Reklama

Kongres

Niedziela lubelska 41/2002

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Współistnienie narodowości

Drugi dzień kongresu upłynął pod hasłem: "Koegzystencji Narodowości". Wstępne wykłady "Kształtowanie się świadomości narodowej" wygłosili prof. dr hab. W. Serczyk z Rzeszowa oraz dr T. Krawczak z Warszawy. Pierwszy z nich podkreślił, iż tematyka dotycząca kształtowania się świadomości narodowej jest bardzo rozległa, co świadczy o skomplikowaniu zagadnienia. Pojawiają się też kłopoty podczas szukania źródeł. Jedynie przypadek amerykański jest wyjątkiem, bowiem tutaj historyk ma do czynienia z kompletnością źródeł dotyczących kształtowania się narodu. Z kolei współcześnie, zjawisko globalizacji wcale nie zlikwidowało nacjonalizmów, a pewna "amerykanizacja" stylu życia często je umacnia. Dr Krawczak stwierdził, iż o początkach narodów w naszej części Europy możemy mówić w przypadku XIX w., choć one same zaczęły kształtować się dużo wcześniej. Jednym z czynników, powodującym to zjawisko było wprowadzanie wątków ludowych do literatury. Dzięki temu zwykły lud mógł się z nią mocniej identyfikować. Dochodzą też czynniki polityczne a wśród nich fakt instrumentalnego traktowania narodów przez Państwa władające Europą. W przypadku Polaków, którzy w XX w. wchodzili bez własnego państwa, ważne było to, iż istniały i działały wówczas grupy polityczne mające w swoim programie element niepodległościowy. Nie można też nie docenić czynnika religijnego i Kościoła (np. pielgrzymki do Częstochowy), który w znacznym stopniu kształtował świadomość narodową, oraz tajnego nauczania. Inny ważny element to przykład dawany chociażby przez mieszkańców Wrześni broniących prawa do nauczania w języku polskim.
Kolejnym punktem była dyskusja o poszukiwaniach sposobu współistnienia, w której wzięli udział dr hab. J. Kiaupiene z Litwy, prof. dr hab. M. Łabunka (pochodzący z Ukrainy) [TB1]oraz dr hab. E. Niebelski z KUL. Gość z Litwy przybliżyła słuchaczom problem kształtowania się świadomości narodowej Litwinów, stwierdzając m.in., iż nie można mówić u swoich początków był to naród we współczesnym znaczeniu tego słowa. Ówczesna Litwa to wiele kultur, religii czy języków, bardziej więc można mówić o narodzie politycznym w sensie tożsamości państwowej niż o współczesnym rozumienia tego pojęcia. Dr hab. Niebelski przybliżył polityczne wizje Polaków odnośnie współistnienia z narodami słowiańskimi. Podsumował swoje wystąpienie twierdząc, iż czasy współżycia przeważały nad konfliktami i dodając, że między narodowościami istnieją trwałe związki, których z pamięci nie da się wymazać. Prof. Łabunka, odnosząc się do problemu Ukrainy, stwierdził, iż przeszłości nie można odrzucać. Trzeba ją przedstawić obiektywnie, a nie tak jak obecnie wypada. Stwierdził również, że sporny punkty w historii najlepiej wyjaśnić, tworząc specjalną komisję, która jednak nie powinna być komisją rządową, bowiem takie rozwiązanie nie gwarantowałoby dotarcia do prawdy. Głos zabrał również prof. dr hab. J. Kłoczowski podkreślając, iż szlachta Rzeczypospolitej była wielonarodowa i wielojęzyczna. Z kolei koncepcja narodu etnicznego ukształtowała się w XIX wieku. Dodał również, że Rzeczpospolita, dzięki swoim doświadczeniom, lepiej przygotowałaby Europę do zjednoczenia niż byłyby to w stanie uczynić Prusy.
Popołudniowym punktem programu były dyskusje panelowe: "Małe Ojczyzny", "Edukacja we wspólnocie narodów" oraz "Kościół a państwo", a finałem Koncert w Filharmonii Lubelskiej. [TB1] Nie jestem pewien, sprawdzić na taśmie

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2002-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Mnożyć obowiązki cudze, zwalniać własne bark

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

Adobe Stock

„Jeśli pozwolicie się prowadzić duchowi, nie będziecie podlegać Prawu”. Paweł domyka list przeciwstawieniem dwóch sposobów istnienia całego człowieka, dalekim od dualizmu duszy i materii. „Ciało” (sarx) to człowiek zamknięty w sobie, „duch” to człowiek otwarty na Ducha. Katalog „uczynków ciała” jest jawny, mówi Apostoł, i wylicza piętnaście pozycji. Od nierządu i bałwochwalstwa przez nienawiść, spory, zawiść, gniewy, niewłaściwą pogoń za zaszczytami, niezgodę i rozłamy po pijaństwo i hulanki. Warto zauważyć, że większość listy to grzechy przeciw wspólnocie. „Ciało” niszczy przede wszystkim więzi. Sankcja jest wypowiedziana językiem dziedziczenia: „ci, którzy się takich rzeczy dopuszczają, królestwa Bożego nie odziedziczą”. Po stronie przeciwnej Paweł mówi o owocu, w liczbie pojedynczej, zamiast katalogu „uczynków ducha”: „owocem zaś Ducha jest: miłość, radość, pokój, cierpliwość, uprzejmość, dobroć, wierność, łagodność, opanowanie”. Uczynki się robi, owoc rośnie. Dziewięć wymienionych dóbr tworzy jeden organizm życia, którego korzeniem jest miłość. Wulgata w tym miejscu ma listę rozszerzoną do dwunastu owoców i stąd katechizmowa tradycja dwunastu owoców Ducha Świętego. Sama różnica liczb jest pouczająca. Owocowanie łaski nie daje się domknąć w inwentarzu. „Przeciw takim cnotom nie ma Prawa”. To zdanie ma w sobie dyskretny uśmiech. Żaden kodeks nie ściga miłości ani nie penalizuje pokoju. Kto żyje owocem Ducha, ten wypełnia cel Prawa ponad jego literę (zob. glossę na 6 IX, plenitudo legis dilectio). Warunek jest jeden i Paweł stawia go w formie paschalnej: „ci, którzy należą do Chrystusa Jezusa, ukrzyżowali ciało swoje z jego namiętnościami i pożądaniami”. Owoc rośnie na drzewie krzyża. Nie ma dziewięciu słodyczy bez jednego ukrzyżowania. „Mając życie od Ducha, do Ducha się też stosujmy”. Grecki czasownik znaczy dosłownie iść w szeregu za Duchem, jak żołnierze za znakiem. Życie duchowe jest marszem.
CZYTAJ DALEJ

Bp Lityński do kleryków: Wzrastajcie, pomimo przeszkód – łaski Pana wam nie zabraknie!

2026-10-13 17:48

[ TEMATY ]

inauguracja roku akademickeigo

Wyższe Seminarium Duchowne w Gorzowie Wlkp.

Karolina Krasowska

Na pierwszym roku formację do kapłaństwa podejmuje 6 kleryków

Na pierwszym roku formację do kapłaństwa podejmuje 6 kleryków

W Wyższym Seminarium Duchownym w Gorzowie Wlkp. 13 października odbyła się uroczysta inauguracja roku akademickiego. Na pierwszym roku formację do kapłaństwa podejmuje 6 kleryków.

Tegoroczna inauguracja odbyła się po raz 80. w historii Zielonogórsko-Gorzowskiego Wyższego Seminarium Duchownego. Rozpoczęła się w seminaryjnej kaplicy od Mszy św., której przewodniczył bp Tadeusz Lityński. Homilię wygłosił bp Adrian Put, który podkreślił, że decyzja o kapłaństwie musi dokonać się w wolności kandydata. - 6 lat tego czasu tutaj jest po to, żeby dojrzeć do tej wolności, którą przynosi nam Ewangelia. "Czy chcesz?" Nie czy będziesz dobry księdzem, nie czy będziesz duże grupy prowadził formacyjne, nie czy będziesz piękne kościoły budował albo świetne grupy Caritas prowadził. Na początku będzie ciebie biskup pytał: "czy chcesz?", "czy jest w tobie tyle wolności, która płynie z Ewangelii, aby podjąć się tego zadania?" – mówił bp Adrian Put. - Wiecie, że czasami są bracia, którzy z różnych powodów mówią: "A jednak nie". To ja dzisiaj was proszę i dzisiaj do was kieruję to słowo. To zanim będziesz odpowiadał biskupowi w katedrze i będziesz słyszał ten głos pełen ufności, wiary, nadziei, ale i trochę lęku, to dojrzyj do tego, żeby odpowiadać w wolności: "tak, chcę". Bo dzisiaj nikt ci nie zagwarantuje, co będziesz robił – kontynuował biskup. - Z biskupem diecezjalnym mamy takie doświadczenia, jak jeździmy po wizytacji szczególnie w tym okresie albo w okresie zimowym, ilu naszych braci w tym okresie tak naprawdę stać tylko na to, żeby ogrzać sypialnię i trochę łazienki, ale są wśród tych ludzi. Ilu naszych braci zmaga się z wieloma remontami, różnymi trudnościami, ale są, bo odpowiedzieli sobie na pytanie, dlaczego chcę, jaka jest moja wolność. Są takie wioski ciągle na naszym terenie, gdzie państwa polskiego już dawno nie ma. Nie ma policji, nie ma szkoły, nie ma poczty, nie ma nawet przystanku autobusowego, ale jest kościół, do którego systematycznie przyjeżdża ksiądz. Tam nawet młodych już nie ma, ale przyjeżdża ksiądz, który głosi Ewangelię Bożą i ile razy było słychać, że tylko ksiądz nam tutaj został – zauważył bp Put. - Więc ja wam nie zagwarantuje, biskup diecezjalny wam nie zagwarantuje tego czy będziecie pracowali na wielkiej parafii i mieli sukcesy, czy będziecie na małej wspólnocie parafialnej, gdzie trzeba będzie troszkę walczyć też o byt. Niczego wam zagwarantować nie możemy poza Ewangelią Jezusa Chrystusa i poza wolnością, do której wzywa nas Chrystus. Więc bardzo pokornie was proszę, abyście ten czas seminaryjny wykorzystali na to, aby dojrzeć w wolności do odpowiedzi na pytanie: "czy chcesz?". Nikt ciebie do święceń nie będzie popychał. To musi być twoja i tylko wyłącznie twoja wolna wola. Chcę, bo wiem, że skoro chcę, to Pan ma dla mnie jakiś plan. I czy będę tam, czy będę gdzie indziej. Czy będę w takiej wspólnocie, czy innej, czy będę miał takie zadanie czy inne, to będzie to moje miejsce zbawienia w wolności – podkreślił biskup.
CZYTAJ DALEJ

Prezes TK Bogdan Święczkowski: Maciej Berek nie został dopuszczony do orzekania

Maciej Berek nie został dopuszczony do orzekania w Trybunale Konstytucyjnym - powiedział w środę prezes TK Bogdan Święczkowski po rozmowie z Berkiem.

Berek złożył wcześniej w środę podczas uroczystości w Sejmie tzw. "ślubowanie" sędziego TK z formułą, że "robi to wobec prezydenta". Prezydent Karol Nawrocki nie był obecny, a sam dotąd nie zaprosił go do złożenia ślubowania.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję