Reklama

Niedziela Łódzka

Łódź: 97. Piesza Pielgrzymka Łódzka wyruszyła na Jasną Górę

[ TEMATY ]

archidiecezja łódzka

Archiwum

Pod hasłem „Wspólna droga” niemal 1000 łódzkich pielgrzymów po raz 97. wyruszyło w drogę na Jasną Górę. Do Królowej Polski dotrą w środę.

Pielgrzymowanie tradycyjnie rozpoczęło się wspólną Mszą św. w kościele Matki Boskiej Zwycięskiej, której przewodniczył abp Grzegorz Ryś. Z pielgrzymami modlił się także bp Marek Marczak. Podczas homilii metropolita łódzki powiedział o drodze Jezusa do Jerozolimy, do krzyża. Zwrócił uwagę wiernych na znajomość twarzy Chrystusa, czy pośród trudności jesteśmy w stanie ją poznać. – Czy znamy twarz, ale konkretnie, jakiegoś bezdomnego, któremu pomogliśmy? Czy znamy twarz Jezusa, który jest chory albo samotny i jest w naszym domu albo w bloku? Kiedy ostatnio byliśmy u niego? Czy znamy twarz dziecka, którego rodzice nie mają dość pieniędzy na jego edukację? Czy daliśmy temu dziecku choć na jedną książkę? – pytał duchowny, podkreślając, że takich pytań może być mnóstwo, ponieważ każdy człowiek choć raz przeżył wymagającą drogę do Jerozolimy. W tej niełatwej drodze Jezus idzie z nami i zmienia cały sens, nadaje cel i nadzieję. – Bycie uczniem dokonuje się z Jezusem na tej drodze i to, o czym mówi ta Ewangelia, na tej drodze dokonuje się też szczególne poznanie Jezusa. To właśnie na tej drodze dochodzi do zawiązania wyjątkowej relacji z Nim. Możemy się nawzajem poznać – powiedział. Właśnie ten wymiar relacji pokazuje pielgrzymka, gdy w ciągu czterech dni można poznać wielu ludzi tak, jak nigdy dotąd. Metropolita łódzki wytłumaczył, że w czasie drogi strach przed nieznanym może zatrzymać wielu z nas, ale właśnie zaufanie i pójście za Jezusem wiąże się z pokorą, której ta droga od nas wymaga. – Nie wystarczy okazyjnie siąść z Jezusem do stołu i okazyjnie Go posłuchać. Trzeba się wybrać z Nim w drogę, bo ta droga jest też czasem pouczenia. Jak widzę Go na drodze do Jerozolimy, to porządkuje to moje życie, porządkuje moje pragnienia, wartości, wybory. Pójście z Jezusem w tę drogę wprowadza w moje życie dyscyplinę – podsumował abp Ryś.

Po pasterskim błogosławieństwie pielgrzymi w 7 grupach wyruszyli na Jasną Górę. Jeszcze dziś przejdą ponad 30 km, docierając do miejsc noclegu: Dłutowa, Wadlewa , gdzie wieczorem odbędzie się nabożeństwo pokutne. Do celu dotrą w środę, aby w piątek uczestniczyć w uroczystościach Najświętszej Maryi Panny Częstochowskiej.

2022-08-21 09:00

Ocena: +1 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Łódź: Dostajemy czas na to, by pozbierać się w całość!

[ TEMATY ]

archidiecezja łódzka

Archiwum Duszpasterstwa Akademickiego

W dniach 13-16 grudnia odbyły się w rekolekcje akademickie, które w łódzkiej katedrze wygłosił do młodych ks. Michał Tomiak – duszpasterz z Poznania. W swoich naukach kapłan wyszedł od znaczenia słów rekolekcje i odniósł to do współczesności. 

CZYTAJ DALEJ

Św. Agata

Niedziela Ogólnopolska 6/2006, str. 16

„IcoonAgatha” autorstwa Bergognone (1481-1522) - Transferred from nl.wikipedia(Original text 

Agata urodziła się w Palermo (Panormus) na Sycylii w bogatej, wysoko postawionej rodzinie. Wyróżniała się nadzwyczajną urodą.

Kwintinianus - starosta Sycylii zabiegał o jej rękę, mając na względzie nie tylko jej urodę, ale też majątek. Kiedy Agata dowiedziała się o tym, uciekła i ukrywała się. Kwintinianus wyznaczył nagrodę za jej odnalezienie, wskutek czego zdradzono miejsce jej ukrycia. Ponieważ Agata postanowiła swoje życie poświęcić Bogu, odrzuciła oświadczyny Kwintinianusa. Ten domyślił się, że ma to związek z wiarą Agaty i postanowił nakłonić ją do porzucenia chrześcijaństwa. W tym celu oddano Agatę pod opiekę Afrodyzji - kobiety rozpustnej, która próbowała Agatę nakłonić do uciech cielesnych i porzucenia wiary. Afrodyzja nie zdziałała niczego i po trzydziestu dniach Agatę odesłano z powrotem Kwintinianusowi, który widząc, że nic nie wskóra, postawił Agatę przed sobą jako przed sędzią i kazał jej wyrzec się wiary. W tamtym czasie obowiązywał wymierzony w chrześcijan dekret cesarza Decjusza (249-251). Kiedy Agata nie wyrzekła się wiary, poddano ją torturom: szarpano jej ciało hakami i przypalano rany. Agata mimo to nie ugięła się, w związku z czym Kwintinianus kazał liktorowi (katu) obciąć jej piersi. Okaleczoną Agatę odprowadzono do więzienia i spodziewano się jej rychłej śmierci.

CZYTAJ DALEJ

Zakończył się pierwszy etap akcji poszukiwawczej w kopalni Pniówek

2023-02-05 18:59

[ TEMATY ]

kopalnia

Karol Porwich/Niedziela

Artur Koch, kierownik kopalnianej stacji ratowniczej, i jego ekipa

Artur Koch, kierownik kopalnianej stacji ratowniczej, i jego ekipa

W niedzielę po południu zakończył się pierwszy etap akcji w kopalni Pniówek, której celem było dotarcie do siedmiu górników i ratowników górniczych, zaginionych pod ziemią po ubiegłorocznej katastrofie oraz wydostanie ich ciał na powierzchnię.

Rozpoczęty w sobotę rano i zakończony w niedzielę po godz. 16 pierwszy etap prac miał formę akcji ratowniczej, podczas której zastępy ratownicze po przewietrzeniu podziemnych wyrobisk wybudowały nowe tamy izolacyjne.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję