Radio Plus Łódź skończyło 13 września 8 lat. "To szmat czasu" - przyznaje dyrektor stacji, ks. Dariusz Burski.
"W porównaniu z początkami radio wygląda teraz zupełnie inaczej. 8 lat temu nie było mowy o formatach i nikt z nas nie posiadał takiej wiedzy z zakresu teorii radia" - podkreśla ks. Burski. "Przyznam, że nie wiedzieliśmy na czym polega muzyczny format stacji - dobieraliśmy utwory tak, żeby podobały się wszystkim. A to przecież niemożliwe" - dodaje. Wiele zmieniło się również w sposobie przekazywania informacji. "Wiadomości są krótsze, lepiej zorganizowane, aktualniejsze, a przez to łatwiej zapadają w pamięci słuchacza" - podkreśla ks. Burski. Inne jest także podejście do promocji radia. "Teraz wiemy, do kogo adresujemy swój program i szukamy najlepszych sposobów poinformowania o tym" - dodaje dyrektor stacji.
Pierwsze dźwięki, jeszcze na falach 66,7 MHz, popłynęły w eter dokładnie 13 września 1994 r. Wtedy stacja nadawała jako Radio Emaus i rozpoczynała od dwóch godzin własnego programu dziennie. Pracami rozgłośni kierowali dwaj bracia: ks. Jarosław Burski (od początku września proboszcz w parafii w Wadlewie) i ks. Dariusz Burski. Po trzech latach rozgłośnia nadawała już program całodobowy. Od początku istnienia należy do porozumienia programowego stacji diecezjalnych i od trzech lat posługuje się nazwą Radio Plus. W tej chwili nadaje na częstotliwości 100,4 MHz i można jej słuchać w promieniu 100 kilometrów od Łodzi. "Mamy bardzo wielu słuchaczy wśród kierowców podróżujących tzw. gierkówką i po drogach Polski centralnej" - uśmiecha się Szef stacji.
Feliks żył w III w., był synem legionisty rzymskiego Hermiasa, który osiedlił się w Noli, na południe od Neapolu.
Kiedy Feliks przyjął święcenia kapłańskie, wybuchło prześladowanie wyznawców Chrystusa za panowania Decjusza. Feliks był torturowany. Jego poranione ciało wleczono po ostrych muszlach i skorupach. Udało mu się jednak ujść z więzienia. Ukrywał się przez pewien czas w wyschniętej studni. Po śmierci Decjusza powrócił. Ponieważ jednak skonfiskowano mu majątek rodzinny, żył z pracy swoich rąk. Po śmierci schorowanego Maksyma został wybrany na biskupa Noli, ale odmówił przyjęcia godności, proponując na to stanowisko Kwintusa.
Wiara, która w nas mieszka, rozświetla najciemniejsze i najbardziej bolesne chwile naszego życia nieodzownym światłem, które pomaga nam odważnie iść dalej ku celowi. Jezus wyprzedza nas na tej drodze śmierci i zmartwychwstania, która wymaga cierpliwości i wytrwałości. Bądźcie pewni Jego bliskości i czułości: On nie jest daleko od tego, co przeżywacie – przeciwnie – dzieli to z wami i niesie razem z wami - powiedział Papież podczas spotkania z rodzinami ofiar pożaru w szwajcarskiej miejscowości - informuje Vatican News.
Do tragicznego w skutkach pożaru baru doszło w noc sylwestrową około godz. 1.30. Bilans katastrofy jest przerażający: zginęło 40 osób, w większości bardzo młodych, a 116 zostało rannych. Około 80 poszkodowanych wciąż przebywa w szpitalach z ciężkimi oparzeniami.
O tym, co tracić, by zyskać świętość przypomniał w święto patronalne Zakonu o. Arnold Chrapkowski. Przełożony generalny Zakonu Paulinów przewodniczył Mszy św. wspólnotowej w obchodzoną dziś uroczystość św. Pawła Tebańczyka.
To pierwszy pustelnik, który przez 90 lat w samotności modlił się za świat, stanął u początku rozwoju życia monastycznego najpierw w Egipcie, a później w Kościele. Znalazł licznych naśladowców. Jako swego patriarchę obrali go pustelnicy jednoczący się w XIII w. na ziemi węgierskiej we wspólnotę, którą od ponad 700 lat znamy jako Zakon Świętego Pawła Pierwszego Pustelnika. Dziś w swoje święto patronalne paulini również ponowili profesję zakonną: śluby czystości, ubóstwa i posłuszeństwa.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.