Reklama

Z prasy zagranicznej

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Sunday Telegraph

Ofensywa przeciw sektom

Reklama

Podobnie jak Francja, problemy z rosnącym wpływem satanizmu mają Włosi. „Oceniamy, że w całym kraju działa 8 tys. satanistycznych grup, które zrzeszają więcej niż 600 tys. członków” - mówił brytyjskiemu „Sunday Telegraph” ks. Oreste Benzi, jeden z największych na Półwyspie Apenińskim ekspertów od sekt. Sprawą interesuje się także włoska policja, która stworzyła wewnętrzny oddział antysekciarski, ponieważ grupy satanistyczne coraz częściej popełniają przestępstwa. Chodzi o profanację miejsc świętych, a także o morderstwa, które są łączone z satanistami. W tych sprawach Kościół współpracuje ściśle ze stróżami prawa. Sprawa jest pilna, bo obserwuje się alarmujący wzrost młodych wciąganych w orbitę niebezpiecznych sekt w całej Italii.
Policja rozpoczęła już zakrojoną na szeroką skalę akcję, mającą na celu przeciwdziałanie temu zjawisku. Oprócz księży policjanci mają do pomocy psychologów i specjalistów od psychomanipulacji. Uruchomiono również bezpłatną linię telefoniczną, która ma pomóc monitorować zjawisko.
Jeden z szokujących i najbardziej znanych przypadków miał niedawno swój finał sądowy. Skazano trójkę satanistów. Dostali wyroki od 24 lat więzienia po dożywocie. Skazani najpierw tłukli pałkami dwójkę nastolatków, a później pochowali ich żywych w lesie niedaleko Mediolanu. Najprawdopodobniej to jeszcze nie koniec sprawy, bo policja bada kilka zaginięć młodych ludzi i nie wyklucza, że także oni byli ofiarami sekty.
Sataniści są najaktywniejsi w takich regionach, jak Piemont, Veneto, Toskania, Umbria, Kalabria i Puglia.

The Independent

Centrum islamskie w Europie

Muzułmanie rosną w siłę w Hiszpanii i coraz dalej sięgają ich oczekiwania. Obecnie wyznawcy islamu marzą o nadaniu muzułmańskiego charakteru Kordobie - sercu starożytnego islamskiego królestwa - informuje „The Independent”. (Muzułmanie przez długie wieki panowali w południowej Hiszpanii. Zostali z tych ziem usunięci w 1492 r.). Niedawno hiszpańscy wyznawcy islamu chcieli mieć prawo do modlitwy w katolickiej katedrze w Kordobie, która powstała na miejscu meczetu. Powoływali się przy tym na modlitwę Benedykta XVI w meczecie w Turcji. - To pokazuje, że meczety są otwarte na modlitwy wyznawców innych religii - mówił Mansur Escudero, lider Zrzeszenia Islamskiego. Po odmowie muzułmanie planują zbudowanie w Kordobie repliki wielkiego meczetu z VIII wieku. Pieniędzy szukają w bogatych w ropę arabskich państwach Bliskiego Wschodu - Zjednoczonych Emiratach Arabskich i w Kuwejcie. Meczet w Kordobie miałby się stać centrum pielgrzymkowym dla muzułmanów z całej Europy.
Szacuje się, że w samej Hiszpanii mieszka ponad milion wyznawców islamu. W ostatnim czasie zaobserwowano wzrost radykalnych nastrojów w hiszpańskiej wspólnocie muzułmańskiej. Te nurty rosną w siłę, bo są zasilane pieniędzmi z krajów wspierających islamski radykalizm.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Persecution.org

Ranking hańby

Reklama

W tym haniebnym rankingu pierwsze miejsce zajęła Korea Północna, na drugim miejscu jest Irak, na trzecim Etiopia, a dalej - Arabia Saudyjska, Somalia, Iran, Erytrea, Chiny, Wietnam i Pakistan. To pierwsza dziesiątka swoistego „rankingu hańby”, przygotowanego przez organizację monitorującą kwestię wolności religijnej na świecie - „International Christian Concern”. W tych krajach chrześcijanom żyło się w 2006 r. najtrudniej. Często ich cierpienia, prześladowania i szykany pozostawały przez światową opinię publiczną niezauważone. Tak było np. w Iraku, gdzie media koncentrowały się na konflikcie dwóch głównych gałęzi islamu - sunnitów i szyitów, nie zauważając zupełnie trudnej sytuacji mniejszości chrześcijańskiej. Porwania, morderstwa, napaści na chrześcijan i profanacje miejsc kultu są w Iraku codziennością.
W rankingu można zauważyć, że wśród krajów, gdzie nie ma miejsca na wolność religijną, większość stanowią państwa muzułmańskie. Najlepszym przykładem jest Arabia Saudyjska - oficjalnie wroga każdej innej religii, mimo podpisanych międzynarodowych traktatów, w których zobowiązała się do poszanowania tego prawa. To z Arabii Saudyjskiej wydalono w kwietniu indyjskiego kapłana tylko za wspólnotową modlitwę. To także z tego kraju płyną nawoływania do dżihadu i stąd pochodzą pieniądze wspierające islamskich radykałów. A jeszcze kilka lat temu na czarnej liście prym wiodły reżimy komunistyczne.

Holy Spirit Study Centre

Chiński internet

„Przez wiele lat mówiono, że internet zmieni Chiny, ale dzisiaj prawdziwy jest sąd przeciwny: to Chiny zmieniły internet” - pisze wydawany w Hongkongu katolicki kwartalnik „Tripod”. Choć w naszych realiach wydaje się niemożliwe, aby kontrolować tak ogromną ilość informacji, jaka przepływa przez internet, i blokować przy okazji wyjście na świat - w Chinach niemożliwe stało się możliwe. Chiński internet jest inny od naszego. Władzom Państwa Środka udaje się go kontrolować dzięki informatycznym gigantom, takim jak: Yahoo, Microsoft, Google i Cisco, które ściśle współpracują z państwem w polityce kontroli informacji.
Od maja 2004 r. w Chinach zostało aresztowanych 81 osób za to, że w sposób nieskrępowany wyrażali swoje opinie w sieci. Trudno szukać innego kraju na kuli ziemskiej, który z tego powodu aresztowałby więcej swoich obywateli. Chiny są też krajem o najlepszej kontroli nad e-mailami czy odwiedzanymi stronami internetowymi. To dzięki oprogramowaniu, które sprzedali im Microsoft i Cisco, oraz współpracy z wyszukiwarkami takimi jak Yahoo i Google. - Mężczyźni i kobiety są więzieni w gułagach dzięki informacjom, jakie przekazujecie chińskim władzom - usłyszał od amerykańskich kongresmanów przedstawiciel jednej z tych firm podczas parlamentarnego przesłuchania. - Podporządkowujemy się jedynie lokalnemu prawu - usłyszał zimną odpowiedź.

(pr)

Grozi podział

Czego najbardziej obawia się głowa Kościoła anglikańskiego, arcybiskup Canterbury Rowan Williams? Schizmy wewnątrz anglikanizmu. Chodzi o konflikt między wierną tradycji większością a liberalną mniejszością w sprawie biskupów homoseksualistów i ordynacji kobiet na biskupów. Z postępowaniem anglikanów w USA nie zgadzają się anglikańskie wspólnoty w Afryce. Czy dojdzie do zerwania jedności? Ostatnią deską ratunku ma być lutowe spotkanie abp. Williamsa w Tanzanii z hierarchami afrykańskimi.

2007-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Cud Świętej Rodziny: W Gazie ponownie ruszyła szkoła

2026-09-22 21:00

[ TEMATY ]

strefa gazy

edukacja

Vatican Media

Łzy radości w oczach dzieci i młodzieży, które po trzech długich latach powróciły do szkolnych ławek, a także ich rodziców, którzy towarzyszyli im i uczestniczyli w uroczystości inaugurującej nowy rok szkolny. Łaciński Patriarchat Jerozolimy w szkole przyjął łącznie 1005 uczniów. Mając w pamięci śmierć ponad 22 tys. dzieci z Gazy i morze ruin wokół – ta szkoła, to cud.

22 września, Szkoła Łacińskiego Patriarchatu Jerozolimy w Gazie, związana z katolicką parafią Świętej Rodziny, oficjalnie ponownie otworzyła swoje podwoje na rok szkolny 2026–2027, przyjmując łącznie 1005 uczniów. Od najmłodszych dzieci w wieku od 2 do 5 lat, uczęszczających do przedszkola, przez uczniów szkoły podstawowej i średniej, aż po licealistów – wszyscy przekroczyli próg budynku, dając całej wspólnocie chrześcijańskiej promyk nadziei i namiastkę normalności, choć w Strefie Gazy wciąż nie ma niczego, co można by nazwać normalnością.
CZYTAJ DALEJ

Świdnica. Pożegnano Ewę Urszulę Dziedzic. Żyła dla rodziny, Kościoła i drugiego człowieka

2026-09-22 15:26

[ TEMATY ]

pogrzeb

Świdnica

ks. Rafał Kozłowski

Archiwum prywatne

Obrzęd ostatniego pożegnania Ewy Urszuli Dziedzic

Obrzęd ostatniego pożegnania Ewy Urszuli Dziedzic

Była żoną, matką i babcią, osobą głębokiej wiary, zaangażowaną w życie Kościoła, szkoły oraz lokalnej społeczności. Ewę Urszulę Dziedzic, która zmarła 16 września w wieku 60 lat, pożegnała rodzina, przyjaciele, duchowni i liczne grono osób wdzięcznych za dobro, które pozostawiła.

Uroczystości pogrzebowe odbyły się 22 września w kościele Najświętszej Maryi Panny Królowej Polski w Świdnicy. Mszy św. przewodniczył ks. prał. Rafał Kozłowski. W koncelebrze uczestniczyli ks. kan. Mirosław Rakoczy, ks. Jan Rudnicki i ks. Paweł Baczmański.
CZYTAJ DALEJ

Interwencja Rzecznika Praw Dziecka zakończyła się odebraniem dzieci rodzicom. Sąd nakazał ich powrót

2026-09-24 07:42

[ TEMATY ]

rzecznik praw dziecka

Autorstwa Polskie Radio RDC/pl.wikipedia.org

Monika Horna-Cieślak

Monika Horna-Cieślak

Dwoje małych dzieci z warszawskiej Białołęki trafiło do placówki opiekuńczo-wychowawczej po interwencji policji. Wcześniej zarówno policja, jak i kurator sądowy nie stwierdzili podstaw do ich natychmiastowego odebrania rodzicom. Sąd rodzinny, który następnie zajął się sprawą, nakazał niezwłoczne wydanie dzieci rodzicom. W uzasadnieniu zwrócił uwagę m.in. na nieproporcjonalność podjętych działań. Sprawę opisał portal Zero.pl.

Do zdarzenia doszło 14 sierpnia 2026 r. na warszawskiej Białołęce. Rzecznik Praw Dziecka Monika Horna-Cieślak była świadkiem sytuacji, w której matka miała szarpnąć swoje dziecko i krzyczeć na nie. Kobieta odpowiedziała rzeczniczce wulgarnymi słowami.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję