Reklama

Łaska pontyfikatu

Niedziela Ogólnopolska 42/2003

Ojciec Święty w Tatrach na Kasprowym Wierchu, 5 czerwca 1997 r.

Ojciec Święty w Tatrach na Kasprowym Wierchu, 5 czerwca 1997 r.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Z ks. Mirosławem Drozdkiem - kustoszem Sanktuarium Matki Bożej Fatimskiej w Zakopanem na Krzeptówkach - rozmawia ks. inf. Ireneusz Skubiś

Ks. inf. Ireneusz Skubiś: - Przeżywamy rok 25-lecia Pontyfikatu Jana Pawła II. Cieszymy się, że możemy porozmawiać z kimś, kto w tym Pontyfikacie uczestniczył, już w pierwszych jego latach będąc obecnym przy polskim Papieżu, a po zamachu w maju 1981 r. podejmując ważną decyzję budowy przepięknej świątyni-wotum Maryi za ocalenie życia Ojca Świętego. Ale z ks. Drozdkiem łączą się nie tylko wielkie sprawy związane z zakopiańskim sanktuarium, lecz także życie społeczne Zakopanego. Jak Ksiądz Rektor postrzega 25-lecie Pontyfikatu Jana Pawła II w swoich doświadczeniach pracy dla przyszłości Kościoła i społeczeństwa tego regionu i całej historii Polski?

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

Ks. kustosz Mirosław Drozdek: - Jestem przekonany, że te 25 lat Pontyfikatu Ojca Świętego to wielka łaska dla Skalnego Podhala. Kard. Karol Wojtyła był mocno związany z tym miejscem. Gdy powiążemy ten Pontyfikat z obecnością Jana Pawła II tutaj, na Podhalu, i z krzyżem na Giewoncie, to otrzymujemy bardzo wymowny obraz współczesnej Golgoty. Krzyż, a pod nim Ojciec Święty rozumiany ewangelicznie jako Jan - syn umiłowany stojący pod krzyżem - jest to dla nas obraz bardzo bliski. Został upamiętniony na stacjach Drogi Krzyżowej w sanktuarium Matki Bożej Fatimskiej. Na tej Golgocie pod krzyżem stoi również Matka Boża, która nam tu, w naszym sanktuarium, króluje...
Wyrazem miłości tutejszego ludu do Jana Pawła II była już pierwsza nasza pielgrzymka, zorganizowana przez śp. ks. Władysława Curzydło, z choinką z tutejszych lasów - by w papieskim domu zapachniało Ojcu Świętemu domem polskim. Po dzień dzisiejszy ta pielgrzymka jest kontynuowana w choinkowym znaku i jesteśmy już jakoś wpisani w rzeczywistość domu Jana Pawła II. Ciągle jest mi też bliski obraz, kiedy Papież przyjechał po raz pierwszy do Zakopanego. Górale, chcąc bardziej niż oficjalnie przywitać Ojca Świętego, zapalili na wzgórzach ogniska. Tak było później podczas wszystkich papieskich pielgrzymek. Przy ognisku można się ogrzać, porozmawiać, stworzyć dobrą atmosferę. Ten symbol jest bardzo wymowny, toteż watry w górach płonęły też podczas ubiegłorocznej wizyty Ojca Świętego w Krakowie, kiedy zaplanowany był tylko krótki przelot papieskiego helikoptera nad górami. W ten sposób wyrażaliśmy swoją łączność z Ojcem Świętym. Chcieliśmy mu powiedzieć, że Skalne Podhale jest razem z nim i czuwa. Trwanie przy tym ogniu - symbolu rodzinnego domu przez 25 lat jest bardzo czytelne nie tylko w znakach, ale w rzeczywistości życia miasta Zakopanego. Jak każde inne miasto, ma ono swoje własne problemy, ale stara się zawsze pamiętać o Ojcu Świętym i daje wiele dowodów tej pamięci. Ten czas 25 lat Pontyfikatu Papieża-Polaka pozwolił każdemu z nas, duszpasterzy, rozwinąć swoją osobowość i pracować w szczególnie dobrych warunkach: w kontekście nauczania i świadectwa życia Papieża. Myślę, że jego nieustanne pielgrzymki, ważkie dokumenty, odwoływanie się do nauki Chrystusa i Kościoła - to dla duszpasterzy wielki dar i wielkie zadanie, które pozwoli pięknie zrealizować własne kapłaństwo i rozwinąć człowieczeństwo.
Była mi dana ta łaska, że już 14 lutego 1979 r. mogłem być u Ojca Świętego, sprawować z nim Mszę św. w jego prywatnej kaplicy, być z nim na prywatnej rozmowie. To było chyba decydujące dla przyszłości Zakopanego, zwłaszcza dla Krzeptówek, bo już wtedy przedstawiłem Papieżowi plan dotyczący dzisiejszego sanktuarium. Wyrosło ono z cierpienia Ojca Świętego, z troski o jego życie i z modlitwy. Trzeba więc dziękować Panu Bogu, że Ojciec Święty prowadził nas, że nie pozwolił, byśmy się nudzili albo odczuwali nieprzydatność w tym społeczeństwie, które się ciągle zmienia. Jan Paweł II nieustannie wyzwala ogromną energię duchową - i tak jest po dzień dzisiejszy. 25. rocznica Pontyfikatu wzywa nas więc do wielkiej modlitwy i wielkiego dziękczynienia za to, że możemy uczestniczyć w wielkiej łasce, jaką jest ten Pontyfikat.

- Sanktuarium Matki Bożej Fatimskiej na Krzeptówkach będzie zawsze przywoływać obecność Jana Pawła II i żywić wdzięczność za wszystko, co uczynił on dla Kościoła powszechnego i dla ludzkości w ogóle. Będzie się także łączyło z osobą Księdza Rektora i tym, co Ksiądz osobiście uczynił dla Kościoła w Polsce.

- Zamach na życie Ojca Świętego był pierwszym tego typu wydarzeniem w historii i trudno, żeby o tym zapomnieć. To, że Ojciec Święty został uratowany i że owocem tej naszej o niego troski i naszej modlitwy jest także to miejsce, jest dziełem łaski Bożej. Jesteśmy szczęśliwi, że tu, na Skalnym Podhalu, jest taki kościół z tytułem: „Wotum wdzięczności za ocalone życie Ojca Świętego”. Jest to pierwszy kościół w Polsce i niewiele jest takich świątyń na świecie. Świadczą one o tym, że to cudownie ocalone z zamachu życie Ojca Świętego przedstawia wielką wartość. Kościół utrwalił to wydarzenie historyczne, a ludzie tu przychodzący mogą oprócz modlitwy wspominać tamten dzień i przeżywać praktyczne lekcje historii.
Jest dla nas ogromną radością, że co roku przybywa tutaj ponad milion pielgrzymów z Polski i z zagranicy, a nawet z tak dalekich stron świata, jak np. Meksyk. Nasze kroniki odnotowały pielgrzymów z 56 krajów. Ludzie odwiedzający tę świątynię mają okazję zastanowić się nad tym, kim osobiście jest dla nich Ojciec Święty, a także pomyśleć, jak mogły potoczyć się losy świata i Europy, gdyby go wtedy zabrakło.

- Bóg zapłać Księdzu Rektorowi za rozmowę. Bóg zapłać za wszystko, co Ksiądz czyni dla Kościoła w Polsce i dla naszego umiłowanego Ojca Świętego osobiście.

2003-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Świebodzice-Ciernie. Nie tylko służba przy ołtarzu. Niezwykła wyprawa ministrantów

2026-08-31 09:03

[ TEMATY ]

Świebodzice

wakacje

służba liturgiczna

Ryszard Kramarz

Archiwum prywatne

Uczestnicy wakacyjnej pielgrzymki Służby Liturgicznej ze Świebodzic-Cierni podczas pobytu w Gietrzwałdzie

Uczestnicy wakacyjnej pielgrzymki Służby Liturgicznej ze Świebodzic-Cierni podczas pobytu w Gietrzwałdzie

Wspólna modlitwa, dwa dni spędzone na mazurskich szlakach wodnych, spotkania z historią Polski i nawiedzenie Gietrzwałdu – tak wyglądała wakacyjna pielgrzymka Liturgicznej Służby Ołtarza z parafii Matki Bożej Królowej Polski w Świebodzicach-Cierniach.

Julia, Dawid, Rafał i Jan wraz z opiekunami – wyruszyli w kilkudniową podróż, która połączyła wypoczynek z formacją duchową. Proboszczem wspólnoty parafialnej jest ks. kan. Zdzisław Wojtowicz, a relację z wyjazdu przekazał Ryszard Kramarz, nadzwyczajny szafarz Komunii Świętej i opiekun miejscowej służby liturgicznej.
CZYTAJ DALEJ

Bp Wojciech Osial: Nadal będziemy zabiegać o właściwe miejsce lekcji religii w polskiej szkole

2026-08-31 12:40

[ TEMATY ]

katecheza

bp Wojciech Osial

BP KEP

Bp Wojciech Osial

Bp Wojciech Osial

Chrześcijańska nadzieja daje siłę do wytrwałego działania i upominania się o prawdę. Dlatego nadal będziemy zabiegać o właściwe miejsce lekcji religii w polskiej szkole, o poszanowanie praw rodziców i uczniów, a także o ochronę praw nauczycieli religii – napisał przewodniczący Komisji Wychowania Katolickiego KEP bp Wojciech Osial w Słowie z okazji rozpoczęcia nowego roku szkolnego 2026/2027.

U progu nowego roku szkolnego bp Osial podziękował nauczycielom religii za dotychczasową pracę, zapewnił ich o solidarności oraz wskazał, że „Kościół nie pozostaje obojętny na to, co dzieje się dzisiaj z lekcją religii i z jej nauczycielami”.
CZYTAJ DALEJ

Islandia mówi „nie” Unii Europejskiej. Katolicki kapłan o referendum

Dla jedynego niemieckiego księdza sprawującego posługę na Islandii wynik „nie” nie jest zaskoczeniem i nie uważa go też za katastrofę. „Uważam jednak, że przy obecnym wyniku łatwiej będzie budować mosty niż w przypadku zwycięstwa zwolenników `tak`” - powiedział ks. Jürgen Elí Jamin w niedzielę w Akureyri w wywiadzie dla portalu Vatican News. Ks. Jamin pochodzi z Dolnego Renu, ale od dłuższego czasu pracuje na Islandii i przyjął tam obywatelstwo; dzięki temu mógł w sobotę wziąć udział w referendum. W miniony weekend 52,8 proc. Islandczyków opowiedziało się przeciwko wznowieniu rozmów akcesyjnych z Unią Europejską.

Vatican News: Referendum na Islandii pokazało, jak bardzo społeczeństwo jest podzielone w tej kwestii: nieco ponad 50 procent głosujących opowiedziało się przeciwko wznowieniu negocjacji akcesyjnych. W jakim stopniu wynik ten odzwierciedla podziały społeczne na Islandii, a może nawet je pogłębia? I co teraz należy zrobić, aby zachować jedność narodową na Islandii?
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję