Polka ranna w ataku w Modenie nadal w poważnym stanie

2026-05-21 22:24

[ TEMATY ]

Włochy

pixabay.com

Jako wciąż poważny określili lekarze stan 53-letniej Polki, która została ranna w Modenie na północy Włoch, gdzie w sobotę rozpędzony samochód uderzył w grupę osób. Kobieta mieszkająca od dawna we Włoszech przebywa na oddziale intensywnej terapii - podał w czwartek miejscowy oddział służby zdrowia.

„Stan kliniczny jest stabilny, ale nie pozwala jednak jeszcze na określenie rokowań” - zaznaczono w komunikacie oddziału państwowej służby zdrowia w Modenie, gdzie kobieta przebywa od sześciu dni w szpitalu.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję