Reklama

Niedziela Wrocławska

Każdy jest ważny i potrzebny. 75 lat Karty END

Małżonkowie zrzeszeni w ruchu duchowości małżeńskiej Equipes Notre-Dame, jak również wszyscy chętni, przybyli dzisiaj do parafii św. Antoniego we Wrocławiu, by świętować 75-lecie Karty Equipes.

Marzena Cyfert

Eucharystia w kościele św. Antoniego na Karłowicach

Eucharystia w kościele św. Antoniego na Karłowicach

Ruch Equipes Notre-Dame to największy na świecie katolicki ruch duchowości małżeńskiej. Jego celem jest pomaganie małżonkom w drodze do świętości. Formacja w ruchu to konkretne sposoby pomagające we wzrastaniu w małżeństwie oraz w miłości do Boga i bliźniego. Początki ruchu sięgają czasów przed wojną, kiedy to kilka małżeństw zwróciło się do ks. Henry`ego Caffarela z prośbą o pomoc w rozwoju i wspólnym dążeniu do świętości. To był początek ruchu Equipes Notre-Dame. 8 grudnia 1947 r. została proklamowana Karta Equipes uznana za akt założycielski.

Na wrocławskich Karłowicach świętowanie rozpoczęto od adoracji Pana Jezusa w Najświętszym Sakramencie, po czym miała miejsce Eucharystia pod przewodnictwem o. Dominika Banasia, franciszkanina, doradcy duchowego Sektora. – Teraz Eucharystia, dziękczynienie. Mamy za co Panu Bogu dziękować. Mamy czas Adwentu, ale to również czas dziękczynienia za Kartę, którą przyjęliśmy, według której żyjemy. Ta Karta staje się dla was wspólną drogą małżeńską, którą podążacie do Boga – mówił o. Dominik.

Homilię wygłosił o. Jozue Szymański, franciszkanin, duchowy opiekun na Dolnym Śląsku. – Karta, której 75. rocznicę przyjęcia dzisiaj wspominamy, tworzy wspólnotę. Gdy przestrzegamy Karty, żyjemy nią, tworzymy wspólnotę, w której każdy jest ważny i każdy potrzebny – mówił o. Jozue.

Zauważył, że dziś żyjemy w świecie, w którym podkreśla się, że to ja jestem ważny i potrzebny. Słyszymy, że musimy być lepsi od innych, mamy budzić swoją indywidualność, liczyć na siebie, nie ufać nikomu.

– Uczymy się być ponad innymi a nie uczymy się być z innymi. Gdy uczysz się „ponad”, nie będziesz tworzył wspólnoty, bo wspólnotę tworzymy „z” innymi. Lubimy tworzyć grupki, bo tam dostajemy komunikat: „ja jestem ważny, ja jestem potrzebny”. A wspólnota? W niej każdy jest ważny i każdy potrzebny. I to jest myślenie wspólnototwórcze – nauczał franciszkanin i pytał: – Czy jestem człowiekiem tworzącym wspólnotę? Czy jestem człowiekiem zapraszającym do budowania wspólnoty?

Reklama

Podkreślił, że są ludzie, którzy przyciągają, ale nie potrafią tworzyć wspólnoty. Zaś sama wspólnota musi być otwarta i zapraszająca, zamykając się, tworzy bowiem sektę. We wspólnocie chodzi również o to, żeby mieć relacje ze sobą, nie komunikację.

– Ja mogę się z kimś wspaniale komunikować a nie mieć z nim żadnej relacji. Umiejętność tworzenia więzi, relacji, to jest wspólnota. Grupka może być wspaniale skomunikowana, ale nie mieć relacji – mówił o. Jozue.

Zaznaczył, że aby tworzyć wspólnotę, muszą być więzi zaufania. Człowiek, który nie ufa, nie będzie umiał tworzyć wspólnoty, ale nie będzie również godnym zaufania.

– Zaufanie to jest znak czasu, brak zaufania to jest również znak czasu. Dlatego na dzisiejsze czasy Jezus przychodzi z obrazem Miłosierdzia swojego i z napisem: Jezu, ufam Tobie! Czy jestem człowiekiem godnym zaufania? Czy można liczyć na Ciebie? Od odpowiedzi na to pytanie zależy, czy będziesz tworzył wspólnotę. Będziesz tworzył wspólnotę, jeżeli będziesz przychodził do niej, by się zmieniać. Wspólnota formuje do zmiany, ma pomóc w rozwoju – nauczał o. Jozue.

Po Mszy św. odbyło się przyjęcie karty END przez nowe małżeństwa i dalsza część świętowania podczas agapy, konferencji i spotkań w grupach

2022-12-03 19:09

Ocena: +3 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Śladami św. Jana Bosko

2023-01-30 18:47

[ TEMATY ]

św. Jan Bosko

Włodzimierz Rędzioch

W ostatni dzień stycznia przypada liturgiczne święto najbardziej znanego XIX-wiecznego „świętego społecznego” Piemontu, św. Jana Bosko. Ten włoski kapłan uważany jest za jednego z największych wychowawców młodzieży, której poświęcił całe swoje życie, a jego praca z młodymi zaczęła się w Turynie, w dzielnicy Valdocco. I to właśnie do Turynu duchowi synowie, salezjanie, zaprosili grupę dziennikarzy akredytowanych w Biurze Prasowym Watykanu na krótką pielgrzymkę śladami ks. Bosko, którą zorganizował ks. Giuseppe Costa. Na spotkanie przyjechał dziesiąty następca św. Jana Bosko, ks. Ángel Fernández Artime, obecny przełożony generalny salezjanów.

Ks. Ángel wyjaśnił na początku spotkania, że uczynił wszystko, aby zachować to wielkie dziedzictwo jakim jest Valdocco. „Tutaj wszystko zrodziło się z inicjatywy tego młodego kapłana, jakim był ks. Bosko. Chciał być przyjacielem wszystkich. A Valdocco w Turynie musi pozostać dziedzictwem historycznym i charyzmatycznym, szkołą świętości, tak jak chciał tego Ksiądz Bosko. Stąd wyszło 13 świętych” – podkreślił przełożony generalny.

CZYTAJ DALEJ

Koziegłowy: profanacja figury Matki Bożej Fatimskiej

2023-01-30 16:33

[ TEMATY ]

profanacja

archpoznan.pl

Arcybiskup Stanisław Gądecki odwiedził miejsce profanacji figury Matki Bożej Fatimskiej w Koziegłowach k. Poznania. „Takie czyny wspólnota Kościoła przyjmuje z bólem i zobowiązuje się je naprawić poprzez obrzęd pokutny, który w tej parafii zostanie odprawiony w Środę Popielcową. Modlitwą otaczamy też sprawców, prosząc o ich nawrócenie” – czytamy w komunikacie Kurii Metropolitalnej w Poznaniu.

W piątek 27 stycznia w niedawno poświęconym kościele dokonano aktu wandalizmu – przewrócono figurę Matki Bożej, zdewastowano żłóbek, zniszczono nagłośnienie.

CZYTAJ DALEJ

Bp Niemiec: w plebanii w Szopienicach od lat trwał konflikt pomiędzy parafią a jedną z rodzin

2023-01-30 20:09

[ TEMATY ]

wybuch

PAP/Michał Meissner

Katowice, 28.01.2023. Prace na miejscu wybuchu gazu w trzypiętrowej kamienicy w Katowicach-Szopienicach

Katowice, 28.01.2023. 
Prace na miejscu wybuchu gazu w trzypiętrowej kamienicy w Katowicach-Szopienicach

W plebanii kościoła w Katowicach-Szopienicach, gdzie w piątek doszło do tragicznego wybuchu, od lat trwał konflikt pomiędzy parafią a rodziną, która tam mieszkała; jego tłem były kwestie finansowe - powiedział PAP biskup diecezji katowickiej Kościoła Ewangelicko-Augsburskiego Marian Niemiec.

Odnosząc się do treści listu wskazującego, że piątkowy wybuch mógł być rozszerzonym samobójstwem skonfliktowanej z parafią rodziny, biskup ocenił, że było to "samobójstwo związane z zabójstwem innych", bo ofiar eksplozji mogło być więcej.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję