Moja matka ma 85 lat. Mieszka sama. Jestem jedyną osobą sprawującą nad nią opiekę. Ze względu na jej zły stan zdrowia psychicznego i fizycznego zatrudniłam opiekunkę. Boję się jednak, że moja mama
nieświadomie podejmie jakieś decyzje dotyczące mieszkania, które mogą być nieodwracalne. Co mam zrobić, aby ograniczyć możliwość podejmowania pewnych działań przez matkę, która - jak wspomniałam
- ze względu na wiek ma poważne problemy psychiczne. Czy mogę ją ubezwłasnowolnić?
W prawie polskim istnieje instytucja ubezwłasnowolnienia, o której mówią przepisy art. 12 i 13 oraz art. 15 i 16 Kodeksu Cywilnego.
Ubezwłasnowolnienie służy pomocy i opiece osobom, które nie potrafią same się o siebie zatroszczyć. Ubezwłasnowolnić można jedynie, gdy upośledzenie albo choroba umysłowa wpływa na niemożność lub
ograniczenie kierowania przez osobę swoim postępowaniem. Podstawą ubezwłasnowolnienia może być jedynie dobro osoby, która ma być ubezwłasnowolniona.
Istnieją dwa rodzaje ubezwłasnowolnienia:
- częściowe - gdzie osoba ubezwłasnowolniona dokonuje czynności prawnych sama, ale do ich ważności potrzebna jest zgoda opiekuna;
- całkowite - w tym przypadku prawo do podejmowania czynności prawnych przeniesione zostaje w całości na opiekuna.
Wniosek o ubezwłasnowolnienie mogą złożyć osoby wyszczególnione w Kodeksie Postępowania Cywilnego, a są to małżonek osoby, która ma być ubezwłasnowolniona, jej krewni w linii prostej, tj. rodzice,
dziadkowie, dzieci, wnuki, dalej rodzeństwo, przedstawiciel ustawowy, przysposabiający oraz prokurator. Powyższy wniosek składa się do właściwego sądu okręgowego, a w sprawie orzeka skład trzech sędziów.
Osoba, która ma być ubezwłasnowolniona, musi być zbadana przez co najmniej jednego biegłego lekarza psychiatrę. Postanowienie o ubezwłasnowolnieniu może zaskarżyć ubezwłasnowolniony.
Modlitwa z Dn 9 należy do klasycznych modlitw pokutnych Biblii. Powstaje w realiach wygnania, gdy utrata ziemi i świątyni rodzi pytania o winę i o sens historii. W tej części księgi autor wraca do hebrajskiego, aby modlitwa brzmiała językiem Pisma. Pierwsze zdanie przywołuje formułę z Tory: „Panie, Boże wielki i straszliwy”, wierny wobec tych, którzy Go miłują. Daniel nie zatrzymuje się na pochwałach. Wprowadza serię czasowników: „zgrzeszyliśmy, popełniliśmy nieprawość, zbłądziliśmy, zbuntowaliśmy się, odstąpiliśmy”. W hebrajskim stoją tu różne rdzenie, aby nazwać winę bez zmiękczania. Uderza liczba mnoga. Modlący się włącza siebie w odpowiedzialność ludu, także elit: królów, książąt i ojców. Zdanie „Tobie, Panie, sprawiedliwość, a nam wstyd na twarzy” oddaje hebrajskie bōšet pānîm i opisuje sytuację publicznej kompromitacji. „Sprawiedliwość” Boga oznacza tu Jego prawość także w sądzie. Daniel nie przerzuca winy na Babilon ani na okoliczności. Nazywa główną przyczynę klęski. Jest nią brak słuchania proroków i nieposłuszeństwo wobec Prawa. Zwraca uwagę określenie proroków jako „Twoich sług”. Słowo Boga przychodzi przez konkretne osoby, a odrzucenie ich nauki rani wspólnotę. Potem wypowiada zdanie kluczowe: „do Pana Boga naszego należy miłosierdzie i przebaczenie”. W hebrajskim stoją tu liczby mnogie: ha-raḥamîm i ha-seliḥot, jakby tekst mówił o obfitości daru. Dzisiejsza modlitwa nie buduje argumentu z własnych zasług. Ona opiera się na tym, kim jest Bóg. Tekst uczy modlitwy, która łączy prawdę o grzechu z ufnością w przebaczenie.
Papież Leon XIV podczas wizyty w rzymskiej parafii w niedzielę powiedział, że jest bardzo zaniepokojony tym, co dzieje się na świecie, w tym na Bliskim Wschodzie, gdzie wybuchła nowa wojna. Mówił, że przemoc nigdy nie jest właściwą drogą.
W parafii Wniebowstąpienia Pana Jezusa w rzymskiej dzielnicy Quaticciolo papież podkreślił: - Jestem bardzo zaniepokojony tym, co dzieje się na świecie, na Bliskim Wschodzie; znowu wojna. Musimy także my być zwiastunami pokoju. Musimy dużo modlić się o pokój, odrzucać pokusę wyrządzania krzywdy drugiemu człowiekowi. Przemoc nigdy nie jest właściwą drogą.
Dekret Ogólny Konferencji Episkopatu Polski, który wszedł w życie 1 marca, wprowadza do praktyki kościelnej w Polsce kary finansowe przewidziane w zreformowanym przez papieża Franciszka Kodeksie Prawa Kanonicznego. Jak wyjaśnia w rozmowie z KAI ks. prof. Piotr Majer z Uniwersytetu Papieskiego Jana Pawła II w Krakowie, nie jest to nowa inicjatywa polskich biskupów, lecz dostosowanie powszechnego prawa Kościoła do krajowych realiów ekonomicznych - z jasno określonymi widełkami grzywien i zasadami ich stosowania, przede wszystkim wobec duchownych.
Natomiast egzekwowanie przewidzianych w dekrecie kar od osób świeckich jest zdaniem kanonisty „iluzoryczna” ze względu na konflikt przepisów prawa kanonicznego i prawa pracy.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.