Reklama

„Ave” i „Avetki” Rowerami na Jasną Górę

Niedziela Ogólnopolska 37/2003

Mira Bodak

Pielgrzymi-cykliści na podwórzu „Niedzieli”

Pielgrzymi-cykliści na podwórzu „Niedzieli”

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

6 sierpnia gościli w redakcji Niedzieli pielgrzymi - członkowie dziecięco-młodzieżowych zespołów muzycznych działających przy parafii pw. Narodzenia Najświętszej Maryi Panny w Warszawie Płudach. Chór „Ave” i zespół „Avetki” pielgrzymowały do Jasnogórskiej Królowej na rowerach. Młodzi ludzie pokonali trasę ponad 280 km. Zajęło im to 9 dni. W czasie swej podróży odwiedzili m. in.: sanktuarium Matki Bożej Tęskniącej w Powsinie, Górę Kalwarię i Ojców Marianów, sanktuarium w Nowym Mieście n. Pilicą, gdzie znajdują się relikwie bł. o. Honorata Koźmińskiego, Ojców Cystersów w Sulejowie, Ojców Paulinów w Wielgomłynach oraz Dominikanów w Gidlach. Tuż przed Częstochową było jeszcze spotkanie z s. Magdaleną - dominikanką klauzurową w Świętej Annie i nawiedzenie Ojców Kanoników Regularnych Laterańskich we Mstowie.
Spotkanie z chórzystami było dla nas możliwością nie tylko bezpośredniego kontaktu z Czytelnikami, ale również źródłem „gorących” jeszcze refleksji pielgrzymów. Wszyscy nasi rozmówcy podkreślali niezwykłą atmosferę panującą na trasie pielgrzymki i to, że jechało im się tak lekko, iż często nie zdawali sobie nawet sprawy z pokonanej trasy.
Bliższe poznanie tajników redakcyjnej pracy umożliwili grupie: ks. Mariusz Frukacz, który z niezwykłą swadą opowiedział historię Niedzieli, i dyr. Maria Banaszkiewicz, która opisała trudną i odpowiedzialną pracę fotoskładu. Udało nam się namówić zespół do zaprezentowania próbki swoich umiejętności i byliśmy pod dużym wrażeniem. Nie dziwi więc, że „Avetki” mają na swym koncie tak wiele sukcesów. Z pozytywnym skutkiem chórzyści uczestniczyli w różnego rodzaju konkursach i festiwalach ogólnopolskich. Zdobyli wiele nagród i wyróżnień, m.in. I nagrodę na XV Ogólnopolskim i VII Międzynarodowym Festiwalu Piosenki Dziecięcej w Łodzi (2002 r.), sami są organizatorami mazowieckiego teatralno-muzycznego konkursu bożonarodzeniowego „Białołęckie Betlejem”. Zespół podejmuje się wykonywania utworów z „najwyższej półki”, takich jak np. wspólnie z orkiestrą szkoły muzycznej Stabat Mater Pergolessiego czy z solistami Opery Narodowej Pasja wg. św. Jana Krzysztofa Kusiel-Moroza ze specjalnym udziałem kompozytora, który zaśpiewał partię Ewangelisty. „Avetki” mają w swoim dorobku już dwie płyty, a obecnie przygotowują kolejne dwie. Jak informuje nas dyrygent i szef zespołu, Bartłomiej Włodkowski - „Obok zespołu «Avetki» w ramach Muzycznej Rodziny «Ave» działają też: «Ave Men» - wspomniany wyżej zespół, poszerzony o męskie grono, wykonuje muzykę klasyczną i rozrywkową na 3 głosy mieszane a cappella i z towarzyszeniem instrumentów, oraz chór «Ave». Warto dodać, że dla wszystkich członków i sympatyków naszej Rodziny wydajemy własny tygodnik Aveciarz”.
Pozostaje nam pogratulować tak wspaniałej działalności i życzyć, aby talenty wszystkich członków zespołu dalej rozwijały się na Bożą chwałę i ku radości słuchających. Ze wsparciem Jasnogórskiej Matki, do której pielgrzymowali, nie będzie to trudne.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2003-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

40 lat sakry biskupiej bpa Andrzeja Suskiego

2026-10-03 13:25

[ TEMATY ]

Toruń

Ewa Melerska

W toruńskiej katedrze biskupi, kapłani, siostry zakonne, klerycy, przedstawiciele władz samorządowych oraz wierni dziękowali dziś za 40 lat posługi biskupiej bpa Andrzeja Suskiego.

Eucharystię sprawował Biskup Jubilat, a homilię wygłosił bp Arkadiusz Okroj.
CZYTAJ DALEJ

Winnica pozostaje winnicą Pana, zmieniają się dzierżawcy

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

Julia Czernik/Niedziela

Pieśń o winnicy zaczyna się jak liryka miłosna: „chcę zaśpiewać memu Przyjacielowi pieśń o Jego miłości ku swojej winnicy”. Prorok występuje jak pieśniarz na uczcie, i słuchacze zapewne przyklaskują, nie przeczuwając, że pieśń jest pułapką. Przyjaciel uczynił dla winnicy wszystko. Żyzne zbocze, okopanie, oczyszczenie z kamieni, szlachetna winorośl (hebr. sorek), wieża strażnicza, tłocznia. Po stronie właściciela nie brakło niczego. Oczekiwanie było zasadne. „A ona wydała cierpkie jagody”. Wtedy pieśń zmienia gatunek i staje się mową procesową: „teraz więc, o mieszkańcy Jeruzalem i mężowie z Judy, rozsądźcie, proszę, między Mną a winnicą moją”. Bóg czyni słuchaczy sędziami we własnej sprawie, dokładnie tak, jak Natan uczynił sędzią Dawida, a Jezus uczyni arcykapłanów (zob. glossę na 27 IX). Wyrok, który słuchacze muszą wydać, spada na nich samych, bo pointa odsłania tożsamość stron: „winnicą Pana Zastępów jest dom Izraela, a ludzie z Judy szczepem Jego wybranym”. Hebrajski oryginał zamyka oskarżenie grą słów nieprzetłumaczalną, a doskonałą: Bóg „oczekiwał mišpat (prawa), a oto mispach (rozlew krwi); oczekiwał sedaqa (sprawiedliwości), a oto seaqa (krzyk uciśnionych)”. Między prawem a bezprawiem jest różnica jednej głoski. Tak blisko siebie leżą w ludzkich dziejach. Zapowiedź kary jest odwróceniem wszystkich dobrodziejstw. Rozebrany mur, zdeptana ziemia, cierń i oset, chmurom zakazano deszczu. Winnica pozostawiona sobie samej to najcichsza z kar. Bóg przestaje przeszkadzać skutkom. Pieśń Izajasza stanie się w ustach Jezusa osnową dzisiejszej przypowieści o rolnikach. Różnica będzie znamienna. U Izajasza zawodzi winnica, u Jezusa dzierżawcy. Winnica, lud Boży, pozostaje dobra. Sąd przenosi się na tych, którym ją powierzono.
CZYTAJ DALEJ

Kolejne dzwony kościelne będą musiały zamilknąć? W Gdyni protest i zbiórka podpisów

2026-10-03 21:47

[ TEMATY ]

Gdynia

dzwony

Parafia pw. Najświętszego Serca Pana Jezusa w Gdyni

Rada Parafialna oraz mieszkańcy związani z parafią Najświętszego Serca Pana Jezusa w Gdyni sprzeciwiają się działaniom, które mogłyby doprowadzić do ograniczenia funkcjonowania kościelnego dzwonu „Redemptor Hominis”. W stanowisku skierowanym do prezydent Gdyni podkreślają jego religijne, historyczne i społeczne znaczenie. „Nie wyobrażamy sobie sytuacji, w której głos naszego dzwonu miałby zamilknąć!” – piszą.

Jak informuje parafia, wobec proboszcza, Prezydent Miasta Gdyni rozpoczęła procedurę urzędniczą dotyczącą dzwonu, który od lat jest częścią życia tej parafii i lokalnej społeczności. Dzwon rozbrzmiewa zaledwie dwa razy dziennie – o godz. 12:00 i 16:15 – przez około 2 minuty. To element tradycji, który towarzyszy mieszkańcom od pokoleń. A jednak okazuje się, że nawet tak krótki dźwięk może komuś przeszkadzać. Po zebraniu jak największej liczby podpisów ksiądz proboszcz złoży ten dokument w UM Gdyni.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję