Już po raz szósty w Sanktuarium Jasnogórskim zgromadzili się redaktorzy, dziennikarze, czytelnicy i przyjaciele tygodnika Niedziela. W sobotę 21 września br. przybyli z całej Polski wszyscy, którym bliskie jest to najpopularniejsze w kraju czasopismo katolickie. Najliczniejsze grupy stanowili pielgrzymi z 18 diecezji, które współpracują z Niedzielą ogólnopolską, opracowując swoje własne edycje lokalne.
O godz. 10.00 została odprawiona Msza św. koncelebrowana, której przewodniczył abp Stanisław Nowak, metropolita częstochowski. Do koncelebry zaproszono księży redaktorów edycji diecezjalnych. Po Mszy św. w auli o. Augustyna Kordeckiego odbyło się spotkanie z ks. inf. Ireneuszem Skubisiem, redaktorem naczelnym Niedzieli. Tradycją pielgrzymek jest przyznawanie medali "Mater Verbi" osobom zaangażowanym w szczególną współpracę i propagowanie Tygodnika. W tym roku nasza archidiecezja jako jedyna została wyróżniona podwójnie; medale i dyplomy otrzymali ks. kan. Grzegorz Jędraszek, proboszcz parafii Matki Bożej Jasnogórskiej w Łodzi, oraz red. Elżbieta Adamczyk, od pięciu lat pracująca w Niedzieli Łódzkiej.
"To dla mnie prawdziwy zaszczyt. Dzięki temu wyróżnieniu znalazłam się w gronie wybitnych osobistości - dotychczasowych laureatów nagrody Mater Verbi. Jednocześnie jest to zobowiązanie do większego jeszcze zaangażowania i poszukiwania nowych form pracy. Mimo że jest to moje zajęcie etatowe, od początku traktuję pracę w redakcji przede wszystkim jako służbę Słowu i Kościołowi łódzkiemu" - powiedziała Elżbieta Adamczyk.
Kolejnym łódzkim akcentem pielgrzymkowego spotkania był występ dzieci z Koła Charytatywnego działającego przy parafii bł. Urszuli Ledóchowskiej. Dzieci przybyły z siostrą Aleksandrą, aby podziękować Redaktorowi Naczelnemu i Czytelnikom Niedzieli za pomoc w powstaniu i wyposażeniu placówki, w której odbywają się ich spotkania.
Opowiadanie stoi na progu nowej epoki. Dawid wraca do Siklag, a z pola bitwy przychodzi posłaniec z rozdartą szatą i ziemią na głowie. Tak Biblia opisuje człowieka dotkniętego śmiercią. Przynosi znaki władzy: koronę i naramiennik Saula. Znaki królewskie zmieniają właściciela, a Dawid nie traktuje ich jak łupu. Rozdziera szaty, płacze i pości aż do wieczora. Żałoba obejmuje Saula, Jonatana i poległych Izraela. Potem rozbrzmiewa pieśń żałobna (qînâ). Otwiera ją wołanie o „ozdobie Izraela” zabitej na wyżynach. Hebrańskie (haṣṣəḇî) niesie sens splendoru, czegoś drogiego i kruchego. Refren „Jakże polegli mocarze” oddaje hebrajskie (’êk nāpelû gibbōrîm) i spina pamięć całego narodu. Dawid nie pozwala, aby wieść stała się pieśnią triumfu w miastach Filistynów. W pochwałach dla Saula i Jonatana nie ma pochlebstwa. Jest uznanie prawdy: byli złączeni w życiu i w śmierci, szybsi niż orły i mocniejsi niż lwy. Słowo „mocarze” (gibbōrîm) obejmuje tu odwagę i odpowiedzialność za lud. Dawid pamięta także dobro, które Izrael otrzymał za Saula, szczególnie bezpieczeństwo i dostatek. W końcu głos staje się osobisty. Dawid opłakuje Jonatana jak brata i mówi o miłości „przedziwnej”. Ta przyjaźń wyrasta z przymierza i wierności. Tekst ukazuje królewskość Dawida zanim otrzyma tron. Objawia się w panowaniu nad odwetem i w czci dla pomazańca Pana, także podczas jego prześladowania. Dawid nie buduje swojej przyszłości na upokorzeniu poprzednika. Wypowiedziany żal oczyszcza przestrzeń władzy i uczy, że królowanie zaczyna się od słuchania Boga, a nie od gromadzenia łupów.
W świecie zdominowanym przez głośne produkcje i powierzchowne treści, rzadko zdarza się dzieło, które potrafi zatrzymać widza w pół kroku i skłonić do rachunku sumienia. „A Great Day” (Wspaniały dzień) – laureat New York Indie Film Festival – to filmowy rachunek z miłości, który właśnie doczekał się polskiej wersji językowej. Choć w USA obejrzały go setki tysięcy osób, w Polsce wciąż czeka na swoje odkrycie.
Podziel się cytatem
Spowiedź, która zmienia wszystko
Oparta na faktach historia rzuca widza w sam środek dramatu, który wydaje się nie do udźwignięcia. Oto kapłan staje przed wyzwaniem, które przekracza ludzkie siły: musi wysłuchać spowiedzi mężczyzny odpowiedzialnego za śmierć jego własnej rodziny. Czy w obliczu tak ogromnej straty możliwe jest przebaczenie?
– Grzechem jest, gdy talent ekumenii się zakopie, pogrzebie – powiedział w kazaniu Wojciech Pracki, biskup diecezji katowickiej Kościoła Ewangelicko-Augsburskiego w RP podczas nabożeństwa ekumenicznego w Gniazdowie. W ramach tygodnia ekumenicznego 24 stycznia odbyły się Nieszpory ekumeniczne w parafii Kościoła Starokatolickiego Mariawitów św. Marii Magdaleny w Gniazdowie.
Nabożeństwu przewodniczył kapłan Maria Felicjan Szymkiewicz, proboszcz parafii. – To, co czynimy, jest wyrazem naszego pragnienia jedności – podkreślił.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.