Reklama

Benedykt XVI

Rodzice Benedykta XVI poznali się dzięki ogłoszeniu...

[ TEMATY ]

papież

Benedykt XVI

rodzice

GRZEGORZ GAŁĄZKA

Rodzice Benedykta XVI poznali się dzięki ogłoszeniu matrymonialnemu w prasie - przypomina portal „Il Sismografo” w przeddzień 90. rocznicy urodzin brata papieża seniora, ks. Georga Ratzingera.

Ogłoszenie ukazało się w katolickim tygodniku „Altöttinger Liebfrauenbote” z 7 marca 1920 r. Joseph Ratzinger, który był komisarzem żandarmerii, napisał: „Skromny urzędnik, kawaler, 43 lata, z prawem do emerytury pragnie poślubić katolicką dziewczynę, która umie gotować, a także trochę szyć, i która posiada jakiś majątek”.

Reklama

Ponieważ nie otrzymał żadnej odpowiedzi, po czterech miesiącach ponowił swe ogłoszenie, dodając, że majątek nie jest warunkiem koniecznym.

Wkrótce otrzymał odpowiedź od o siedem lat młodszej Marii Peintner, z którą pobrali się już w listopadzie 1920 r. Mieli troje dzieci: Marię (1921-1991), Georga (1924) i Josepha (1927).

2014-01-14 15:13

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Franciszek do Polaków: na wzór św. Jana Pawła II kontemplujcie przyrodę

2020-09-16 11:08

[ TEMATY ]

papież

Franciszek

papież Franciszek

youtube.com/vaticanmedia

Do czerpania inspiracji ze sposobu, w jaki św. Jan Paweł II kontemplował piękno przyrody i angażowania się w jej ochronę zachęcił papież Polaków podczas dzisiejszej audiencji ogólnej.

Oto słowa Ojca Świętego:

Serdecznie pozdrawiam Polaków. Dziś, gdy mówimy o kontemplacji stworzenia, przychodzą na myśl słowa św. Jana Pawła II: „kontempluję piękno tej ziemi […]. Z wyjątkową mocą zdaje się przemawiać błękit nieba, zieleń lasów i pól, srebro jezior i rzek. […] A wszystko to świadczy o miłości Stwórcy, o ożywczej mocy jego Ducha i o odkupieniu, którego Syn dokonał dla człowieka i dla świata” (Zamość, 12.06.1999). Ten sposób przeżywania kontaktu z przyrodą niech będzie dla nas wszystkich źródłem zaangażowania na rzecz jej ochrony. Z serca wam błogosławię.

Papieską katechezę streścił po polsku ks. prał. Paweł Ptasznik z Sekretariatu Stanu Stolicy Apostolskiej:

Pandemia zmusza nas do troski o siebie i o innych. Również ci, którzy opiekują się najsłabszymi, chorymi i osobami starszymi potrzebują naszego wsparcia. W końcu tę troskę musimy także skierować ku naszemu wspólnemu domowi: ku ziemi i ku każdemu stworzeniu. Wszystkie formy życia są ze sobą powiązane, zaś nasze zdrowie zależy od zdrowia ekosystemów, które stworzył Bóg, a troskę o nie powierzył nam (por. Rdz 2, 15). Stworzenie, nie jest jedynie „zasobem”. Stworzenia mają wartość samą w sobie i „odzwierciedlają, każde na swój sposób, jakiś promień nieskończonej mądrości i dobroci Boga” (Katechizm Kościoła Katolickiego, 339). Tę wartość i ten promień boskiego światła trzeba odkryć. Żeby go odkryć, potrzebujemy pogrążenia się w milczeniu, potrzebujemy słuchania i kontemplacji.

Bez kontemplacji łatwo popaść w nieokiełznany i zarozumiały antropocentryzm, który przecenia naszą rolę, umieszczając nas jako absolutnych władców wobec wszystkich innych stworzeń. Kiedy kontemplujemy, odkrywamy w innych ludziach i w przyrodzie coś więcej niż ich użyteczność. Odkrywamy wewnętrzną wartość rzeczy udzieloną im przez Boga. Jak nauczało wielu mistrzów duchowych, niebo, ziemia, morze, każde stworzenie posiada tę charakterystyczną lub mistyczną zdolność skierowywania nas na nowo ku Stwórcy i do komunii ze stworzeniem. Kontemplacja prowadzi do zadziwienia nie tylko z powodu tego, co widzimy, ale także dlatego, że czujemy się integralną częścią tego piękna; czujemy też powołane, by go strzec.

Kontemplacja i troska: to dwie postawy, które ukazują drogę do poprawy i przywrócenia równowagi w naszych relacjach ze stworzeniem. Ci, którzy podążają tą drogą, stają się „opiekunami” wspólnego domu, opiekunami życia i nadziei. Każdy z nas może i powinien stać się „stróżem wspólnego domu”, zdolnym do chwalenia Boga za Jego stworzenia, do ich kontemplacji i ochrony.

CZYTAJ DALEJ

Jasna Góra: 38. Pielgrzymka Ludzi Morza

2020-09-19 14:31

[ TEMATY ]

Jasna Góra

morze

Bożena Sztajner/Niedziela

Z dziękczynieniem w stulecie zaślubin Polski z morzem, stulecie powstania pierwszej Szkoły Morskiej, 40. rocznicę powstania Solidarności, z prośbą za wszystkich pracujących w gospodarce morskiej, na Jasną Górę przybyła 38. Pielgrzymka Ludzi Morza.

Na morzu pracuje wielu ludzi: 1,5 mln marynarzy na statkach handlowych, 41 mln na rybackich i ok. 0,5 mln na pasażerskich, ale ludzie morza to także portowcy, emeryci, uczniowie szkół morskich, pracownicy platform wiertniczych, administracja morska i związki zawodowe.

Dziewięćdziesiąt procent towarów przewożonych jest dziś drogą morską. We flocie handlowej zatrudnionych jest 1,5 tys. osób, a ponad 400 tys. to rybacy.

- Morze to wielki obszar, przyzywa ludy i narody. Morze mówi o potrzebie szukania się nawzajem, jako duszpasterze jesteśmy obecni w różnych częściach świata, przyjmujemy marynarzy, którzy dobijają do brzegu, oferujemy im naszą gościnność i pomoc, poprzez posługę socjalną, humanitarną i duchową - podkreśla o. Edward Pracz, krajowy duszpasterz Ludzi Morza i zachęca, by na ich wzór budować solidarność międzyludzką i międzynarodową.

Bp Ryszard Kasyna, krajowy promotor Dzieła Duszpasterstwa Ludzi Morza przypomina, że zaślubiny Polski z morzem dokonane w 1920 r. były wydarzeniem o znaczeniu strategicznym dla naszej Ojczyzny i dowodem odważnego myślenia rządzących. - To była mądrość, po czasie zaborów ówczesnych władz Polski, iż właściwie z niczego rozpoczęto budowanie gospodarki morskiej. Gdynia to była malutka wioska, jedyny port jaki był to w Pucku - zauważa bp Kasyna i podkreśla, że „ciągle trzeba patrzeć myśląc o życiu Ojczyzny, nawet na kilka dekad do przodu”. - Nie wystarczy zmagać się, owszem to zmaganie jest ważne, tu i teraz, w tej codzienności, ale trzeba zawsze spoglądać szerzej, na to co jest dobre dla wspólnoty, dla Polski - podkreśla krajowy promotor Dzieła Duszpasterstwa Ludzi Morza.

Od kilkunastu lat przyjeżdżamy na pielgrzymkę, modlimy się o zdrowie, za marynarzy i ich rodziny, o powrót do kraju. To ciężka i niebezpieczna praca - mówi Remigiusz Romaszewski z Polskiej Żeglugi Morskiej w Szczecinie, członek NSZZ „Solidarność”. - W dobie koronawirusa żegluga morska musi zmagać się z różnymi trudnościami - dodaje i podkreśla, że „jednym z większych problemów była podmiana załóg”. - Jedni marynarze byli daleko od domu i długo na morzu, i nie mogli wrócić, a drudzy nie mogli ich zmienić i podjąć pracy, by móc utrzymać rodzinę - zauważył Remigiusz Romaszewski.

Na początku pandemii był problem z podmianami w krajach Europy Zachodniej, natomiast do dnia dzisiejszego są problemy z podmianą w Brazylii, w Urugwaju, w Południowej Ameryce, tam, gdzie teraz jest najwięcej chorych na koronawirusa.

Pielgrzymka rozpoczęła się Apelem Jasnogórskim w piątek, 19 września. W programie jasnogórskiego spotkania Ludzi Morze znalazła się także sobotnia prelekcja prof. Jerzego Litwina nt.: „Jesteśmy, bo oni byli. Polacy na morzach świata” oraz Droga Krzyżowa na jasnogórskich Wałach.

Dziś bp Ryszard Kasyna celebrował Mszę św. w kaplicy Matki Bożej wraz z duszpasterzami i kapelanami ośrodków „Stella Maris”.

CZYTAJ DALEJ

Prezydent: w imieniu całego narodu dziękuję rolnikom za ich wkład w budowanie bezpiecznej Polski

2020-09-20 08:53

[ TEMATY ]

rolnictwo

rolnicy

Andrzej Duda

Grzegorz Jakubowski/KPRP

W imieniu całego polskiego narodu, w imieniu Rzeczypospolitej, dziękuję rolnikom za ich trud i wkład w budowanie bezpiecznej Polski - powiedział w niedzielę prezydent Andrzej Duda. Według niego, polska żywność jest "naszą wizytówką, którą chwalimy się na całym świecie".

Prezydent podkreślił w niedzielę w TVP1, że to, iż mamy w sklepach produkty rolne i żywnościowe, to efekt pracy polskich rolników. "I za to jestem im ogromnie wdzięczny, jako prezydent Rzeczypospolitej. I właśnie dożynki są dla mnie świetną okazją wtedy, kiedy rolnicy przychodzą, radują się, bo to jest święto radości, święto zakończenia plonów, podsumowanie również i sezonu rolnego" - mówił Andrzej Duda.

"I dla mnie jest to właśnie wspaniały moment, żeby powiedzieć +dziękuję+. Dziękuję w imieniu całego polskiego narodu, dziękuję w imieniu Rzeczypospolitej za wasz trud, za wasz wkład w budowanie bezpiecznej Polski" - mówił prezydent, zwracając się do rolników.

Wskazał, że zasługą polskich rolników jest również to, że w czasie epidemii koronawirusa, kiedy ludzie obawiali się o dostawy żywności i robili duże zapasy, tej żywności w sklepach nie zabrakło. "Nasi rolnicy produkują żywność, po to, żeby zabezpieczyć potrzeby naszego społeczeństwa, po to, żebyśmy mieli ją w dostatecznej ilości, ale też i dzisiaj eksport produktów rolnych, to jest ogromna część naszego eksportu krajowego" - zaznaczył Andrzej Duda.

Jak dodał "jest to duża część polskiego produktu krajowego brutto". "To jest dzisiaj część tego, co nazywamy budowaniem polskiej potęgi gospodarczej i to jest kolejny element, za który należy rolnikom podziękować" - powiedział prezydent.

Według niego, obecnie polska żywność, produkty polskich rolników są "naszą wizytówką, którą się chwalimy na całym świecie".

(PAP)

autor: Edyta Roś

ero/ mrr/

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję