Reklama

Przegląd prasy

Niedziela Ogólnopolska 15/2007, str. 32

Jerzy Robert Nowak
Historyk, profesor wyższej uczelni i publicysta, autor ponad 40 książek i ok. 1500 publikacji prasowych

Jerzy Robert Nowak<br>Historyk, profesor wyższej uczelni i publicysta, autor ponad 40 książek i ok. 1500 publikacji prasowych

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Współczesne prześladowania chrześcijan

W „Rzeczpospolitej” z 29 marca ważny, alarmujący artykuł Piotra Zychowicza „Giną, bo wierzą w Chrystusa”. Według autora: „W krajach Trzeciego Świata zabijanych jest coraz więcej chrześcijan (...). Co roku na całym świecie dochodzi do tysięcy zbrodni na wyznawcach Chrystusa. Zarówno duchowni, jak i wierni są zarzynani, bici, topieni, kamienowani i paleni (...). Według amerykańskiej organizacji International Christian Concern, w obozach koncentracyjnych w Korei Północnej przebywa od 50 do 100 tys. chrześcijan. To, co się dzieje w tym kraju, to prawdziwy horror. Za samo posiadanie Biblii ludzie są stawiani przed plutonem egzekucyjnym. Cała ich rodzina trafia zaś do obozu (...). Według ekspertów, na prześladowania narażonych jest 200 milionów wyznawców Chrystusa”.

Religijność Polaków

Reklama

Według tekstu E. Cz. „Najbardziej religijni w Europie” („Rzeczpospolita” z 15 marca): „Prawie wszyscy Polacy - 95 procent - deklarują się jako wierzący. Oznacza to, że jesteśmy najbardziej religijnym narodem Europy”. Tej religijności towarzyszy jednak zadziwiająca „tolerancja” wobec najbardziej nawet bezczelnych wybryków antyreligijnych. Oto „Trybuna” (nr 68) w tekście Tymoteusza Iskrzaka „Od Nazaretu po Bystrzycę” z satysfakcją odnotowuje szokująco łagodny wyrok sądu w sprawie o obrazę uczuć religijnych. Sąd uniewinnił niejakiego Michała W., odpowiedzialnego za reklamowanie niedoszłego koncertu rockowego „Czarna Wigilia” w grudniu 2005 r. plakatami z napisem „Zabij Boga” - „nazwą własną jednej z grup muzycznych” (!).

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Ks. prof. Bartnik ostrzega

W „Naszym Dzienniku” z 24-25 marca - godny szczególnej uwagi tekst ks. prof. Czesława Bartnika: „O wierność obietnicom”. Autor zwraca uwagę na bardzo duże zagrożenia dzisiejszego rozwoju Polski, m.in. przez: bezrobocie, wielkie rozwarstwienie ekonomiczne i społeczne, ucieczkę młodych i specjalistów za granicę, wymierające wsie etc. Wskazując na rozmiar zagrożeń, ks. prof. Bartnik apeluje do rządzących polityków o dotrzymanie obietnic przedwyborczych i realizację jak najpełniejszego gruntownego programu naprawy. Alarmujący tekst ks. prof. Bartnika warto zestawić z innym, utrzymanym w tonie najwyższego niepokoju tekstem ekonomisty Cezarego Mecha, b. współautora programu gospodarczego PiS, zatytułowanym „Emigracyjna spirala” („Rzeczpospolita” z 19 marca). Cezary Mech pisze m.in.: „Polska w przeciwieństwie do Francji od kilkunastu lat przeżywa zapaść demograficzną o niespotykanej skali. Zapaść, która może doprowadzić do spadku liczby ludności Polski aż o 40 proc. w ciągu ostatniego pokolenia. Niestety, zaprezentowany ostatnio rządowy program nie jest wystarczającą pomocą i zachętą do powiększania polskich rodzin”.

Czarna lista postkomunistycznych polityków

Reklama

Leszek Kraskowski w tekście: „NIK: Marek Belka zawinił w sprawie osocza” („Dziennik” z 28 marca) pisze o opracowanej przez NIK czarnej liście polityków lewicy odpowiedzialnych za aferę LFO. Chodzi o winnych utracenia przez Skarb Państwa 61 milionów zł w związku z głośną aferą Laboratorium Funkcjonowania Osocza. Jednym z udziałowców LFO był aresztowany w styczniu tego roku Włodzimierz Wapiński, prywatnie wieloletni przyjaciel Aleksandra Kwaśniewskiego. Czarną listę NIK otwiera b. premier prof. Marek Belka, którego inspektorzy NIK oskarżają o to, że działał w sposób „niegospodarny, nielegalny, niecelowy i nierzetelny”. Na czarnej liście NIK są również m.in. b. minister gospodarki Wiesław Kaczmarek i b. minister zdrowia Jacek Żochowski.

Powiązania b. mordercy z SLD

W „Dzienniku” z 31 marca - 1 kwietnia szokujący tekst znanego publicysty Jerzego Jachowicza: „Jak morderca został bankierem lewicy”, z podtytułem: „Peter Vogel jest prawdopodobnie szafarzem najczarniejszych tajemnic eseldowskich kręgów”. Jachowicz zapytuje: „Czy szwajcarski finansista polskiego pochodzenia Peter Vogel pogrąży Aleksandra Kwaśniewskiego? Czy wzmocni zarzuty Józefa Oleksego wobec byłego prezydenta, które padły w rozmowie z Aleksandrem Gudzowatym? Wstępnie wszystko wskazuje na to, że zeznania tego niegdyś młodocianego mordercy, a obecnie bankowca - mogą stać się gwoździem do trumny dla byłego prezydenta szykującego się do nowego podboju politycznego”. Jachowicz przypomina, że „Vogel jako 17-latek chciał kupić na Sylwestra wino. Ponieważ nie miał grosza, obrabował 75-letnią staruszkę. Zamordował ją, masakrując jej głowę tłuczkiem do mięsa, a zwłoki podpalił. Potem poszedł na prywatkę”. Za brutalny mord skazano Vogla na 25 lat więzienia w 1971 r. Wyrok został jednak później złagodzony do 15 lat więzienia dzięki koneksjom ojca Vogla - Tadeusza Filipczyńskiego, zawodowego dyplomaty i tajnego współpracownika SB. Po 8 latach więzienia, w 1979 r., pozwolono Voglowi na przerwanie odbywania kary więzienia i rozpoczęcie studiów prawniczych. W 1983 r., w czasie trwania stanu wojennego, dostał paszport od władz PRL, co umożliwiło mu ucieczkę z Polski. Zrobił później niebywałą karierę w Szwajcarii, stając się głównym bankierem polskiej lewicy. Według zeznań Dochnala, na liście Vogla znaleźli się m.in. tak znani politycy SLD, jak Jacek Piechota, Marek Ungier, Marek Siwiec. Uwięziony w 1999 r. i przekazany polskim władzom, Vogel został już po miesiącu wypuszczony z więzienia i wyjechał z Polski. W lutym 2000 r. prezydent Kwaśniewski podpisał decyzję o ułaskawieniu Vogla. Czy Vogel będzie sypać?

Wybranianie oszczerczyni

„Niedziela” pisała już sporo na temat oburzającego zniesławienia pamięci słynnej pisarki katolickiej Zofii Kossak w żydowskim miesięczniku „Midrasz”. Zofia Kossak, która zrobiła tak wiele z narażeniem życia dla ratowania Żydów i została pośmiertnie uhonorowana medalem „Sprawiedliwy wśród Narodów Świata”, została nazwana „rasistką” przez pracownicę Żydowskiego Instytutu Historycznego Alinę Całą. Pomimo rozlicznych potępień haniebnego wybryku Aliny Całej nawet w tej sytuacji znaleźli się obrońcy oszczerczyni. Aleksandra Klich wystąpiła w dodatku „Gazety Wyborczej” - „Wysokie obcasy” z ogromniastym artykułem „Wszechpolak ukradł dekalog”, atakującym krytyków oszczerczego wybryku Całej. Podobnie zareagowano w żydowskim miesięczniku „Midrasz”. W marcowym numerze tego periodyku jego naczelny Piotr Paziński wystąpił w tekście „Przeprosiny za «czarne karty»” z atakiem przeciw mnie i Wojciechowi Reszczyńskiemu za naszą krytykę wybryku Całej. W tym samym numerze miesięcznika „Midrasz” wydrukowano ogromniasty wywiad Stanisława Tekielego z Michałem Cichym, wsławionym w 1994 r. skrajnie oszczerczym tekstem nt. Powstania Warszawskiego. Dziś Cichy głosi kolejne oszczerstwa. W swym wywiadzie powiedział m.in.: „Generalne Gubernatorstwo było jednak jakąś formą zależnego od Niemców, ale niby-państwa polskiego, w którym istniała polska policja, czyli granatowa policja, w którym istniały rozmaite agendy tego państwa obsadzone przez Polaków”.
Przypomnijmy dyletantowi z „Midrasza”, że przedstawiana przez niego jako „zależne od Niemców, ale niby-państwo polskie” - Generalna Gubernia była częścią struktury niemieckiej nazistowskiej Trzeciej Rzeszy, nastawionej na eksterminację Polaków, z których kilka milionów padło ofiarami terroru rządców Generalnej Guberni. Dowodzenie Cichego, że Generalną Gubernię można nazwać niby-państwem polskim, bo istniała w niej „polska policja”, jest równym absurdem jak ewentualne stwierdzenie, że Generalna Gubernia była „państwem żydowskim”, bo istniała w niej żydowska policja i Rady Żydowskie (Judenraty).

2007-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Święty z plecakiem

Carlo Acutis żył zaledwie 15 lat. Na jego pogrzeb przyszło tak dużo ludzi, że nie zmieścili się w kościele. Żegnali go rodzina, przyjaciele, koledzy, ale również żebracy, bezdomni i uchodźcy, którym pomagał. 7 września 2025 r. został kanonizowany w Watykanie przez papieża Leona XIV.

Szanował każdego spotkanego człowieka. Nie lubił, jak ktoś źle mówił o innych. Po wyjściu z domu zawsze pozdrawiał dozorcę i osoby, które na ulicy prosiły o finansowe wsparcie. Swoje kieszonkowe przeznaczał dla najbardziej potrzebujących. Z ojcami kapucynami rozdawał posiłki tym, którzy spali na ulicy. Pocieszał chorych. Był wesołym, uśmiechniętym chłopcem, który codziennie uczestniczył we Mszy św. i przyjmował Komunię św. Często adorował Najświętszy Sakrament, odmawiał Różaniec, a kiedy przechodził koło jakiegoś kościoła, to zawsze do niego wstępował. Mówił, że Eucharystia to jego autostrada do nieba. Przygotowywał wystawy i strony internetowe, np. o cudach eucharystycznych, dzięki którym ewangelizował ludzi w różnych krajach świata. Tak najkrócej można scharakteryzować młodego świętego – włoskiego chłopca Carla Acutisa.
CZYTAJ DALEJ

Ich syn miał nie przeżyć. Wtedy zwrócili się do ks. McGivneya

2026-10-11 18:51

[ TEMATY ]

świadectwo

Ks. Michael McGivney

arch. Rycerzy Kolumba

Modlić się, żeby nie miał zespołu Downa, to jak modlić się, żeby nie miał brązowych oczu albo swojego uśmiechu - mówi Michelle Schachle. Uzdrowienie jej syna Michaela Kościół uznał za cud, który otworzył drogę do beatyfikacji ks. Michaela McGivneya, założyciela Rycerzy Kolumba. Podczas wizyty w Polsce Michelle i jej mąż Daniel, rodzice trzynaściorga dzieci, opowiadają Vatican News o dramatycznej diagnozie, modlitwie w Fatimie i ufności w Bożą wolę.

„Lekarze powiedzieli nam, że szanse na przeżycie wynoszą zero procent. Zapytałem, jakie są naprawdę szanse, ale powtórzyli: żadnych. Żadne dziecko nie przeżyło takiej diagnozy” – wspomina Daniel Schachle, Rycerz Kolumba z Tennessee.
CZYTAJ DALEJ

Golec uOrkiestra zagra w Warszawie. Wielki koncert na Torwarze już 27 lutego

2026-10-12 16:41

[ TEMATY ]

koncert

Artykuł sponsorowany

Materiał sponsora

Golec uOrkiestra ponownie spotka się z warszawską publicznością. Zespół wystąpi 27 lutego 2027 roku na Torwarze, gdzie zaprezentuje swoje największe przeboje w rozbudowanej koncertowej oprawie.

W programie nie powinno zabraknąć takich utworów jak „Ściernisko”, „Słodycze” czy „Crazy Is My Life”. Piosenki, które od lat należą do najbardziej rozpoznawalnych pozycji w dorobku grupy, podczas występów na żywo zyskują dodatkową energię dzięki bogatemu instrumentarium i folkowemu charakterowi zespołu.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję