Mieszkańcy trzech miejscowości z południowo-zachodniej Syrii szczycą się tym, że są jedyni na świecie, którzy mówią jeszcze w języku, którego używał do komunikacji Jezus Chrystus - aramejskim. Malula, Jabadeen i Bakhaa są ostatnimi Mohikanami języka aramejskiego - pisał „The New York Times”. Niestety, i tu zna go coraz mniej ludzi. Nawet starsi zapominają, a młodsi znają tylko pojedyncze słowa. To wynik przymusowej arabizacji, którą prowadziły syryjskie władze, przez lata zmuszając mieszkańców do używania języka arabskiego. Reszty zniszczenia dopełniła cywilizacja. Młodzi wyjeżdżali za pracą do niedalekiego Damaszku. Tam język aramejski nie był im potrzebny. Swoje zrobiły też internet i telewizja.
Na język aramejski zwrócił uwagę świata Mel Gibson, który tworząc swoją słynną „Pasję” do dialogów używał języka aramejskiego, hebrajskiego i łaciny. Mieszkańcy syryjskich miejscowości, choć oglądali film, to jednak nie rozumieli dialogów. Nie z własnej winy. Gibson użył bowiem innego dialektu aramejskiego, a na dodatek wymowa aktorów też nie była doskonała.
Czy żywy język aramejski zginie? W Maluli utworzono niedawno szkołę tego języka. Uczą się w niej miejscowi oraz zagraniczni studenci. Nadzieją jest to, że mieszkańcy Maluli, dziś w połowie muzułmańskiej, są świadomi wyjątkowości językowej. Może więc język ten przetrwa.
Dobrze, że obraz reagowania kard. Karola Wojtyły na przestępstwa księży dopuszczających się wykorzystywania seksualnego dzieci, który dotąd znaliśmy jedynie z kwerend przeprowadzonych na zbiorach Instytutu Pamięci Narodowej, zaczyna być wreszcie uzupełniany przez wyniki badań akt Archiwum Kurii Metropolitalnej w Krakowie - stwierdził ks. Piotr Studnicki. Rzecznik prasowy archidiecezji krakowskiej skomentował w ten sposób opublikowany w "Rzeczpospolitej artykuł Tomasza Krzyżaka i Piotra Litki "Czy kardynał Wojtyła mógł zrobić więcej".
Jednocześnie ks. Studnicki ponowił prośbę do osób skrzywdzonych wykorzystaniem seksualnym przez przedstawicieli archidiecezji krakowskiej lub pracujących duszpastersko na jej terenie, o kontakt z delegatami metropolity krakowskiego ds. ochrony dzieci i młodzieży
Zapobieganie wykorzystywaniu to nie zadanie opcjonalne, ale konstytutywny wymiar misji Kościoła - przypomniał Leon XIV na audiencji dla Papieskiej Komisji ds. Ochrony Małoletnich. Podkreślił, że każdy krok na tej drodze jest krokiem ku Chrystusowi i ku Kościołowi bardziej ewangelicznemu i autentycznemu.
Ojciec Święty przyznał, że zapobieganie wykorzystywaniu to służba wymagająca, cicha i uciążliwa, ale niezbędna dla życia Kościoła i budowania prawdziwej kultury troski. Papież Franciszek świadomie zaliczył Komisję do instytucji Kurii Rzymskiej, „aby przypomnieć całemu Kościołowi, że zapobieganie nadużyciom nie jest zadaniem opcjonalnym, ale konstytutywnym wymiarem misji Kościoła”.
"Zostały spalone klęczniki w przedsionku kościoła" - poinformowała Parafia Świętych Apostołów Piotra i Pawła w Trzebini w Małopolsce. To pokłosie próby podpalenia budynku, do której doszło w niedzielę 15 marca. Sprawcy nie udało się dostać do wnętrza, jednak zarejestrowały go kamery. Duchowni zaapelowali do wszystkich, którzy mogą go kojarzyć - czytamy w portalu radia RMF FM.
W niedzielę 15 marca około godz. 13:30 w Trzebini w województwie małopolskim doszło do próby podpalenia drzwi głównych kościoła. Sprawcy nie udało się dostać do wnętrza. Zostały spalone klęczniki w przedsionku kościoła.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.