Reklama

Protest Einsteina

Niedziela Ogólnopolska 36/2003

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Przed 15 laty duże rozgoryczenie zapanowało wśród Żydów, gdy wydawane w Watykanie pismo Jezuitów La Civiltà Cattolica (z 19 marca 1988 r.) przyrównało traktowanie Palestyńczyków przez Izraelczyków do traktowania Żydów przez hitlerowców.
Redakcja pisma La Civiltà przypomniała wówczas protest Alberta Einsteina, opublikowany w The New York Times 4 grudnia 1948 r., wkrótce po uznaniu państwa izraelskiego przez ONZ. Oprócz Einsteina protest podpisało 28 znanych Żydów. W proteście tym było stwierdzenie: „(...) pojawienie się nowo stworzonego państwa izraelskiego «partii wolności» (Freedom Party), która to partia polityczna jest bliska swoimi metodami organizacyjnymi, filozofią polityczną i środowiskiem społecznym partii nazistowskiej i faszystowskiej”.
W proteście Einsteina i jego grupy partia Menachema Begina została nazwana „ruchem terrorystycznym, krańcowo prawicowym...”; Einstein wyraził również ubolewanie, że partia ta pod osobistym przywództwem Begina dokonała masakry 240 mężczyzn, kobiet i dzieci w arabskiej wiosce Deir Yassin.
Masakra w Deir Yassin, miejscowości położonej blisko dzisiejszego Yad Vashem - pomnika zagłady Żydów, została w proteście Einsteina opisana jako typowa zbrodnia faszystowska, podobna do zbrodni hitlerowskich popełnianych na Żydach, Arabach, Brytyjczykach i innych nacjach w celu stworzenia „państwa nadrzędnego” (Leader State) jako celu faszystów osiąganego kłamstwem i terrorem.
Protest grupy Einsteina przypomniał, że ówczesny premier izraelski Icchak Szamir był terrorystą i brał udział w zbrodni syjonistów w Deir Yassin, a jako premier upierał się, że Wybrzeże Zachodnie i Gaza zostaną „na zawsze” pod kontrolą Izraela. Dziś Szamirowi wtóruje Ariel Szaron, pod którego rządami odbyła się masakra obozów uciekinierów palestyńskich w Libanie. On też sprowokował powstanie Palestyńczyków, dzięki któremu osiągnął władzę.
Niewiele się zmieniło od protestu Einsteina, jak i późniejszego artykułu pisma jezuickiego La Civiltà Cattolica, tyle że teraz zabudowania wioski arabskiej Deir Yassin służą jako szpital dla umysłowo chorych, który można widzieć gołym okiem z Yad Vashem.
Sprawa masakry ok. 300 Polaków w Koniuchach 29 stycznia 1944 r., dokonanej przez Żydów uzbrojonych przez Sowietów, nie była znana Einsteinowi i grupie Żydów, którzy podpisali wspólny protest przeciwko masakrze Palestyńczyków w Deir Yassin. Natomiast 8 sierpnia br. pisze na ten temat Marc Perelman w piśmie Forward, donosząc, że IPN bada sprawę masakry Polaków w Koniuchach na żądanie Polskiego Kongresu w Kanadzie i że Żydzi, którzy żyją i brali udział w tego rodzaju akcjach przeciwko ludności polskiej, uważają, iż szkodliwe intencje powodują prowadzenie publicznej dyskusji na taki temat.
Wiadomo, że komendant grupy partyzantów, którzy dokonali masakry w Koniuchach - Genrikas Zimanas (vel Henrich Ziman, vel „Jurgis”), został odznaczony przez „władzę ludową” Krzyżem Virtuti Militari. Teraz bezpośrednim celem wyjaśnienia tej sprawy jest odebranie temu człowiekowi tego najwyższego polskiego odznaczenia i pociągnięcie żyjących sprawców masakry w Koniuchach do odpowiedzialności.
Zbrodnicze akcje Żydów przeciwko ludności polskiej odbyły się i w innych miejscowościach, jak np. w Nalibokach, gdzie w nocy z 8 na 9 maja 1943 r. uzbrojeni Żydzi zmasakrowali ok. 130 Polaków.
Ustalenie prawdy o zbrodniach popełnionych na Polakach przez Żydów współpracujących z Sowietami jest bardzo ważne przy ciągłych atakach na Polaków przez żydowski ruch roszczeniowy.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2003-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Jezus dotyka nas swoim Ciałem i Krwią, kiedy przychodzi do nas w Komunii

2026-04-09 14:47

[ TEMATY ]

rozważania

O. prof. Zdzisław Kijas

Karol Porwich/Niedziela

Jezus dotyka nas swoim Ciałem i Krwią, kiedy przychodzi do nas w Komunii. Dotyka nas w sakramencie pojednania czy sakramencie chorych. Dotyka nas w sakramencie bierzmowania i przekazuje nam Ducha Świętego.

1. Wieczorem w dniu zmartwychwstania. Wiemy, że w godzinie pojmania Jezusa w Getsemani wszyscy uczniowie uciekli w popłochu: obawiali się udziału w procesie, który miał doprowadzić Jezusa do potępienia i śmierci. Według czwartej Ewangelii tylko Piotr i inny uczeń próbowali zobaczyć, co się dzieje, idąc za Jezusem aż na dziedziniec domu arcykapłana (por. J 18, 15), ale potem Piotr, przestraszony rozpoznaniem go przez służącą, również odszedł (por. J 18, 16–18, 25–27). Tak więc ci, którzy zostawili wszystko, aby pójść za Jezusem (por. Mk 1, 18.20), oto porzucili Go i uciekli (por. Mk 14, 50). Dlaczego? Z powodu strachu! Strach jest wielką siłą: kiedy bierze człowieka w posiadanie, czy ni go tchórzem, ponieważ odbiera mu wszelką możliwość oporu, odbiera mu poczucie odpowiedzialności. Jest to brak odpowiedzialności za wiarę, za miłość, za nadzieję. Raptem wszystko to, co ważne, zdaje się okryte ciemnością nocy. Kto się lęka, nie widzi światła nadziei. Żyje w nocy. Dlatego Jezus Zmartwychwstały przychodzi „wieczorem”. Nie zwleka z przyjściem. Przychodzi do uczniów od razu, w tym samym dniu, w którym zmartwychwstał. Nie chce, aby Apostołowie trwali długo w ciemności lęku. Chce pokonać ich lęk przed życiem i przyszłością. Strach osłabił ich wiarę. Sprawił, że zapomnieli o prawdziwej miłości do Jezusa, zaciemnił ich nadzieję. Kiedy zabrakło Jezusa, zaczęli bać się świata, dlatego zamknęli się przed nim, przed światem, z obawy o to, co może ich spotkać. Drzwi były zamknięte z obawy. Sądzili, że wystarczy za mknąć drzwi i wszystko się odmieni. Uważali, że wystarczy zamknąć oczy, a świat stanie się inny, mniej brutalny. To czyste złudzenie. To, że coś ignoruję, że o czymś nie wiem, czegoś wiedzieć nie chcę, nie oznacza bynajmniej, że to coś nie istnieje. Nie można żyć „w zamknięciu” i sądzić, że wszystko będzie dobrze. Trzeba koniecznie podjąć odpowiednie działa nie, aby zwalczyć zło i promować dobro. To misja wierzące go. Apostołowie zamknęli się, bo chcieli przeczekać trudne chwile, aby bezpiecznie wrócić do Galilei, do swoich domów. Jest trzeci dzień po śmierci Jezusa i jest już prawie wieczór.
CZYTAJ DALEJ

"Efekt Leona": więcej kandydatów do zakonu i pytania o św. Augustyna

2026-04-11 20:31

[ TEMATY ]

Papież Leon XIV

Prevost

commons.wikimedia.org

Sandro Botticelli "Św. Augustyn w swoim gabinecie"

Sandro Botticelli Św. Augustyn w swoim gabinecie

„Teraz jesteśmy w centrum uwagi, do czego wciąż się przyzwyczajamy. To dla nas nieznane terytorium” - tak prawie rok posługi papieża augustianina komentuje przełożony generalny tego zakonu. Ojciec Joseph Farrell wskazuje, że „efekt Leona” widzi przede wszystkim w globalnym zainteresowaniu św. Augustynem.

„Otrzymujemy bardzo wiele pytań od ludzi, którzy chcą poznać mistrza obecnego papieża” - wyznaje ojciec Farrell. Podkreśla, że Leon XIV w swym nauczaniu często nawiązuje do św. Augustyna, stając się jego propagatorem. Jak mówi, w pierwszym roku pontyfikatu papież wielokrotnie cytował założyciela swego zakonu, czytając go przez pryzmat naszych czasów i pokazując jego niegasnącą aktualność. M.in. podczas swoich pierwszych papieskich obchodów Wielkanocy, Leon XIV powtórzył słowa Świętego z Hippony skierowane do chrześcijan jego czasów: „Głoś Chrystusa, zasiewaj, rozsiewaj wszędzie to, co począłeś w swoim sercu” (Sermo 116, 23-24).
CZYTAJ DALEJ

Te dzwony nie są znakiem nienawiści, ale wspólnej wiary w Chrystusa wielu narodów

2026-04-12 15:50

ks. Łukasz Romańczuk

Biskup Maciej Małyga święci dzwony

Biskup Maciej Małyga święci dzwony

W Międzynarodowym Sanktuarium św. Jadwigi Śląskiej odbyła się uroczystość związana z przekazaniem skradzionych podczas II wojny światowej dzwonów kościelnych.

Na rozpoczęcie Mszy św., ks. Piotr Filas, kustosz sanktuarium przywołał okoliczności uroczystości oraz przywitał gości ze Stuttgartu. Wszystko związane jest z projektem „Dzwony pokoju dla Europy”, który został zapoczątkowany przez niemiecką diecezję Rottenburg-Stuttgart. W ramach projektu zwracane są niektóre dzwony, skonfiskowane w czasie II wojny światowej. Wprowadzając w Liturgię, biskup Maciej Małyga powiedział: - Niedziela Bożego Miłosierdzia, Boga, który nas kocha, podnosi i odnawia. I ta piękna okoliczność, do naszych świątyń wracają dzwony, które przez wieki wzywały wiernych do modlitwy i będą mogły dalej tę rolę pełnić.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję