Położenie gwiazdozbioru Byka blisko równika niebieskiego powoduje, że widać go z większości miejsc na Ziemi. Dlatego zna go większość mieszkańców naszego globu. Ten drugi gwiazdozbiór zodiakalny, obfitujący
w gwiazdy i ich słynne gromady, jest jednym z najwspanialszych widoków naszego nieba. Najjaśniejszą gwiazdą konstelacji jest bladoczerwony Aldebaran, który symbolizuje oko byka. Ten odległy od nas o 68
lat świetlnych olbrzym ma średnicę 45 razy większą od Słońca. Nazwa gwiazdy oznacza „postępujący za”, ponieważ podąża za dwiema gromadami otwartymi: Plejadami i Hiadami.
Hiady są najjaśniejszą znaną gromadą otwartą gwiazd rozrzuconych wokół Aldebarana. Tworzą na pysku byka wyraźny kształt „V”. Wiek tej odległej o 150 lat świetlnych gromady oceniamy na
około miliard lat. Hiady stanowiły zły znak dla żeglarzy, ponieważ wraz z ich pierwszym pojawieniem się następowała pora burz i ulewnych deszczy. Jednak najsłynniejszą z gromad gwiazdowych są Plejady,
powszechnie znane jako „Siedem Sióstr” lub „Kurczęta” czy „Kokoszki”. Oddalone są od nas o 400 lat świetlnych, a ich wiek wynosi 50 milionów lat. Są więc znacznie młodsze
niż Hiady. Popatrzmy na obydwie gromady otwarte przez zwykłą lornetkę. Wówczas ujrzymy wspaniały widok niewidocznych gołym okiem gwiazd. Dosłownie nie można oderwać od nich wzroku.
Gołym okiem nie zobaczymy też Mgławicy Krab. To mgławica planetarna, będąca pozostałością po wybuchu supernowej, którą Chińczycy zaobserwowali w 1054 r. Wybuch był tak potężny, że mimo wielkiej
odległości, 6500 lat świetlnych, można ją było wówczas zobaczyć nawet w dzień! Materia gazowa wyrzucona w czasie wybuchu sięga dziś na odległość 3 lat świetlnych od gwiazdy, pięknie prezentując się na
kolorowych fotografiach. W 1968 r. wewnątrz Mgławicy Krab odkryto pulsar. To wirująca gwiazda neutronowa z silnym polem magnetycznym, wysyłająca regularne impulsy promieniowania. W 1969 r. okres
pulsacji nagle się zmniejszył. Zmieniła się również jasność mgławicy. Prawdopodobnie gwiazda wypromieniowała całą energię pobudzającą mgławicę do świecenia. Pozostałością po supernowej jest dziś gwiazda
neutronowa o średnicy zaledwie 10 km. Żeby zrozumieć naturę takiej gwiazdy, wystarczy wyjaśnić, że jedna łyżeczka jej materii ważyłaby na Ziemi aż miliard ton. Tak gęste są gwiazdy neutronowe!
Przez ostatnie dwa tygodnie można było zauważyć, jak szybko na wieczornym niebie zmniejsza się odległość między jasnymi planetami - Wenus i Mars. W środę 24 marca można będzie podziwiać bajkowy
widok sierpa Księżyca podwieszonego pod Wenus. W czwartek Srebrny Glob zawiesi się już pod Marsem. A w następne dni pomknie dalej w stronę planety Saturn.
Wielki Post to czas, w którym Kościół szczególną uwagę zwraca na krzyż i dzieło zbawienia, jakiego na nim dokonał Jezus Chrystus. Krzyże z postacią Chrystusa znane są od średniowiecza (wcześniej były wysadzane drogimi kamieniami lub bez żadnych ozdób). Ukrzyżowanego pokazywano jednak inaczej niż obecnie. Jezus odziany był w szaty królewskie lub kapłańskie, posiadał koronę nie cierniową, ale królewską, i nie miał znamion śmierci i cierpień fizycznych (ta maniera zachowała się w tradycji Kościołów Wschodnich). W Wielkim Poście konieczne było zasłanianie takiego wizerunku (Chrystusa triumfującego), aby ułatwić wiernym skupienie na męce Zbawiciela. Do dzisiaj, mimo, iż Kościół zna figurę Chrystusa umęczonego, zachował się zwyczaj zasłaniania krzyży i obrazów.
Współczesne przepisy kościelne z jednej strony postanawiają, aby na przyszłość nie stosować zasłaniania, z drugiej strony decyzję pozostawiają poszczególnym Konferencjom Episkopatu. Konferencja Episkopatu Polski postanowiła zachować ten zwyczaj od 5 Niedzieli Wielkiego Postu do uczczenia Krzyża w Wielki Piątek.
Zwyczaj zasłaniania krzyża w Kościele w Wielkim Poście jest ściśle związany ze średniowiecznym zwyczajem zasłaniania ołtarza. Począwszy od XI wieku, wraz z rozpoczęciem okresu Wielkiego Postu, w kościołach zasłaniano ołtarze tzw. suknem postnym. Było to nawiązanie do wieków wcześniejszych, kiedy to nie pozwalano patrzeć na ołtarz i być blisko niego publicznym grzesznikom. Na początku Wielkiego Postu wszyscy uznawali prawdę o swojej grzeszności i podejmowali wysiłki pokutne, prowadzące do nawrócenia. Zasłonięte ołtarze, symbolizujące Chrystusa miały o tym ciągle przypominać i jednocześnie stanowiły post dla oczu. Można tu dopatrywać się pewnego rodzaju wykluczenia wiernych z wizualnego uczestnictwa we Mszy św. Zasłona zmuszała wiernych do przeżywania Mszy św. w atmosferze tajemniczości i ukrycia.
Są chwile, kiedy człowiek przestaje pytać, dokąd zmierza świat, a zaczyna pytać, czy świat nie postanowił już chodzić na głowie. Sprawa wyróżnienia Gizeli Jagielskiej przez „Wysokie Obcasy” nie jest bowiem wyłącznie medialną kontrowersją ani kolejną odsłoną wojny kulturowej. Jest znakiem czegoś znacznie głębszego: kryzysu języka, który przestaje nazywać rzeczy po imieniu, oraz sumienia poddawanego nieustannej presji.
Nagroda „Superbohaterki” dla osoby kojarzonej z aborcją dziecka w zaawansowanej fazie ciąży nie jest po prostu decyzją „kontrowersyjną”. Kontrowersji w mediach nie brakuje. Tym razem chodzi o coś więcej: o publiczne, uroczyste i symboliczne odwrócenie pojęć. O moment, w którym śmierć zaczyna być opowiadana językiem odwagi, a moralny wstrząs - językiem postępu.
Kacper jest w porządku, rozmawiałem z nim, jest przytomny, rozmawiał przez telefon z rodzicami - powiedział reporterowi Eurosportu trener polskich skoczków Maciej Maciusiak. Tomasiak podczas skoku w kwalifikacjach do niedzielnego konkursu Pucharu Świata na mamucim obiekcie w norweskim Vikersund miał upadek.
- Kacper pojedzie do szpitala, gdzie przejdzie szczegółowe badania, gdyż narzeka, że boli go kark. Musimy wiedzieć, czy nie odniósł żadnych poważniejszych obrażeń - dodał Maciusiak.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.