Reklama

Obrońcy starych układów

Niedziela Ogólnopolska 16/2007, str. 28

Czesław Ryszka
Pisarz i polityk - od 15 lat związany z „Niedzielą”, poseł AWS w latach 1997-2001, obecnie senator RP

Czesław Ryszka<br>Pisarz i polityk - od 15 lat związany z „Niedzielą”, poseł AWS w latach 1997-2001, obecnie senator RP

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Od dnia likwidacji Wojskowych Służb Specjalnych i ogłoszenia „Raportu” przez ministra Antoniego Macierewicza żyjemy w nowym państwie. Przypomnę, że „Raport” o likwidacji WSI, sporządzony na polecenie Sejmu, wyraźnie ukazuje nienormalną sytuację, w której polskie wojskowe służby, ich kierownictwo, w niepodległym kraju składały się prawie w całości z ludzi szkolonych w byłym Związku Sowieckim. Było to jedno z podstawowych zagrożeń dla bezpieczeństwa państwa. Jednym słowem, przez 16 lat państwo polskie było w istocie zupełnie bezradne wobec penetracji rosyjskiej, bo przyzwalały na to służby wojskowe. M.in. „Raport” wskazywał, że operacje przeciw działaniom rosyjskich służb były blokowane: identyfikowano zagrożenia, a następnie sprawę odkładano do archiwum (z „Raportu” wynika, że WSI blokowało informacje o zamiarze doprowadzenia do bankructwa, a następnie przejęcia przez Rosjan Rafinerii Gdańskiej; WSI nie przekazywały informacji dotyczących niemieckich planów wyeliminowania Polski ze światowego rynku węgla kamiennego; WSI nie były zainteresowane sprawami związanymi z nielegalnym uzdatnianiem paliw płynnych w oparciu o infrastrukturę Marynarki Wojennej itd.).
To tylko niektóre przykłady zaniechania działań przez WSI. Nie powinno to nikogo dziwić, skoro do niedawna obowiązywała w tych służbach instrukcja operacyjna komunistycznego wywiadu z grudnia 1976 r., której autorem był Czesław Kiszczak. Ujawnienie tej instrukcji, a przede wszystkim likwidacja w całości tych służb, które chciały zachować wywiad we własnych rękach, wzbudziło wściekłość tych osób i całego postkomunistycznego układu. Tymczasem warto zapytać, dlaczego dopiero dzisiaj, 17 lat od uzyskania wolności, można było polskie wojsko uwolnić od ludzi szkolonych przez GRU? Przecież wywiad zależy od tego, kto wychował jego ludzi. Rosjanie wiedzą o nich tak dużo, że nawet gdyby byli najbardziej ideowi, to nie unikną manipulowania z zewnątrz. Dlatego działania min. Macierewicza ugodziły w interesy rosyjskich służb specjalnych, które dziesiątki lat budowały w naszym kraju korzystne dla siebie pozycje operacyjne. Z tego powodu tak likwidacja WSI, jak i upublicznienie „Raportu” było sukcesem, uniezależniło Polskę od obcych wpływów. Obecnie utworzone nowe wojskowe służby nie opierają się już na ludziach uwikłanych w przeszłość. I za to należy się chwała Macierewiczowi.
Jeśli ktoś sądził, że WSI, czyli postkomunistyczny wywiad wojskowy w Polsce, uda się łatwo rozwiązać, że ludzie szkoleni przez lata w Moskwie pozwolą się zlikwidować bez walki, głęboko się mylił. Ale dlaczego w obronie tego układu wystąpiła Platforma Obywatelska - tego nie potrafię zrozumieć. Tymczasem „Antyraport” PO - sporządzony przez jakąś grupę ekspertów pod kierunkiem posła Marka Biernackiego, byłego ministra spraw wewnętrznych i administracji w rządzie Jerzego Buzka - zamiast pochwalić likwidację WSI, zawiera zarzuty o rzekomych nieprawidłowościach i zaniedbaniach w tym procesie. Postawa PO nie tylko zadziwia, ale oburza, ponieważ otwarcie broni ludzi, którzy przez szesnaście lat dopuszczali do rosyjskiej penetracji wywiadowczej w Polsce. Nawet jeśli w raporcie min. Macierewicza są jakieś błędy, to na miły Bóg, zauważmy, że chodziło o likwidację tych służb, a nie o napisanie dokładnego raportu z tej likwidacji. Gdyby ten „Antyraport” sporządziło SLD, nikt by się nie dziwił, ale dlaczego PO?
Za jeden z kardynalnych błędów „Raportu” min. Macierewicza uznano ujawnienie nazwisk funkcjonariuszy i agentów WSI, co miało doprowadzić do paraliżu tych służb, spowodowało zagrożenie interesów RP, skompromitowało Polskę. Odpowiedź jest prosta: żadnego paraliżu nie odnotowano, nowi ludzie sprawdzają się dobrze, a ujawnienia nazwisk dokonano po to, aby te osoby wyeliminować ze służb oraz placówek dyplomatycznych. Tego również oczekiwali od nas zachodni sojusznicy.
„Antyraport” zarzuca prezydentowi, że nie odtajnił całości „Raportu”, za co rzekomo grozi mu Trybunał Stanu. Odpowiadając na ten zarzut, należy napisać, że PO ośmiesza się nieznajomością sejmowej ustawy. Prezydent miał prawo - ze względu na przepisy ustawy o ochronie informacji niejawnych - ujawnić „Raport” częściowo, to znaczy pozostawić coś jako tajne. Inny zarzut PO dotyczy pozbycia się z wywiadu „fachowców”. Idąc tym tropem, można by powołać na stanowisko Komendanta Głównego Policji, odsiadującego obecnie karę pozbawienia wolności, „Rzeźnika”. Z pewnością ma on praktyczną wiedzę, jak podnieść bezpieczeństwo obywateli.
Dlaczego teraz pojawił się „Antyraport”, skoro działają już nowe służby? Zapewne chodzi o to, że Macierewicz poinformował o odnalezieniu nowych dokumentów, które pokazują zakres rosyjskiej penetracji polskich służb specjalnych w latach 80. M.in. w jednym z krajów zachodnich 20 polskich agentów zostało przekazanych do GRU. Ponadto wkrótce ukaże się aneks do „Raportu”, obejmujący wpływ WSI na procesy prywatyzacyjne i działalność sektora bankowego w Polsce. W polityce nie ma przypadków, stąd można sądzić, że „Antyraport” PO jest sygnałem dla SLD, dla kręgu osób związanych z biznesem oraz z b. prezydentem Aleksandrem Kwaśniewskim, że liberałowie będą bronić interesów starego układu.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2007-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Bp Put: Diakon ma być głosem i uosobieniem tych, którzy w Kościele cierpią

2026-04-18 13:56

[ TEMATY ]

święcenia

konkatedra

Zielona Góra

diakonat stały

Bp Adrian Put

Karolina Krasowska

Po przyjęciu święceń nowi diakoni usługiwali przy ołtarzu

Po przyjęciu święceń nowi diakoni usługiwali przy ołtarzu

Bp Adrian Put udzielił święceń diakonatu dwóm świeckim kandydatom. podczas Mszy św. w zielonogórskiej konkatedrze.

Święcenia diakonatu stałego przyjęli Michał Kaczyński z parafii pw. Miłosierdzia Bożego w Głogowie i Andrzej Szablewski z parafii pw. św. Stanisława Kostki w Zielonej Górze.
CZYTAJ DALEJ

Zakończyły się Mistrzostwa Polski księży w futsalu. Która diecezja była najlepsza?

2026-04-18 17:50

[ TEMATY ]

Bielsko‑Biała

diecezja bielsko‑żywiecka

XX Mistrzostwa Polski

Ośrodek Promocji Gminy Węgierska Górka

XX Mistrzostwa Polski Księży w Halowej Piłce Nożnej

XX Mistrzostwa Polski Księży w Halowej Piłce Nożnej

Diecezja kielecka po raz trzeci z rzędu, a siódmy w historii, zdobyła tytuł mistrza Polski księży w piłce halowej. Jubileuszowe XX Mistrzostwa Polski, rozgrywane w dniach 17-18 kwietnia na terenie diecezji bielsko-żywieckiej, zakończyły się sobotnimi finałami w hali Rekordu w Bielsku-Białej. Wszystkie siedemnaście drużyn, które wystąpiły w turnieju, dostarczyły kibicom wielu sportowych emocji i widowiskowych akcji.

W decydującym meczu finałowym reprezentacja diecezji kieleckiej pokonała drużynę diecezji tarnowskiej 2:0 i sięgnęła kolejny raz po złote medale. Srebrne krążki trafiły do kapłanów z Tarnowa, natomiast brąz wywalczyła archidiecezja częstochowska, która w meczu o trzecie miejsce pokonała gospodarzy turnieju - diecezję bielsko-żywiecką 1:0. Dla gospodarzy czwarte miejsce jest najlepszym wynikiem w historii ich występów w mistrzostwach.
CZYTAJ DALEJ

Papież Leon XIV na liście stu najbardziej wpływowych osób magazynu „Time”

2026-04-18 15:29

[ TEMATY ]

Papież Leon XIV

najbardziej wpływowe ooby

Time

Vatican Media

Papież Leon XIV znalazł się na liście 100 najbardziej wpływowych ludzi świata magazynu „Time”. Wybór Amerykanina na papieża był „punktem zwrotnym w historii Kościoła rzymskokatolickiego”, napisał legendarny hollywoodzki reżyser Martin Scorsese w okolicznościowym artykule. Przyznał, że ze strony nowej głowy Kościoła oczekuje świeżych impulsów, w tym również większego udziału świeckich w kierowaniu Kościołem.

Obok papieża, na liście 100 najbardziej wpływowych ludzi świata w 2026 roku, znalazło się wiele osobistości ze wszystkich środowisk: prezydent USA Donald Trump, prezydent Chin Xi Jinping, a także aktorka Dakota Johnson (znana m.in. z „Pięćdziesięciu twarzy Greya”) i brytyjska piosenkarka Victoria Beckham.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję