Częstym problemem pacjentów gabinetów stomatologicznych jest nagły, krótkotrwały, dający się zlokalizować ból, powstający pod wpływem bodźców termicznych - np. zimnych lub gorących pokarmów, mechanicznych - podczas szczotkowania zębów, lub chemicznych - np. podczas spożywania słodkich czy kwaśnych pokarmów. Jest to objaw nadwrażliwości zębiny.
Główną przyczyną występowania nadwrażliwości jest zbyt mocne szczotkowanie twardą szczoteczką lub pastą do zębów ze środkami ściernymi. Innymi czynnikami ryzyka mogą być choroby dziąseł, gdyż prowadzą one do odsłonięcia szyjek zębów. Dużą rolę odgrywa również dieta. Częste spożywanie kwaśnych pokarmów lub napojów, np. owoców cytrusowych, napojów gazowanych, może z czasem doprowadzić do chemicznego rozpuszczenia szkliwa. Należy również zwrócić uwagę na to, żeby nie szczotkować zębów po kwaśnych posiłkach, gdyż może to zwiększyć i przyspieszyć utratę tkanek zęba. Nadmiernie starte powierzchnie zębów wywołane przez stres - zaciskanie szczęk lub zgrzytanie zębami (tzw. bruksizm) czy złe nawyki w postaci ogryzania paznokci lub przygryzania twardych przedmiotów są częstą przyczyną zjawiska nadwrażliwości.
Skuteczne jest płukanie jamy ustnej siarczkowo-siarkowodorowymi wodami mineralnymi, używanie miękkiej szczoteczki do zębów, szczotkowanie zębów pastami zawierającymi związki fluoru oraz chlorek strontu. Środki znoszące nadwrażliwość, zawarte w pastach do zębów leczących nadwrażliwość, zmniejszają ból po kilku dniach używania, a poprzez regularne stosowanie zapewniają trwałą ochronę. W poważniejszych przypadkach niezbędna jest pomoc lekarza stomatologa. W tym przypadku stosuje się miejscowo roztwory zawierające środki znieczulające, związki fluoru - leki w formie żeli i lakierów, które tworzą na odsłoniętej zębinie warstwę ochronną. Zabiegi znoszące nadwrażliwość muszą być powtarzane systematycznie i wielokrotnie. Jak dotąd nie wynaleziono całkowicie skutecznego leku trwale znoszącego nadwrażliwość.
O śmierci dwóch Polaków w lawinie w Tatrach Wysokich w rejonie Doliny Mięguszowieckiej poinformowała w środę służba ratownictwa lotniczego Air-Transport Europe. Jej śmigłowiec z bazy w Popradzie uczestniczył w akcji na lawinisku.
Informacja o zejściu lawiny nadeszła po południu od turystów. W akcji uczestniczyli ratownicy ze Starego Smokowca oraz lekarz, których spuszczono ze śmigłowca na linie. Pierwszego mężczyznę zasypanego przez lawinę wydobyto jeszcze przed przybyciem ratowników, ale próby reanimacji były nieudane. Nie udało się przywrócić jego życiowych funkcji także po przybyciu lekarza.
Tekst pochodzi z greckich partii Księgi Estery. W tekście hebrajskim księga nie wymienia ani razu imienia Boga, a modlitwy Estery i Mardocheusza pojawiają się w tradycji greckiej. Dlatego w Biblii Tysiąclecia wersy oznaczono literami przy numerach, jak 17k. Sceneria to Suza i dwór perski. W tle stoi prawo dworskie, które czyni wejście do króla bez wezwania wydarzeniem granicznym. Estera stoi na progu takiego wejścia, a modlitwa odsłania jej bezbronność. Zdanie o niebezpieczeństwie „w mojej ręce” podkreśla ciężar decyzji i odpowiedzialności. Pada wyznanie: „Ty jesteś jedyny”. Brzmi ono w pałacu świata, który zna wielu bogów i wielu panów. Królowa nazywa Boga „Królem” i „Władcą nad władcami”. Tytuły ustawiają właściwą hierarchię. Estera mówi o sobie: „samotna” i „opuszczona”. Władza i bliskość pałacu nie dają oparcia. Pamięć o Bożym wyborze Izraela i o wierności obietnicom staje się dla niej językiem nadziei. W samym środku pada prośba: „daj się rozpoznać w chwili naszego udręczenia”. To modlitwa o obecność, która daje odwagę do wejścia w ciemność. Prośba dotyczy odwagi oraz mowy. Brzmi jak modlitwa kogoś posłanego. Z Biblii znane są podobne obrazy. Mojżesz słyszy obietnicę obecności w ustach, a Jeremiasz doświadcza dotknięcia ust. Estera prosi o słowa, które rozbroją gniew monarchy. Obraz „lwa” nazywa zagrożenie po imieniu. Modlitwa nie ucieka od odpowiedzialności; przygotowuje do czynu. Św. Ambroży w „De officiis” stawia Esterę obok biblijnych wzorów odwagi. Pokazuje królową, która naraża życie, aby ocalić swój lud. W jego ujęciu ryzyko ma kształt cnoty i troski o innych.
W homilii, która ukazała się w książce „Wiara przyszłości”, ówczesny kardynał przedstawia świętą Monikę i jej stosunek do syna, świętego Augustyna, jako uosobienie wspólnoty kościelnej: przestrzeń życia, gościnności i wolności, w której szanowana jest wolność każdego człowieka, a wiara nigdy nie jest narzucana.
„Cierpiąc, nauczyła się pozwalać mu iść własną drogą, bez przymusów. Nauczyła się żyć z faktem, że jego droga była zupełnie inna” od tej, którą sobie wyobrażała. Te słowa o matce świętego Augustyna, zostały wypowiedziane przez ówczesnego kard. Josepha Ratzingera podczas konsekracji kościoła parafialnego pw. św. Moniki w monachijskiej dzielnicy Neuparlach. Było to 29 listopada 1981 roku, zaledwie cztery dni po ogłoszeniu jego nominacji na urząd prefekta Kongregacji Nauki Wiary.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.