Reklama

Słowa i nuty

Pieśni Anny Keryl

„Pytam siebie o dobro i zło, /Wyrzucając słowa tchnące goryczą /W stronę nieba. /Ale one wracają do mnie z powrotem. /I pytam siebie o dobro i zło, /Które sama stwarzam” - to jedna z myśli zaczerpniętych z poezji Anny Keryl, polskiej poetki mieszkającej daleko na północy Norwegii. Szczere wyznanie człowieka poszukującego i wstęp do codziennego rachunku sumienia. Tytuł cytowanego wiersza - Pomiędzy Tobą i mną mógłby być mottem wielu utworów tej Poetki, która szuka sacrum wśród profanum i często zastanawia się: „Jak tu odnaleźć jedność w przeciwności, wieczność pośród klepsydr, pewność w niepewności”. I chociaż przestrzega: „Nie szukaj prawdy w moich wierszach,/ Są jak ślepe uliczki...”, „Nie szukaj światła w moich wierszach, /One są tylko oswojonym półmrokiem...” - to jednak zapisane przez nią refleksje często odbieramy jak światełko zapalone w mroku naszych własnych myśli i pytań. Anna Keryl nie idealizuje ani współczesnego świata, ani nas samych, zawsze jednak kieruje nas do Boga. Odpowiedzią na pytania o jutro, o ludzkie zwątpienia i złości jest bowiem Boże miłosierdzie, które „większe jest od grzechu”.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Ty jesteś

Ty jesteś miłość wszechogarniająca,
A my w Twym świetle
Jak w promieniach Słońca.
Ty jesteś miłość nie ziemska, lecz Boska,
Gdym w niej zagubiona,
Nie sięgnie mnie troska.
Ty jesteś miłość, miłość przebaczenia,
Zdejmujesz ciężkie belki
Z barków sumienia.
Ty jesteś miłość w zamian nic niechcąca,
Mimo chłodu serca
Jednako gorąca.
Ty jesteś miłość, miłość doskonała,
Pochodzisz z ducha,
Nie wstydzisz się ciała.
Ty jesteś miłość w nas i między nami,
Rzuceni w wszechświat,
A jednak nie sami.
Ty jesteś miłość harmonii całości,
Miłość wszechświata,
Miłość mej miłości.

Stół Pana

Zaproś ich do siebie,
Uczyń swój dom świątecznym
I zawieś palmy nad bramą.
Przywdziej najlepsze suknie
I przygotuj podarki.
Miej otwarte drzwi,
Niech nie czekają nawet chwili.
Zapal światło na ołtarzu
I zasiądźcie dookoła okrągłego stołu,
I niech to będzie także stół Pana.

Uzdrowienie

Modliłam się o uzdrowienie,
Aby to duchowe i materialne we mnie
Mogło spotkać się na płaszczyźnie
Człowieczeństwa.
Aby to wieczne i czasowe
Mogło połączyć się z tym
Nie do końca świadomym.
Aby zranione dziecko mego wnętrza
Osiągnęło wtajemniczenie,
Które uczyni mnie całą.
I wysłuchano mnie,
I zesłano na mnie dar bólu,
I powiłam współczucie i pokorę.

Nie szukaj

Nie szukaj prawdy w moich wierszach,
Są jak ślepe uliczki,
W których znalazłam się,
Próbując odnaleźć drogę.

Nie szukaj światła w moich wierszach,
One są tylko oswojonym półmrokiem,
Który podąża za mną
Gdziekolwiek idę.

Nie szukaj piękna w moich wierszach,
To tylko słowa, słowa,
Które przytwierdziłam do papieru,
Pragnąc ulżyć myślom.

Nie szukaj mnie w moich wierszach,
Ani ja, ani one nic nie znaczą,
To tylko parę kroków
Na ścieżce do celu.

Za tymi słowami jest większa prawda,
Za tymi wersami płonie jaśniejsze światło,
Za tą niewiedzą stoi Świątynia Mądrości.
Moje wiersze są płatkami kwiatów,
Rozsypanymi na drodze do niej.

Miłosierdzie Twoje

Spoglądam na zamglone, zielone równiny,
Skroń uniesieniem tętni, serce ogniem płonie
I radość mnie wypełnia czysta, bez przyczyny,
I czuję miłosierne na mej głowie dłonie.

Ty jesteś miłosierny, Tyś jest Bóg miłości,
Jam jest trzciną, Tyś Mocą i nie znasz pośpiechu,
O jutro pytam, tonę w zwątpieniu i w złości,
Lecz miłosierdzie Twoje większe jest od grzechu.

Cytowane wiersze pochodzą z tomiku Anny Keryl Pieśń o Perle, Wydawnictwo Kronika, Oslo 2000.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2005-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Majowe podróże z Maryją: Matka Boża Pocieszenia z Leżajska

2026-05-02 20:20

[ TEMATY ]

Majowe podróże z Maryją

Jan Marczak

Obraz Matki Bożej Pocieszenia w Leżajsku

Obraz Matki Bożej Pocieszenia w Leżajsku

Nasze dzisiejsze spotkanie zacznijmy od prostej ale jakże pięknej i głębokiej prawdy: iść przez życie z Maryją, to iść najpewniejszą drogą do Jezusa. Zachęta do Jej kultu nie jest tylko kultywowaniem tradycji, ale otwarciem drzwi do domu, w którym każdy z nas jest oczekiwany. Maryja uczy nas, jak przyjmować Bożą wolę z ufnością, nawet gdy po ludzku brakuje nam sił.

Dziś znów chcemy oddać Jej nasze troski, radości i codzienne trudy. Ze śpiewem Litanii loretańskiej udajemy się z Hrubieszowa do Leżajska, położonego w pięknej Archidiecezji Przemyskiej, bo przecież nasza duchowa wędrówka prowadzi nas konkretnym szlakiem. Zostawiamy zatem za sobą piękny, kresowy Hrubieszów – miasto o bogatej historii i głębokiej wierze – by skierować kroki do Leżajska. To tutaj, w cieniu potężnej bazyliki, od wieków bije serce Podkarpacia. W tym świętym miejscu, pod troskliwą opieką znanych nam już Ojców Bernardynów, króluje Matka Boża Pocieszenia.
CZYTAJ DALEJ

Światowe media informują: Melchicki duchowny odnalazł nienaruszoną Hostię po 47 dniach w zniszczonym kościele w Libanie

2026-04-27 09:09

[ TEMATY ]

Liban

Hostia

Zdjęcie księdza Mariosa Khairallaha

W wiosce Tbenine w południowym Libanie, w kościele św. Jerzego odkryto coś, co niektórzy nazywają cudem

W wiosce Tbenine w południowym Libanie, w kościele św. Jerzego odkryto coś, co niektórzy nazywają cudem

Duchowny Marios Khairallah powrócił do kościoła św. Jerzego w Tibnin po zawieszeniu broni i znalazł konsekrowaną Hostię dokładnie tam, gdzie zostawił ją kilka tygodni wcześniej, bez żadnych oznak pogorszenia - informują portale hiszpańskojęzyczne infocatolica.com oraz aciprensa.com.

W wiosce Tibnin, w ogarniętym wojną południowym Libanie, zniszczony kościół był miejscem tego, co jego proboszcz bez wątpienia nazywa znakiem niezniszczalnej obecności Chrystusa. Melchicki ksiądz greckokatolicki Marios Khairallah, powrócił do kościoła św. Jerzego 17 kwietnia – po wejściu w życie rozejmu – i zastał tam odkrycie, które zaparło dech w piersiach całej społeczności: Chleb Eucharystyczny, który zostawił w kościele kilka tygodni wcześniej, pozostał nienaruszony, bez śladu zepsucia, po 47 dniach przymusowego opuszczenia.
CZYTAJ DALEJ

Bogurodzica łączy pokolenia

2026-05-03 17:29

pl.wikipedia.org

Fragment rękopisu "Bogurodzicy" z 1408 r. przechowywany w Bibliotece Jagiellońskiej w Krakowie

Fragment rękopisu Bogurodzicy z 1408 r. przechowywany w Bibliotece Jagiellońskiej w Krakowie

Od wieków rozbrzmiewa w polskich świątyniach, niemalże każdego dnia na początku Apelu Jasnogórskiego w Kaplicy Cudownego Obrazu niosąc w sobie modlitwę i narodową dumę. „Bogurodzica” to najstarsza polska pieśń, która jednoczyła pokolenia w chwilach próby, wciąż porusza serca i inspiruje do refleksji nad korzeniami wiary. O jej niezwykłej historii, duchowym przesłaniu i znaczeniu dla współczesnych Polaków opowiada ks. Igor Urban, dyrektor Metropolitalnego Studium Organistowskiego we Wrocławiu.

Historia Bogurodzicy sięga średniowiecza. - Źródła historyczne podają nam część informacji, które znamy jako właściwe, część to źródła legendarne. Pochodzi z XIII wieku, tutaj w miarę historycy są zgodni. Początkowo przypisywano autorstwo tekstu świętemu Wojciechowi. Dzisiaj już ta teoria jest zupełnie odrzucana. Mówimy, że być może był to Bogumił, który był ówczesnym i kaznodzieją, i spowiednikiem zasiadającym na książęcym szlaku. I mówimy, że jest to pieśń ojców, bo jest to najstarsza pieśń, która towarzyszyła zarówno życiu religijnemu, jak i patriotycznemu.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję