Reklama

W duchu Prymasa Tysiąclecia

Uroczystości w Komańczy

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Komańcza. Piękne malownicze miejsce w Bieszczadach. Tu od 1928 r. znajduje się dom Sióstr Nazaretanek. W klasztorze tym od 29 października 1955 r. do 28 października 1956 r. z polecenia władz komunistycznych internowany był sługa Boży kard. Stefan Wyszyński, Prymas Tysiąclecia. W tym czasie napisał tekst Jasnogórskich Ślubów Narodu i opracował Wielką Nowennę przed Milenium Chrztu Polski. - Tu wciąż czuje się obecność Księdza Prymasa i dotyka się tajemnic jego życia... Tu człowiek uczy się miłości do Kościoła i Ojczyzny - powiedziała „Niedzieli” s. Bogumiła Zamora, nazaretanka, która w Komańczy odpowiada za wszystkie dzieła związane z osobą sługi Bożego Prymasa Tysiąclecia.
Jak wielkie znaczenie miała Komańcza dla kard. Stefana Wyszyńskiego, dla jego całkowitego zawierzenia Maryi w duchu słów „Per Mariam - Soli Deo” (Przez Maryję - Jedynemu Bogu), przekonali się uczestnicy uroczystości w Komańczy 25 września br., które odbywały się pod hasłem: „Postawa patriotyczna Prymasa Tysiąclecia Stefana Kardynała Wyszyńskiego wzorem odpowiedzialności za Ojczyznę”. W spotkaniu wzięli udział uczniowie szkół im. Kard. Wyszyńskiego, kapłani przybyli z całej Polski, harcerze, wojsko, członkinie Instytutu Prymasowskiego. Poprowadzili je ks. Andrzej Rusak z diecezji sandomierskiej i Ewa Sęk - dyrektor Katolickiego Domu Kultury „ARKA”. Oczywiście, najważniejszym punktem uroczystości była Msza św., której przewodniczył bp Marian Zimałek z Sandomierza, w koncelebrze z bp. Marianem Rojkiem z Przemyśla, bp. Józefem Szamockim z Torunia i dużą grupą kapłanów, z dziekanem dekanatu rzepeckiego ks. Janem Krupińskim na czele.
W homilii bp Marian Rojek przybliżył tajemnice życia Prymasa Tysiąclecia. Mówił o miejscu, z którego Prymas wyszedł. Przypomniał o jego tęsknocie za świętością... Podkreślił, że w życiu Prymasa Wyszyńskiego Chrystus był zawsze na pierwszym miejscu, był jego Światłem...Ksiądz Prymas bardzo ukochał również Maryję i Jej zawierzył swoje życie. Ważna tajemnica jego życia to cierpienie, uwięzienie... To także prawda o jego chorobie, bólu, krzyżu i śmierci... - Pomyślmy, patrząc na Prymasa Tysiąclecia, także o naszym życiu - mówił bp Rojek. Na zakończenie Eucharystii Księża Biskupi dokonali poświęcenia i odsłonięcia tablicy w hołdzie Prymasowi Tysiąclecia.
Ważnym punktem uroczystości komańczańskich była prezentacja książki „Pasterz i Ojciec Narodu Stefan Kardynał Wyszyński”, autorstwa s. Bogumiły Zamory. Książka, dofinansowana przez Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego, w ramach programu „Patriotyzm jutra”, stanowi cenny materiał edukacyjny dla dzieci i młodzieży.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2007-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Posty celebrytów niewiele mają wspólnego z postem chrześcijańskim, czyli rzecz o fałszywych intencjach

2026-02-17 08:16

Niedziela Ogólnopolska 8/2026, str. 14-15

[ TEMATY ]

Wielki Post

pexels.com

Dlaczego posty celebrytów niewiele mają wspólnego z postem chrześcijańskim – czyli o tym, jak ważny jest motyw, dla którego katolik podejmuje post.

Co robimy, kiedy jest post?” – zapytała kiedyś katechetka dzieci w szkole. I uzyskała błyskawiczną odpowiedź: „Czytamy uważnie i dajemy lajka!”. Młodsi, czytając to, pewnie się roześmieją. Starsi zapytają, o co chodzi. Ja też kilka lat temu nie wiedziałem, co robi post w internecie. Wyjaśnię więc moim rówieśnikom (między boomerami i wczesnym pokoleniem X) i nieco jeszcze wcześniej urodzonym, że „post” to po prostu krótki tekst zamieszczony w internecie w mediach społecznościowych, a „lajk” to kliknięta ikonka oznaczająca, że wpis nam się podobał.
CZYTAJ DALEJ

Modlitwa św. Jana Pawła II o pokój

Boże ojców naszych, wielki i miłosierny! Panie życia i pokoju, Ojcze wszystkich ludzi. Twoją wolą jest pokój, a nie udręczenie. Potęp wojny i obal pychę gwałtowników. Wysłałeś Syna swego Jezusa Chrystusa, aby głosił pokój bliskim i dalekim i zjednoczył w jedną rodzinę ludzi wszystkich ras i pokoleń.
CZYTAJ DALEJ

Papież odpowiada na list mężczyzny, który określa się jako „ateista kochający Boga”

2026-02-24 19:47

[ TEMATY ]

wiara

Leon XIV odpowiada

Vatican Media

W lutowym numerze miesięcznika „Piazza San Pietro” Leon XIV odpowiada na list mężczyzny, który określa się jako „ateista kochający Boga”. Prawdziwy problem nie polega na wierzeniu lub niewierzeniu w Boga, ale na poszukiwaniu Go — i właśnie w tym tkwi godność oraz piękno naszego życia - przypomina Ojciec Święty.

„Nie może być ateistą ten, kto kocha Boga, kto szuka Go szczerym sercem” - tak Papież Leon XIV odpowiada, cytując św. Augustyna, na list nadesłany do redakcji miesięcznika „Piazza San Pietro”, wydawanego w Watykanie. Autorem korespondencji jest mężczyzna o imieniu Rocco, pochodzący z regionu Reggio Calabria. Ojciec Święty dziękuje czytelnikowi za nadesłane słowa i odpowiada na jego wątpliwość: czy możliwe jest określanie siebie jako ateisty, a jednocześnie kochanie Boga?
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję