Reklama

Głosy za życiem

„Niedziela”, jako pierwsza w Polsce, podjęła inicjatywę włoskiego publicysty i redaktora naczelnego dziennika „Il Foglio” Giuliano Ferrary, aby Organizacja Narodów Zjednoczonych ogłosiła moratorium na wykonywanie aborcji. Wielokrotnie już o tym pisaliśmy na naszych łamach, jak również na stronach internetowych. Na apel „Niedzieli” odpowiedziało wielu hierarchów kościelnych, parlamentarzystów i naszych czytelników. Otrzymaliśmy sporo listów i e-maili. Również w Internecie na stronie: www.niedziela.pl przez cały czas można oddawać swoje głosy w obronie życia. Poniżej publikujemy fragmenty niektórych wypowiedzi popierających moratorium.

Niedziela Ogólnopolska 17/2008, str. 40


FOTOSZTAJNER

<br>FOTOSZTAJNER

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Nieustannie spływają do „Niedzieli” listy z poparciem dla prowadzonej przez nas na terenie Polski światowej akcji moratorium na aborcję, którą zapoczątkował włoski publicysta Giuliano Ferrara. W przesyłkach, które otrzymaliśmy, do momentu oddania tego numeru do druku doliczyliśmy się już 2238 głosów poparcia. Codziennie dochodzą kolejne. Liczy się każdy podpis.
„Jesteśmy małżeństwem od 46 lat - pisze w dołączonym liście pani Stanisława Popko z Ryńska - zawsze opowiadaliśmy się za życiem. Od 15 lat oboje podejmujemy Duchową Adopcję Dziecka Poczętego. Jeśli Pan Bóg wysłuchał naszych próśb, to mąż i ja ocaliliśmy już razem 28 dzieci nienarodzonych, a o kolejnych dwoje rozpoczęliśmy codzienną modlitwę”.
Duże poparcie otrzymaliśmy z parafii Debrzno w diecezji pelplińskiej. Pod wydrukowanym przez nas apelem podpisało się 28 członków i członkiń Krucjaty Modlitewnej Duchowej Adopcji Dziecka Poczętego.
W koordynowaną przez nas światową akcję włączają się też Parafialne Oddziały Akcji Katolickiej. 42 podpisy członków Akcji Katolickiej widnieją na liście, którą przysłano z parafii św. Anny i Matki Bożej Różańcowej w Piasecznie. Z kolei prezes Akcji Katolickiej przy parafii Wszystkich Świętych w Warszawie Jan Kaczawski zebrał 190 podpisów pod apelem Giuliano Ferrary. Z Witowa k. Zakopanego, z parafii Matki Bożej Szkaplerznej, napłynęło 47 podpisów. Inne grupowe listy przysłano z Zielonej Góry, Kończyc Wielkich (diecezja bielsko-żywiecka), Złotoryi (diecezja legnicka), Włocławka, Rymanowa (diecezja przemyska), Sierpca (diecezja płocka), Poznania, Sarzyny, Stalowej Woli, Rakszawy, Łańcuta (archidiecezja przemyska) i Gdyni.
Przeważają listy zawierające dwa, trzy, czasem cztery nazwiska - zapewne członków najbliższej rodziny. Nadchodzą z wielkich miast, jak Warszawa, Kraków, Łódź, Szczecin, ale i z małych miejscowości. To pokazuje, że wszędzie są ludzie, dla których życie jest wartością fundamentalną i bezwarunkową.
„Jako młody lekarz (stażysta w latach 1965-67) - napisał Pan Eugeniusz - byłem obecny w szpitalu na oddziale ginekologiczno-położniczym przy zabiegu przerywania ciąży. Ordynator, który to wykonywał, w pewnym momencie powiedział do mnie: «Kolego, przecież to morderstwo»”.
„Jestem więźniem odbywającym długoletnią karę pozbawienia wolności - czytamy w liście nadesłanym przez Pana Tomasza. - Przez większość swego życia byłem z dala od Boga i wiary, ale zdarzyło się coś dla mnie niezrozumiałego, a zarazem tak pięknego, że trudno byłoby mi znaleźć słowa, bym mógł to opisać. (…) Bardzo raduje się moje serce, że mogę wypełnić ankietę dotyczącą poparcia moratorium na aborcję. Wraz z kolegą z celi mamy w tej sprawie identyczne zdanie: że życie ludzkie jest bezcenne, bo jest ono darem Bożym”.
„Piszę kilka słów i posyłam to z poparciem - czytamy z kolei w liście Janiny Miary. - Piszę byle jak, bo choroba doskwiera, i to na oczy, muszę brać krople, a tu wzrok trzeba oszczędzać i serce liche”.
Zbigniew Bieńkowski z Janowa Podlaskiego dołączył do swojego poparcia list do wszystkich Polaków: „Rodacy! Nadeszła historyczna chwila. Możemy poprzeć światową inicjatywę moratorium na aborcję. Nikt nie ma do tego większego prawa, jak my, Polacy. W ostatnich dwóch wiekach ponieśliśmy hekatombę ofiar, dlatego obrona życia jest nam przypisana”. Dalej cytuje Pan Zbigniew słowa Jana Pawła II: „Naród, który zabija własne dzieci, jest narodem bez przyszłości”.
Do naszej akcji przyłączyli się także politycy. Listy z poparciem otrzymaliśmy od wielu senatorów i posłów.
Na formularzach wyciętych z „Niedzieli” przysłali swój głos w obronie życia również profesorowie z Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2008-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

A jednak – Wojtyła nie tuszował! I co na to oskarżyciele?

2026-03-13 20:02

[ TEMATY ]

dr Milena Kindziuk

kard. Karol Wojtyła

BP KEP

Jan Paweł II

Jan Paweł II

Wiadomość, że kardynał Wojtyła nie tuszował pedofilii, brzmi dziś jak odwrócony nagłówek: zamiast oskarżenia – korekta wyroku, który już dawno zapadł w mediach. Tyle że tym razem korekta nie przyszła z telewizyjnego studia, ale z archiwum: kościelnego i państwowego.

Przez ostatnie lata żyliśmy w logice jednego zdania: „Wojtyła tuszował pedofilię”. Bez znaku zapytania, za to z obowiązkowym ujęciem okna przy Franciszkańskiej 3 i kilkoma komentarzami „ekspertów”. W tej narracji nikt nie potrzebował prawa kanonicznego, struktury Kościoła ani realiów PRL. Wystarczył zestaw: SB, „księża patrioci”, trochę emocji – i gotowe.
CZYTAJ DALEJ

Popiersie Chrystusa w rzymskiej bazylice zidentyfikowano jako dzieło Michała Anioła

2026-03-15 11:49

[ TEMATY ]

Watykan

Michał Anioł

Autorstwa Peter1936F /pl.wikipedia.org

Popiersie Chrystusa przypisywane Michałowi Aniołowi we wnętrzu Bazyliki św. Agnieszki za Murami w Rzymie

Popiersie Chrystusa przypisywane Michałowi Aniołowi we wnętrzu Bazyliki św. Agnieszki za Murami w Rzymie

W Bazylice św. Agnieszki za Murami przy Via Nomentana w Rzymie, po wiekach niepewności, oficjalnie przypisano Michałowi Aniołowi Buonarrotiemu autorstwo marmurowego popiersia przedstawiającego Chrystusa jako Zbawiciela , poinformował katolicki portal „Aleteia”. Dzieło to już na początku XIX wieku przypisywano Michałowi Aniołowi, jednak przez prawie 200 lat popadło w zapomnienie.

Valentina Salerno przez lata prowadziła badania archiwalne. Salerno nie jest historyczką sztuki, lecz opiera swoją pracę wyłącznie na dokumentach notarialnych, spisach inwentarza i korespondencji z ostatnich lat życia Michała Anioła. Dlatego nie opiera się na analizach stylistycznych, lecz na podstawie dokumentów odtworzyła drogę, jaką przeszło dzieło sztuki. Świadczą one o systemie, dzięki któremu dziedzictwo Michała Anioła było chronione przez jego uczniów i instytucje religijne.
CZYTAJ DALEJ

Franciszkanin z Libanu: ludzie się boją, w kraju nie ma już bezpiecznych miejsc

2026-03-15 12:48

[ TEMATY ]

Liban

PAP/EPA/ATEF SAFADI

Cały Liban przestał być bezpiecznym miejscem. Ostrzeliwane są nie tylko tereny zajmowane przez bojówki Hezbollahu, ale wioski i miasta w całym kraju. „Wśród przesiedleńców panuje ogromny strach, bo nigdy nie wiadomo, co może się wydarzyć, sprawiając, że bezpieczne miejsce w jednej chwili stanie się śmiertelną pułapką” - mówi brat Tony Choukri. Franciszkanin z Kustodii Ziemi Świętej jest gwardianem klasztoru św. Józefa w Bejrucie.

Od pierwszych godzin wojny, franciszkanie otworzyli swój klasztor i przylegające do niego budynki duszpasterskie dla potrzebujących. „Będziemy nadal przyjmować tych, którzy są w potrzebie - zapewnia zakonnik. - Dość już tego cierpienia, człowiek nie jest przedmiotem, śmierć nie jest ani środkiem, ani narzędziem do zmiany strategii, demografii i granic”.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję