Reklama

Zapomniana piosenka, gdzieś pod sercem ukryta...

Niedziela Ogólnopolska 25/2003

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Gdy ruszył na wojenkę,
Miał siedemnaście lat,
A serce gorejące,
A lica miał jak kwiat...

A chłopcy z nim na boje
Szli z pieśnią, jak na bal,
Bo z dzielnym komendantem
I na śmierć iść nie żal...

Reklama

Wybrane pierwsze zwrotki Rapsodu o pułkowniku Lisie-Kuli. Zamieściłem go kiedyś w Niedzieli. Ten Rapsod to po prostu piękna żołnierska piosenka, pełna mocy i zadziornego legionowego ducha. Powstała w 1919 r. po śmierci płk. Leopolda Lisa-Kuli w walce z Ukraińcami na Wołyniu. Napisał ją jego żołnierz, od 1912 r. w rzeszowskim oddziale Strzelca, a od 1914 r. w 2. kompanii "rzeszowskiej" I Brygady, poeta i kompozytor Adam Kowalski. W Rzeszowie znajduje się pomnik płk. Lisa-Kuli. Wyrzeźbiona postać emanuje godnością i szlachetną dumą rycerza spod kresowych stanic. Od prezesa Podkarpackiego Związku Piłsudczyków Andrzeja Kaźmierczaka i od kapelana Związku - ks. dr. Adama Podolskiego otrzymałem zaproszenie do udziału w uroczystościach II Marszu Szlakiem im. płk. Leopolda Lisa-Kuli z Kosiny, rodzinnej miejscowości bohatera, do Rzeszowa, do jego pomnika, w dniach 13 i 14 czerwca. Przygotowywałem wtedy Wieczór piosenek dla Ojca Świętego i nie mogłem uczestniczyć w Marszu. Dziękuję za zaproszenie. Cieszy fakt aktywnego udziału w Marszu młodzieży. W niej nasza nadzieja. Józef Piłsudski powiedział do swoich strzelców: "Chłopcy! Idźcie czynem wojennym budzić Polskę do Zmartwychwstania". Czy w czas pokoju te słowa tracą aktualność? Nie. "Idźcie czynem budzić Polskę do Zmartwychwstania". Budzić z powracającego cyklicznie jak senny koszmar tańca chochołów. Obecnie Polska trwa ciągle w paraliżującym jej prawdziwy, niepodległy rozwój układzie "okrągłostołowym", stanowiącym zwieńczenie stanu wojennego. Teraz ten układ zostaje wzmocniony wynikiem unijnego referendum. Dlaczego? Unii Europejskiej, w jej obecnym stanie, bardzo ten "okrągłostołowy" układ odpowiada. Czy znajdziemy w sobie dość WOLI, aby ten układ, w którym kłamstwo stało się prawem, przezwyciężyć?
Wróćmy do piosenki. Adam Kowalski, internowany w 1939 r. w Rumunii, napisał tam pieśń Modlitwa obozowa, która stała się pieśnią Armii Krajowej. W 1940 r. walczył w obronie Francji, potem Anglii. Zmarł w Edynburgu w 1947 r. Na naszych Wieczorach spośród wielu jego pieśni i piosenek śpiewamy: Leguny w niebie, Strzelcy w rezerwie, Komendancie nasz, Marszałek Śmigły-Rydz, Matczyne ręce i, oczywiście, Rapsod o pułkowniku Lisie-Kuli i Modlitwę obozową. Dzisiaj - chyba nigdy nie zapomniana pieśń - Morze, nasze morze, o marynarskim honorze, o polskim morzu i o Gdyni - zbudowanym w rekordowo krótkim czasie najnowocześniejszym (ku zdziwieniu Europy) porcie na Bałtyku, którego powstanie przełamało niemiecką blokadę polskiego Pomorza. Niech ta pieśń przypomni także zrodzoną w II Rzeczypospolitej tradycję Dni Morza.
W imieniu czytelnika Niedzieli Zenona Millera, piszącego pracę o człowieku będącym przedwojennym autorytetem Pomorza - ks. kan. ppłk. Józefie Wryczy, zwracam się do Czytelników z pytaniem: Czy ktoś zna pieśń, którą najchętniej wspominał Ksiądz Pułkownik? Jej refren brzmiał następująco:

Że polskie są Prusy Zachodnie,
Zaświadczym na froncie my zgodnie.
Ołowiem i krwią paragrafy spiszemy,
Że z Polską połączyć się chcemy.

Jeśli ktoś posiada tę pieśń w swoich zbiorach, bardzo proszę o przesłanie kserokopii na mój adres domowy: ul. L. Schillera 4/68, 42-200 Częstochowa lub na moje nazwisko na adres Niedzieli.

Morze, nasze morze 1925 r.

słowa i muzyka: Adam Kowalski

Chociaż każdy z nas jest młody,
Lecz go starym wilkiem zwą.
My, strażnicy Wielkiej Wody,
Marynarze polscy to.

Morze, nasze morze!
Wiernie ciebie będziem strzec.
Mamy rozkaz cię utrzymać,
Albo na dnie, na dnie twoim lec,
Albo na dnie z honorem lec.

Żadna siła, żadna burza
Nie odbierze Gdyni nam.
Własna flota, choć nieduża,
Strzeże czujnie portu bram.
Morze, nasze morze!...

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2003-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Prezydent: Polacy nigdy nie zgodzili się na to, aby komunistom oddać wolność i niepodległość

2025-08-30 22:46

[ TEMATY ]

Karol Nawrocki

Prezydent.pl

Wiemy o sobie dzisiaj tyle, że w całym wieku XX Polacy nigdy nie zgodzili się na to, aby komunistom oddać naszą wolność, niepodległość i suwerenność - podkreślił prezydent Karol Nawrocki podczas szczecińskich obchodów 45. rocznicy podpisania Porozumień Sierpniowych oraz powstania NSZZ „Solidarność”.

Prezydent RP wziął w sobotę udział w szczecińskich obchodach 45. rocznicy podpisania Porozumień Sierpniowych oraz powstania NSZZ "Solidarność".
CZYTAJ DALEJ

Wspomnienie Przebicia Serca św. Teresy od Jezusa

Niedziela Ogólnopolska 34/2002

[ TEMATY ]

Święta Teresa od Jezusa

François Gerard PD

Święta Teresa od Jezusa, dziewica i doktor Kościoła

Święta Teresa od Jezusa, dziewica i doktor Kościoła

30 sierpnia w karmelitańskim kalendarzu liturgicznym przypada wspomnienie Przebicia Serca św. Teresy od Jezusa (zwanej Teresą z Avili lub Wielką), doktora Kościoła.

Fakt ten stał się tematem najznakomitszej kompozycji rzeźbiarskiej Giovanni Lorenzo Berniniego (1598-1680). Jako rzeźbiarz, Bernini zasłynął jeszcze marmurowym portretem kard. Scypiona Borghese i paroma kompozycjami. Jednakże ten najwybitniejszy twórca rzymskiego baroku był przede wszystkim architektem i znany jest jako twórca niezwykle przemyślanie skomponowanej kolumnady przed Bazyliką św. Piotra w Rzymie.
CZYTAJ DALEJ

40 lat parafii w Lubnie

2025-08-30 18:50

[ TEMATY ]

jubileusz

parafia św. Józefa

Lubno

ks. Norbert Lasota

Uroczystym obchodom jubileuszu przewodniczył pasterz diecezji bp Tadeusz Lityński

Uroczystym obchodom jubileuszu przewodniczył pasterz diecezji bp Tadeusz Lityński

Parafia pw. św. Józefa w Lubnie 30 sierpnia świętowała 40-lecie parafii. Uroczystym obchodom jubileuszu przewodniczył pasterz diecezji bp Tadeusz Lityński.

Do uroczystych obchodów jubileuszu parafianie przygotowywali się przez cały miesiąc sierpień. We wszystkich kościołach: parafialnym w Lubnie, a także filialnych w Wysokiej i Stanowicach odbywały się wieczory ze Świętym Józefem. Co tydzień mieszkańcy spotykali się na wieczornych Mszach świętych i nabożeństwach, które przepełnione były modlitwą, rozważaniami i kontemplacją życia i duchowości patrona parafii.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję