Reklama

List z Białorusi

Cystersi na misjach

Niedziela Ogólnopolska 15/2004

Kościół pw. św. Augustyna w Kapotkiewiczach

Kościół pw. św. Augustyna w Kapotkiewiczach

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Po upadku systemu komunistycznego Papież Jan Paweł II wezwał zakony i zgromadzenia zakonne, aby w miarę możliwości wróciły na swoje dawne placówki zakonne na terenach wschodnich.
W latach 90. XX wieku udało się na Białoruś trzech ojców cystersów w celu podjęcia pracy duszpasterskiej: o. Alojzy z archiopactwa w Jędrzejowie, o. Florian z opactwa w Wąchocku i autor niniejszego listu - o. Efrem z Austrii. Z perspektywy lat (pracuję tu od 1994 r.) widzę, że nie zdawaliśmy sobie sprawy z tego, przed jak wielkim zadaniem stajemy, podejmując się głoszenia Słowa Bożego w tak ciężkich warunkach, w strefie czarnobylskiej, skażonej promieniotwórczo. Przydzielono mi dwa rejony duszpasterskie: kalinkowicki i pietrykowski, w których po świątyniach nie zostało ani śladu. Po trzech miesiącach gościnnego pobytu na Kimbarówce (Mozyrz) przeniosłem się do bloku dla czarnobylców w Kalinkowiczach. W mieszkaniu parafianina Mikołaja Malinowskiego została zarejestrowana parafia pw. Trójcy Przenajświętszej. Warunki zimą były niemal syberyjskie, największy pokój zamieniliśmy na kaplicę (+ 4ºC, w pozostałych pomieszczeniach temperatura nie przekraczała 1,5ºC!). Tak przetrwałem 6 tygodni. Misja wschodnia nauczyła mnie myć się i kąpać w zimnej wodzie.
Do mojego przyjazdu były zarejestrowane dwie parafie: w Kalinkowiczach i Pietrykowie. Zarejestrowaliśmy jeszcze trzy i do dziś pięć parafii obsługuję sam.
Rozpoczynając tę posługę, odprawiłem 30 Mszy św. za dusze w czyśćcu cierpiące i z różańcem w ręku przystąpiłem do dzieła. Dla wszystkich parafii zakupiliśmy domki, w których sprawowaliśmy służbę Bożą. Ojciec Święty Jan Paweł II w Kalwarii Zebrzydowskiej powiedział, że miał różne problemy, będąc jeszcze w Krakowie, i przez odmawianie całego Różańca problemy te same się rozwiązywały. Przekonałem się, że tak jest, bowiem od wielu lat też odmawiam cały Różaniec.
2 października 1997 r. rozpoczęliśmy budowę świątyni. Maszyna kopała fundamenty kościoła, a my modliliśmy się na różańcu. I tak budowałem - z „babuszkami” - i z różańcem w ręku. Na koniec października 2000 r. stały już pod dachem cztery świątynie! Gdyby ktoś zapytał, jak to się działo, to powiem, że i ja nie pojmuję tej tajemnicy! Trzeba tylko ufać Temu, który nas wybrał i posłał, abyśmy szli i owoc przynosili, i aby owoc nasz trwał...
Kościół pw. Trójcy Przenajświętszej w Kalinkowiczach został zbudowany w latach 1997-2001 i konsekrowany 9 czerwca 2001 r. przez kard. Kazimierza Świątka - metropolitę mińsko-mohylewskiego i administratora apostolskiego diecezji pińskiej. Kościół pw. Zwiastowania Najświętszej Maryi Pannie w Pietrykowie został zbudowany w latach 1999-2001 i konsekrowany, także przez kard. Świątka, 13 października 2001 r. Kościół pw. Świętej Rodziny w Bryniowie, w rejonie pietrykowskim, został zbudowany w latach 1999-2002 i konsekrowany przez biskupa pomocniczego diecezji pińskiej Kazimierza Wielikosielca 9 listopada 2002 r.
Kościół pw. św. Augustyna w Kapotkiewiczach, w rejonie pietrykowskim, został zbudowany w latach 1998--2003 i konsekrowany przez bp. Kazimierza Wielikosielca 21 czerwca 2003 r.
Z racji 900-lecia istnienia Zakonu Cystersów postanowiliśmy zbudować jeszcze jeden kościół. W tym celu kupiliśmy w Kopcewiczach w rejonie pietrykowskim spaloną przed laty piekarnię. Parafia zarejestrowana została w 1996 r. pod wezwaniem świętych Benedykta i Bernarda. Ufamy, że i to zamierzone dzieło Boże doczeka się realizacji.
Te dwa rejony nadal obsługuję sam. W Boże Narodzenie 2003 r. odwiedziłem wszystkie kościoły i odprawiłem tam Msze św.
W tym miejscu pragnę złożyć podziękowanie wszystkim ofiarodawcom, głównie Niemcom - na ręce dr. Martina Riedlingera i jego współpracownicy, dziennikarki, p. Ursuli Zöller - za pomoc finansową, za dwa samochody osobowe i mały bus, którymi przejechałem przeszło 700 tys. km! Dziękuję także kard. Hansowi H. Groërowi (+2003), a także ks. doc. Janowi Mikrutowi, ks. Stanisławowi Kosciolkowi i jego parafianom (wszyscy z Austrii). Dziękuję ofiarodawcom z Anglii, Włoch i USA. Dziękuję ks. prał. Zdzisławowi Peszkowskiemu. Gorące podziękowania składam księżom z Polski, a mianowicie: ks. prał. Mieczysławowi Lipniackiemu z parafii Chrystusa Miłosiernego w Białej Podlaskiej, gdzie byliśmy przyjmowani o każdej porze dnia i nocy; ks. inf. Kazimierzowi Korszniewiczowi z Międzyrzeca; ks. kan. dziekanowi Janowi Cep ze Zbuczyna; ks. kan. Wacławowi Semeniukowi i jego następcy - ks. prob. Ireneuszowi Zielińskiemu z Mszanny; ks. prał. Mieczysławowi Siemaszce z Beska D.; p. Józefie Wójcik z Sopotu i Oazie Rodzin z Trójmiasta; p. Antoniemu Paprockiemu z Warszawy za piękny konfesjonał i za pulpity na ołtarze; pp. Joannie i Dariuszowi - także za konfesjonał; pp. Bujalskim z Siedlec; firmie „Odmet” z Siedlec; Zakładom Mięsnym w Rososzu; Zakładom Mięsnym w Zbuczynie; a także wielu innym ofiarodawcom, którzy przyczynili się do powstania tych obiektów sakralnych. Za przesyłkę - już wieloletnią - Niedzieli pragnę podziękować serdecznie ks. inf. Ireneuszowi Skubisiowi - naczelnemu redaktorowi pisma, jak i zespołowi redakcyjnemu. Życzę wielu łask Bożych.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2004-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Trzy ważne tematy podejmuje dzisiejsza Ewangelia: rozpoznać Jezusa, pójść za Nim i dawać świadectwo

2026-01-14 18:56

[ TEMATY ]

rozważania

O. prof. Zdzisław Kijas

Agata Kowalska

Ewangelia uczy, że nikt nie jest gotów wybrać się w drogę za Jezusem, poddać się Jego wymaganiom czy też poświęcić się dla Niego, jeśli wpierw nie (roz)pozna w Nim swojego Zbawiciela.

Jan zobaczył podchodzącego ku niemu Jezusa i rzekł: «Oto Baranek Boży, który gładzi grzech świata. To jest Ten, o którym powiedziałem: „Po mnie przyjdzie Mąż, który mnie przewyższył godnością, gdyż był wcześniej ode mnie”. Ja Go przedtem nie znałem, ale przyszedłem chrzcić wodą w tym celu, aby On się objawił Izraelowi». Jan dał takie świadectwo: «Ujrzałem ducha, który zstępował z nieba jak gołębica i spoczął na Nim. Ja Go przedtem nie znałem, ale Ten, który mnie posłał, abym chrzcił wodą, powiedział do mnie: „Ten, nad którym ujrzysz ducha zstępującego i spoczywającego na Nim, jest Tym, który chrzci Duchem Świętym”. Ja to ujrzałem i daję świadectwo, że On jest Synem Bożym».
CZYTAJ DALEJ

Być dla kogoś światłem

2026-01-13 14:30

Niedziela Ogólnopolska 3/2026, str. 20

[ TEMATY ]

homilia

Adobe Stock

Liturgia Słowa uwrażliwia nas na posłannictwo nie tylko samego Chrystusa, ale również każdego z nas. Jeszcze brzmią w naszych sercach kolędy obwieszczające Narodzenie Jezusa, my jednak nie możemy zatrzymać się przy żłóbku, musimy zmierzać ku Ogrodowi Oliwnemu i Kalwarii, gdyż tam jest cel i misja naszego pielgrzymowania. I choć mamy obrany cel, to ważna pozostaje również wędrówka, nazwana pielgrzymowaniem, co było tak bardzo podkreślane w Roku Jubileuszowym 2025. Pielgrzymowanie stało się nie tylko znakiem nadziei, ale nade wszystko znakiem wiary oraz miłości do Chrystusa, wyrażonej także w miłości do drugiego człowieka. Jesteśmy zatem tymi, którzy niosą Chrystusa – przez nas Bóg ma być rozsławiany. Po raz kolejny słowo Boga mobilizuje nas do bycia apostołem. Skoro przyjąłeś Jezusa za swojego Mistrza i Zbawiciela, musisz być Jego świadkiem. Bóg, który obdarza cię swoim błogosławieństwem, napełnia cię swoim Duchem, który daje ci siłę do tego, by żyć w całej pełni, ustanawia cię światłem dla tych, którzy pobłądzili we współczesnym świecie. I choć mogłoby się wydawać, że się nie nadajesz lub że nie jesteś godny czy odpowiedni, to On nazywa cię nie sługą, ale światłością dla innych – dla tych, którzy może stali się poganami albo są nimi od dawna. Musisz być tym, który podźwignie, podniesie, który wskaże właściwy sens i cel ziemskiego życia. Może będziemy jedynymi na drodze drugiego człowieka, którego uratujemy i wyrwiemy z obłędu, spirali ciemności grzechu i bezsensu życia.
CZYTAJ DALEJ

Od 18 stycznia Kościół greckokatolicki w Polsce posługuje się kalendarzem gregoriańskim

2026-01-18 21:43

[ TEMATY ]

Kościół greckokatolicki

Karol Porwich/Niedziela

Od niedzieli 18 stycznia 2026 r. Kościół greckokatolicki w Polsce w pełni przeszedł na stosowanie w liturgii powszechnego kalendarza gregoriańskiego. Zmiana nie wpłynie na sposób sprawowania liturgii, która nadal będzie celebrowana według tradycji i obrządku wschodniego. Ułatwi natomiast wiernym świętowanie, ponieważ najważniejsze uroczystości będą przypadać w dni ustawowo wolne.

W tym dniu Kościół greckokatolicki obchodził Niedzielę Zacheusza, którą rozpoczyna przygotowania do Wielkiego Postu. - To właśnie od dziś przez najbliższe cztery tygodnie będziemy przygotowywać się do właściwego przygotowania do Wielkiego Postu, aby mądrze przeżyć ten wyjątkowy okres liturgiczny w naszym życiu. Każda z tych niedziel będzie opowiadać nam historie życia różnych ludzi, a na podstawie ich doświadczeń usłyszymy niejako odpowiedź nieba, jako swoistą pedagogikę Bożego zbawienia, na wszystkie nasze pytania, które zadajemy sobie każdego dnia - powiedział abp Eugeniusz Popowicz podczas Mszy św. w archikatedrze w Przemyślu.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję