Reklama

2 lutego - Matki Bożej Gromnicznej

Matka Światłości

Podczas aktu stworzenia świata „Bóg rzekł: «Niechaj się stanie światłość!». I stała się światłość. Bóg, widząc, że światłość jest dobra, oddzielił ją od ciemności. I nazwał Bóg światłość dniem, a ciemność nazwał nocą (...)” (Rdz 1, 3-5). Światło jest warunkiem życia. Bez światła wszystko zamiera. Jakże wielkim skarbem Bożym są nasze oczy - „okna duszy”. Widzimy i podziwiamy ten cudowny świat, który Bóg dał nam w posiadanie, dzięki światłu. Podziwiamy piękno przyrody budzącej się do życia na wiosnę, zachwyca nasze oczy cud kwiatów...

Niedziela Ogólnopolska 5/2006, str. 14

Piotr Stachiewicz, „Matka Boża Gromniczna” - fragment obrazu

Piotr Stachiewicz, „Matka Boża Gromniczna” - fragment obrazu

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Parę lat temu spotkałem niezwykłych pielgrzymów, którzy nawiedzili Sanktuarium Amerykańskiej Częstochowy. Były to matka i córka na wózku inwalidzkim. Zatrzymałem się, aby je powitać. Córka, która miała lat 25, urodziła się niewidoma i nigdy nie widziała piękna kwiatów ani swojej matki. Była katoliczką i miała na imię Helen - świetlna, słoneczna. Chociaż ona mnie nie widziała swoimi oczyma, ja widziałem światłość w jej oczach, widziałem Boga światłości, który mieszkał w jej duszy. Bez większego namysłu zapytałem młodą osobę, czy żałuje, że nie widzi piękna świata na wiosnę ani oblicza swej matki. Odpowiedziała, że niczego nie żałuje, bo niczego w życiu nie widziała. Powiedziałem jej, że jest piękna i że ma duże, niebieskie oczy. Uśmiechnęła się. Dodałem zaraz: „Twoja mama też jest piękna”. Odpowiedziała cicho: „Na pewno” - i na tym zakończyło się nasze spotkanie. Dało mi ono jednak wiele do myślenia i było okazją do wdzięczności Panu Bogu za dary światła i oczu.
Św. Jan, umiłowany uczeń Chrystusa, który „spoczywał na Jego piersi” podczas Ostatniej Wieczerzy (por. J 13, 23), zrozumiał, że Serce Jezusa bije nieskończoną miłością do człowieka. Już w Prologu do Ewangelii św. Jan pisze o Słowie, które „stało się ciałem i zamieszkało wśród nas” (J 1, 14); „W Nim było życie, a życie było światłością ludzi” - pisze (J 1, 4). Życie i światłość nie mogą być rozdzielone. Nie ma życia bez światłości. Słowo Boże „było światłością ludzi, a światłość w ciemności świeci i ciemność jej nie ogarnęła” (J 1, 4-5). Maryja jest Matką Światłości wiecznej. W liturgii Mszy św. o Błogosławionej Bogarodzicy Maryi czytamy te wspaniałe słowa w Pierwszej Prefacji: „Ona za sprawą Ducha Świętego poczęła Jednorodzonego Syna Twojego i zachowując chwałę dziewictwa, wydała światu Światłość przedwieczną, Jezusa Chrystusa, Pana naszego”.
Jezus Chrystus, Syn Boga i Syn Maryi, odzwierciedlenie wiekuistej światłości Boga, przyszedł do nas jako światłość: „A oto (...) przemówił do nich Jezus tymi słowami: «Ja jestem światłością świata. Kto idzie za Mną, nie będzie chodził w ciemności, lecz będzie miał światło życia»” (J 8, 12). Chrystus często mówił o sobie jako o światłości świata.
A co powiemy o Maryi, pokornej Służebnicy Pana z Nazaretu? Ona jest prawdziwą Matką Jezusa Chrystusa - Światłości świata i słusznie jest nazywana Matką Światłości, która nie zna zachodu.
2 lutego obchodzimy święto ofiarowania Chrystusa w świątyni jezolimskiej, po 40 dniach od Bożego Narodzenia. Dawniej, jak pamiętam, było to święto Maryjne, zwane świętem Oczyszczenia Maryi - według Prawa Mojżeszowego. Przed Mszą św. miała miejsce uroczysta procesja symbolizująca pielgrzymkę Świętej Rodziny do Jerozolimy. Bardzo ważne było zapalenie świec woskowych, zwanych gromnicami, symbolizujących Maryję - Matkę Światłości - stąd Maryja została nazwana Matką Bożą Gromniczną. Po ceremonii „oczyszczenia” Dziecię Jezus zostało ofiarowane Ojcu Niebieskiemu jako Jego Syn Pierworodny. Przed ceremonią ofiarowania Chrystusa kapłan Symeon wziął w swoje ramiona Dziecię Jezus i wypowiedział słowa, które powtarzamy do dziś: „Teraz, o Władco, pozwalasz odejść słudze Twemu w pokoju (...). Bo moje oczy ujrzały Twoje zbawienie, któreś przygotował wobec wszystkich narodów: światło na oświecenie pogan i chwałę ludu Twego, Izraela” (Łk 2, 29-32). Symeon pobłogosławił ich, a zwracając się do Maryi, wypowiedział tajemnicze proroctwo, o którym Maryja nigdy nie zapomniała: „Oto Ten przeznaczony jest na upadek i na powstanie wielu w Izraelu, i na znak, któremu sprzeciwiać się będą - a Twoją duszę miecz przeniknie - aby na jaw wyszły zamysły serc wielu” (Łk 2, 34-35). To tajemnicze proroctwo zostało wypełnione pod krzyżem na Kalwarii. Rzutem włóczni żołnierza rzymskiego zostało przebite Serce Jezusa, a tym samym i Serce Jego Matki.
Zwieńczeniem wszystkich tekstów biblijnych o Maryi Dziewicy - Matce Światłości jest wizja św. Jana Apostoła na wyspie Patmos. Św. Jan pisze w 12. rozdziale Apokalipsy: „... wielki znak ukazał się na niebie: Niewiasta obleczona w słońce i księżyc pod jej stopami, a na jej głowie wieniec z gwiazd dwunastu. A jest brzemienna. I woła, cierpiąc bóle i męki rodzenia” (Ap 12, 1-2). I kontynuuje św. Jan: „I inny znak ukazał się na niebie: Oto wielki Smok barwy ognia, mający siedem głów i dziesięć rogów - a na głowach jego siedem diademów. A ogon jego zmiata trzecią część gwiazd nieba: i rzucił je na ziemię. I stanął Smok przed mającą rodzić Niewiastą, ażeby skoro porodzi, pożreć jej Dziecię” (Ap 12, 3-4). Dalej pisze św. Jan, że była walka w niebie między aniołami wiernymi Bogu i tymi zbuntowanymi, którym przewodniczył sam Lucyfer.
Walka między Maryją, Matką Światłości, a Szatanem, księciem ciemności, nadal trwa i trwać będzie do końca czasów. On Jej tknąć nie może, bo jest święta, ale może zrobić wielką krzywdę nam, dzieciom Maryi.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2006-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Kolejny atak na krzyż!

2026-09-30 15:13

Archiwum prywatne

Zniszczona figura Chrystusa po drugim ataku

Zniszczona figura Chrystusa po drugim ataku

Już po raz trzeci krzyż na wrocławskich Żernikach przy skrzyżowaniu ul. Kosmonautów i Trójkątnej został zniszczony – tym razem sprawca oblał go niebieską farbą!

Na początku sierpnia wandal rozbił umieszczoną na krzyżu figurę Chrystusa. Mieszkańcy osiedla nie pozostali obojętni, wspólnie zrobili zbiórkę, kupili nową figurę i umieścili ją na krzyżu. W nocy 6 września prawdopodobnie ten sam wandal wrócił z łomem i po raz kolejny zniszczył figurę Chrytsusa. Teraz figura została zdewastowana po raz trzeci, oblana niebieską farbą! Dla mieszkańców osiedla, ale także dla innych mieszkańców Wrocławia, to niezrozumiały i bolesny akt wandalizmu – krzyż stoi w tym miejscu od 80 lat. Postawili go tam repatrianci z Kresów jako dziękczynienie za szczęśliwy powrót do Ojczyzny.
CZYTAJ DALEJ

Jak odróżnić skrupuły od realnego grzechu ciężkiego?

2026-09-30 20:45

[ TEMATY ]

teologia

UPJPII

teolog

Adobe Stock

Lęk, nieustanny niepokój i doszukiwanie się winy tam, gdzie jej nie ma – skrupuły potrafią zmienić życie duchowe w ciężki brzemienny ciężar. Jak odróżnić chorobę sumienia od realnego grzechu ciężkiego i gdzie szukać pomocy? Wyjaśniamy, dlaczego kluczem do odzyskania pokoju serca jest zaufanie oraz posłuszeństwo decyzjom spowiednika.

Podziel się cytatem Jak odróżnić skrupuły od realnego grzechu ciężkiego? Można wyjaśnić sprawę szukając stosownej informacji: dziś można ją znaleźć na stronach internetowych różnych instytucji kościelnych. Można zapytać kapłana, na przykład podchodząc do konfesjonału i bez spowiadania się zapytać siedzącego tam księdza o problem, który nas trapi. Można to także uczynić w ramach spowiedzi. Pamiętać jednak należy, że ksiądz spowiadający penitentów nie jest prywatną osobą, która przy okazji odpuszczania im grzechów udziela im niezobowiązujących pouczeń. Istnieje obowiązek posłuszeństwa wobec rozstrzygnięć podawanych przez spowiednika, np. gdy nakazuje on restytucję (naprawę krzywdy wyrządzonej bliźniemu) lub orzeka o winie.
CZYTAJ DALEJ

Popularna amerykańska influencerka i matka dziewięciorga dzieci nawróciła się na katolicyzm

2026-10-01 07:06

[ TEMATY ]

świadectwo

pexels.com

Amerykańska influencerka w mediach społecznościowych Kelly Ingram ogłosiła zaskakujący krok: ona i jej dziewięcioosobowa rodzina nawrócili się na katolicyzm w Wielkanoc. Poszukiwanie prawdy teologicznej doprowadziło ich do tej decyzji po latach bycia protestantami, a jej kulminacją była prywatna audiencja w Rzymie.

Według jej własnych relacji, rodzina była głęboko zakorzeniona w wierze protestanckiej od dzieciństwa. Sama Ingram podkreśliła: „Nigdy nie zostanę katoliczką” - słowa, które teraz traktuje z humorem i zdumieniem nad własną przemianą. Głębsze zanurzenie się w historię wiary i pragnienie pełnego zrozumienia protestanckich korzeni zapoczątkowały teologiczną podróż pełną odkryć. Wbrew początkowym oczekiwaniom, poszukiwanie prawdy nieuchronnie zaprowadziło jedenastoosobową rodzinę do Kościoła katolickiego. Nawrócenie nastąpiło w 2026 roku.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję