Reklama

Sursum corda

Służba zdrowiu

Niedziela Ogólnopolska 42/2003

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

W ostatnich tygodniach trwała burzliwa dyskusja na temat nowelizacji Kodeksu Etyki Lekarskiej. O propozycji zmian w Kodeksie pisała Niedziela w tekście wywiadu z dr Wandą Terlecką, członkiem Komisji Etyki Naczelnej Rady Lekarskiej i członkiem zespołu ds. nowelizacji Kodeksu (nr 36 z 7 września br.), w artykule prof. dr. Jerzego Umiastowskiego (nr 37), mówiliśmy o tym w radiu. Zasady etyki obowiązują nas wszystkich. Ale są przecież pewne stany i zawody, od których wymaga się szczególnie czystych zachowań i postaw. Jak to dobrze, że jest Katolickie Stowarzyszenie Lekarzy Polskich, które umie zabrać głos w sprawach tak bardzo ważnych dla Polaków - stanowisko Stowarzyszenia również publikowaliśmy (nr 37).
Jesteśmy w sytuacji bardzo skomplikowanej, odczuwa się bowiem ogromny napór środowisk ateistycznych, które chcą nagiąć podstawowe zasady etyczne do stanowisk liberalnych. Tymczasem zasady te są nienaruszalne, gwarantują podstawowe prawa każdej jednostce ludzkiej i pomagają zachować porządek życia społecznego. A wyznacza je prawo naturalne i formułuje Dekalog. Kodeks Etyki Lekarskiej powinien respektować te odwieczne prawa i trzeba stale przypominać, że tego typu praw człowiek nie może stanowić, lecz musi się do nich dostosować.
Przypomnę tu piękną postać nieżyjącego już prof. Włodzimierza Fijałkowskiego, który tak niedawno jeszcze gościł na naszych łamach. Był niekwestionowanym autorytetem w dziedzinie służby życiu i zdrowiu człowieka. Jako lekarz świadomy wartości, jaką jest życie, czynił wszystko, by każdy człowiek, szczególnie ten bezbronny, najmniejszy, jeszcze przed narodzeniem, był uszanowany. Całe swe życie poświęcił obronie życia, a tym samym walce o człowieka w lekarzu. Mamy więcej takich osób w Polsce, które w różny sposób oddały swoje życie służbie życiu i jego obronie. To m.in. dr Wanda Półtawska, to znany etyk - ks. prof. Tadeusz Styczeń i wielu innych.
Szacunek dla życia i troska o człowieka chorego - pacjenta wyrażają się także w dobrych prawach stanowionych przez parlament. Wyrażają się one również w sprawiedliwości, gdy chodzi o korzystanie z pomocy medycznej, oraz w uczciwości dysponowania pieniędzmi, które naród łoży w ramach swojego ubezpieczenia zdrowotnego. Jest bardzo przykre, że pieniądze te tak często są sprzeniewierzane, a na linii lekarz - pacjent pojawiła się wynaturzona postać troski pacjenta o swoje zdrowie - łapówka. Łapówki odwracają sens powołania lekarza, umieszczając go na ławie najciężej oskarżonych. Jeśli bowiem człowiek, który powinien pomóc, świadomie nie okaże pomocy, to do kogóż się zwrócić...?!
Z Kodeksem Etyki Lekarskiej wiąże się cały zespół spraw. Oczywiście, tzw. służba zdrowia powinna być odpowiednio wynagradzana, bo praca jest trudna i odpowiedzialna. Powinno nam zależeć, by pielęgniarek w szpitalach było więcej, bo wiele jest pracy, a siły fizyczne człowieka są ograniczone. Nasze comiesięczne składki zdrowotne powinny być tak zagospodarowywane, żeby wystarczyło na wyposażenie przychodni, szpitali, sanatoriów. Powinno się także uwzględnić, że prawo do dobrej opieki lekarskiej przysługuje też najbiedniejszym.
A tak nawiasem mówiąc, słyszy się ostatnio, że wiele polskich kobiet, poza pielęgniarkami, emigruje do krajów zachodnich, by tam podejmować opiekę nad ludźmi starszymi, samotnymi. To piękne, ale i smutne zarazem. Widzimy bowiem, że i u nas są takie potrzeby, oficjalnie jednak problem jakby nie istnieje. Tymczasem na świecie odchodzi się już od szpitali molochów w stronę lecznictwa środowiskowego, które jest tańsze, zapewnia większy komfort osobie chorej, daje zatrudnienie bezrobotnym, uwrażliwia na drugiego człowieka. Może przyszedł już czas i u nas o tym pomyśleć...
Znowelizowany Kodeks Etyki Lekarskiej z pewnością nie rozstrzygnie problemów w polskiej służbie zdrowiu człowieka. Dotyczy jednak spraw zasadniczych: etyki lekarskiej i godności człowieka chorego, stwierdzając, że podstawowe zasady etyczne powinny być - i są możliwe do zachowania w każdym systemie społecznym.
Polecajmy serdecznie problemy tej dziedziny naszego życia patronowi służby zdrowia - św. Łukaszowi Ewangeliście, lekarzowi z zawodu, którego wspominamy liturgicznie 18 października, a który jest niejako łącznikiem pomiędzy tym, co związane jest z ludzkimi niedomaganiami, a Bogiem Człowiekiem - Jezusem Chrystusem.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2003-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Św. Kazimierz

4 marca obchodzimy święto naszego rodaka św. Kazimierza, królewicza, drugiego z kolei syna króla Kazimierza Jagiellończyka i jego żony Elżbiety. Żył w latach 1458-84, a kanonizowany został w roku 1521. Jak wyjaśnia ks. Piotr Skarga w swych „Żywotach Świętych Starego y Nowego Zakonu”: „Imię to zmieniło się w vżywaniu iedną literą i. postaremu z Słowieńska mianowało się Każemir: to jest roskazuie pokoy: Nie Kaźimir iakoby psował pokoy. Mir, to iest, co pokoy y przymierze zowiem”.

„Wychowany z inną braćią w pilnym y ostrożnym ćwiczeniu do pobożnośći y Boiaźni Bożey, y świętych a Pańskich obyczaiow, y do nauk rozum ostrzących, w ktorych też niemały miał postępek, pod sławnym mistrzem y nauczyćielem Długoszem onym, Kanonikiem Krakowskim, pisarzem dźieiow Polskich, Nominatem na Arcybiskupstwo Lwowskie. Z którego iako źrzodła czystego y hoynego napoiony, we wszytkie cnoty rosł, y iako dobra a buyna źiemia rodzay dawał, nie tylo trzydźiesty, ale y setny. Bo w młodych leciech czytaiąc y słuchaiąc Syna Bożego mowiącego: (Co pomocno człowiekowi by wszytek świat miał, a duszęby swoię zgubił:) zamiłował dusze swoiey zbawienie, a wzgardę świata odmiennego y krotkiego do serca brał.” Już sama atmosfera domu rodzinnego bardzo była pomocna do wykształcenia w sobie umiłowania cnót chrześcijańskich. Rodzice Kazimierza byli ludźmi bardzo pobożnymi, czemu dawali wyraz w licznych fundacjach kościołów i klasztorów, a także w pielgrzymkach do miejsc świętych. Od dziewiątego roku życia miał też Królewicz za wychowawcę samego Jana Długosza, jak zaznacza powyższy fragment z Żywotów... ks. Piotra Skargi, co z pewnością nie pozostało bez wpływu na jego duchowość.
CZYTAJ DALEJ

W piątek zakonnice na całym święcie będą modlić się o pokój

2026-03-04 18:52

[ TEMATY ]

zakonnice

modlitwa o pokój

Vatican Media

Zakonnice na całym świecie będą pościć i modlić się w intencji pokoju. Apel w tej sprawie wystosowała Międzynarodowa Unia Przełożonych Generalnych UISG, zrzeszająca ponad 1900 zgromadzeń, do których należy w sumie niemal 600 tys. sióstr na całym świecie. Wspólną modlitwę wyznaczono na piątek o godz. 15.30 czasu rzymskiego.

Jako osoby konsekrowane, obecne w najbardziej wrażliwych środowiskach społecznych i blisko tych, którzy cierpią, nie możemy milczeć w obliczu spirali zniszczenia, która podważa godność człowieka i zagraża przyszłości nowych pokoleń – oświadczyła s. Roxanne Schares SSND, sekretarz wykonawcza Unii.
CZYTAJ DALEJ

Łódź: Pamięci Żołnierzy Wyklętych

2026-03-04 19:55

[ TEMATY ]

archidiecezja łódzka

Piotr Drzewiecki

Mural na łódzkim Teofilowie

Mural na łódzkim Teofilowie

Narodowy Dzień Pamięci Żołnierzy Wyklętych jako wyraz hołdu dla żołnierzy drugiej konspiracji, nazywanych także żołnierzami niezłomnymi. Przez lata starano się wymazać pamięć o nich z historii naszego narodu. Ich miłość do ojczyzny, niezłomna walka o niepodległość i suwerenność Polski po zakończeniu II wojny światowej, ofiara życia zasługują na pamięć, a przede wszystkim na pełną miłości modlitwę. W ramach obchodów Narodowego Dnia Pamięci Żołnierzy Wyklętych 2 marca pod Pomnikiem Ofiar Komunizmu upamiętniono bohaterów komunistycznego podziemia, składając kwiaty i zapalając znicze. Obchody zorganizował tam łódzki oddział Instytutu Pamięci Narodowej wraz z XII Liceum Ogólnokształcącym, w murach którego podczas II wojny światowej mieściła się siedziba gestapo.

Tuż po złożeniu kwiatów, w murach dawnej siedziby WUBP w Łodzi przy al. Anstadta 7, gdzie obecnie mieści się XII LO im. S. Wyspiańskiego, nastąpiło otwarcie wystawy „Stanisław Sojczyński (1910–1947) – nauczyciel, żołnierz, konspirator". Wystawie towarzyszył wykład Artura Ossowskiego na temat antykomunistycznego podziemia w Łódzkiem. Jednocześnie w siedzibie Przystanek Historia IPN im. ppłk. Wacława Lipińskiego w Łodzi, odbyło się skierowane do młodzieży szkolnej spotkanie upamiętniające członków łódzkiego Zarządu Zrzeszenia WiN. Głównym elementem spotkania był pokaz filmu „Poza podejrzeniem” z 2020 roku, z wprowadzeniem historycznym Marzeny Kumosińskiej, autorki filmu. Towarzyszył mu panel dyskusyjny z udziałem dr Joanny Żelazko, zastępcy dyrektora Oddziału IPN w Łodzi oraz Marka Michalika. Tego dnia wygłoszone zostały jeszcze dwa wykłady na temat żołnierzy wyklętych. Pierwszy w Salezjańskim Uniwersytecie Trzeciego Wieku wygłosiła dr Joanny Żelazko „Niezłomni–Wyklęci. Żołnierze konspiracji po 1945 roku w Łódzkiem”, zaś drugi zatytułowany „Żołnierze Wyklęci – poszukiwanie pomordowanych w Łódzkiem” wygłosili (Artur Ossowski, dr Krzysztof Latocha i dr Justyna Karkus w Przystanku Historia.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję