Reklama

Opowieść o życiu Papieża Polaka

Niedziela Ogólnopolska 11/2006, str. 14

Aktorzy i twórcy filmu podczas konferencji prasowej, Kraków, 2 marca 2006 r.
Adam Wojnar

Aktorzy i twórcy filmu podczas konferencji prasowej, Kraków, 2 marca 2006 r. <br>Adam Wojnar

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Na miesiąc przed pierwszą rocznicą śmierci Jana Pawła II na ekrany polskich kin wszedł film Jan Paweł II. Ta znamienna, łącząca się z początkiem Wielkiego Postu data premiery sprzyja refleksjom. Z perspektywy czasu coraz lepiej widzimy, jak wiele zawdzięczamy „człowiekowi w drewniakach” - jak Papież sam powiedział o okupacyjnych latach swojej młodości - który został następcą św. Piotra, przez ponad 26 lat kierował Kościołem i który swoją osobowością i pielgrzymowaniem, posługą duszpasterską i nauczaniem pozostawił niezatarte ślady w życiu Kościoła, świata i każdego z nas.
Wśród uczestników premierowego pokazu filmu, który odbył się 2 marca w Filharmonii Krakowskiej, obecni byli: prezydent Lech Kaczyński z małżonką, premier Kazimierz Marcinkiewicz, kard. Stanisław Dziwisz oraz członkowie Episkopatu Polski. Równocześnie premiera filmu odbyła się w rodzinnym mieście Papieża - Wadowicach. Osoby, które obejrzały film, nie wstydziły się przed telewizyjną kamerą przyznać do łez podczas wielu scen, zwłaszcza początkowych, ukazujących zamach na Jana Pawła II na Placu przed Bazyliką św. Piotra, przejmujących obrazów ostatnich dni życia Papieża czy dokumentalnych zdjęć z jego pogrzebu.
Film wyreżyserował John Kent Harrison, który jest również współautorem scenariusza. Rolę Papieża powierzył amerykańskiemu aktorowi Jonowi Voightowi. Rolę młodego Karola Wojtyły gra z kolei Cary Elwes, rolę ks. Stanisława Dziwisza - Wenanty Nosul. Polska wersja filmu różni się od włoskiej i amerykańskiej tym, że przedstawia duchową sylwetkę Jana Pawła II, na dalszy plan odsuwając jego znaczenie polityczne. Dlatego trwający 128 minut film w polskiej wersji krótszy jest o blisko godzinę od oryginału. Niemniej fabuła została rygorystycznie oparta na faktach.
Twórcy podkreślali podczas konferencji prasowej, która odbyła się w dniu premiery, że odbiór filmu w Polsce traktują jako najważniejszy sprawdzian. „Jesteśmy w Polsce, gdzie Jan Paweł II był kochany i podziwiany. Tu jest jego ojczyzna, dlatego zależy nam na tym, żeby właśnie tutaj nas zaakceptowano” - powiedział aktor Jon Voight. Reżyser, zapytany o trudności i obawy przeżywane w związku z podjęciem tak trudnego tematu, odpowiedział, że ilekroć w pracy nad filmem pojawiały się trudności, wspominał słowa Jana Pawła II:
„Nie lękajcie się”. Aprobatę kard. Stanisława Dziwisza zyskał filmowy odtwórca jego roli - Wenanty Nosul. Ksiądz Kardynał żartował po premierze, że aktor był tak znakomity, że gdyby Jan Paweł II miał okazję go poznać, zapewne jego uczyniłby swoim sekretarzem.
Realizatorzy filmu podkreślali, że mają nadzieję, iż „zarówno przesłanie filmu, jak i wielkość osoby Jana Pawła II pozwolą polskiemu widzowi przypomnieć wymiar duchowy jego pontyfikatu i dar głębokiej wiary, jaki w naszych sercach pozostawił Ojciec Święty”. Że tak się stanie, świadczy wypowiedź jednej z uczestniczek premiery, która stwierdziła, że film uświadomił jej, iż powinna jeszcze więcej od siebie wymagać, by jeszcze ściślej podążać drogą, którą wskazał Jan Paweł II.

R.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2006-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Co prokuratura chce zarzucić dziełom o. Rydzyka? "Nie mamy nic do ukrycia"

Prokuratura Krajowa potwierdziła w czwartek, że wejście CBA do Fundacji Lux Veritatis dotyczy badania siedmiu umów z Funduszem Sprawiedliwości z lat 2017–2023. Zabezpieczona dokumentacja ma wyjaśnić okoliczności współpracy, m.in. konkursów, w których korzyść miała uzyskać fundacja. O. Tadeusz Rydzyk przekonuje, że fundacja nie ma nic do ukrycia.

O postępowaniu Prokuratury Krajowej, na zlecenie której funkcjonariusze CBA weszli w środę do siedziby Fundacji Lux Veritatis ojca Tadeusza Rydzyka i zabezpieczyli dokumenty dotyczące Funduszu Sprawiedliwości, poinformował w czwartek rzecznik PK prok. Przemysław Nowak.
CZYTAJ DALEJ

Rozważanie do Słowa Bożego: Czuwanie jest trzeźwą miłością

2025-11-28 21:01

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

Adobe Stock

CZYTAJ DALEJ

Siła małości

W słowach Leona XIV do tureckich chrześcijan znalazła się wskazówka dla całego Kościoła.

Spotykając „małą trzódkę” tureckich katolików w katedrze Ducha Świętego w Stambule, Leon XIV wypowiedział słowa, które nie tylko oddają rzeczywistość obecności chrześcijańskiej na tej ziemi, ale zawierają również cenną wskazówkę dla wszystkich. Papież zaprosił do przyjęcia ewangelicznego spojrzenia na ten Kościół o chwalebnej przeszłości, który dziś jest niewielki liczebnie. Zachęcił do spojrzenia „oczami Boga”, aby odkryć ponownie, że „On wybrał drogę małości, aby zstąpić pośród nas”. Pokora małego domu w Nazarecie, gdzie niewiasta powiedziała swoje „tak”, pozwalając Bogu stać się Człowiekiem, żłobek w Betlejem, gdzie Wszechmocny stał się niemowlęciem całkowicie zależnym od opieki ojca i matki, publiczne życie Nazarejczyka, spędzone na nauczaniu od wioski do wioski w prowincji na krańcach imperium, poza zasięgiem wielkiej historii. Królestwo Boże, przypomniał Leon XIV, „nie narzuca się, przyciągając uwagę”. I w tej logice, w logice małości, tkwi prawdziwa siła Kościoła. Następca Piotra przypomniał chrześcijanom w Turcji, że Kościół oddala się od Ewangelii i Bożej logiki, gdy uważa, że jego siła opiera się na zasobach i strukturach, a owoce jego misji wynikają z liczebności, potęgi ekonomicznej, zdolności wpływania na społeczeństwo. „We wspólnocie chrześcijańskiej, gdzie wierni, kapłani, biskupi nie obierają tej drogi małości, brakuje przyszłości […]. Królestwo Boże wyrasta z tego, co małe, zawsze z małego” – powiedział papież Franciszek w homilii w Domu św. Marty, którą dziś przywołał jego Następca.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję