Reklama

Niedziela Łódzka

Bełchatów: Świadczyć o Bogu jak św. Barbara

[ TEMATY ]

archidiecezja łódzka

Archidiecezja Łódzka

Przedstawiciele Elektrowni oraz Kopalni Węgla Brunatnego w Bełchatowie modlili się za wstawiennictwem swojej patronki – św. Barbary.

Uroczystościom w parafii Miłosierdzia Bożego w Bełchatowie we wspomnienie św. Barbary przewodniczył metropolita łódzki. W homilii mówił o męczenniczce, a także o Bożej obietnicy danej przez proroka Izajasza. – Pan Bóg nam obiecuje przez proroka Izajasza, że przywróci nam słuch i wzrok. Po co nam jest potrzebny słuch? Po to, byśmy mogli spotkać się z księgą. W pierwszej chwili to jest dość zdumiewające, bo gdy bierzemy do ręki księgę, to wydaje nam się, że najważniejsze jest, żeby umieć czytać, czyli potrzebujemy oczu, a prorok mówi w imieniu Boga, że jeśli chcemy zrozumieć księgę, to nie wystarczą nam oczy, potrzebujemy też uszu. W takim razie nie wystarczy przeczytać książkę, trzeba usłyszeć słowo – wyjaśnił abp Ryś.

W rozważaniach odniósł się do Ewangelii, która przedstawia moment przywrócenia wzroku dwóm niewidomym. Przez to Bóg wskazuje na nasze codzienne nie tylko samotne zmaganie się z problemami, ale wielokrotnie związane z innymi ludźmi. – Św. Mateusz chce nam zwrócić uwagę na to, że my nawet nie lubimy być sami w swoich upadkach. To jest to, co się nazywa zgorszeniem. Zgorszenie nie polega na tym, że ktoś się inaczej ubierze i budzi zdziwienie. Zgorszenie polega na tym, że drugiego ciągnę w zło. Może być tak, że się we dwoje utwierdzamy w ślepocie. Jezus przywraca nam wzrok, to znaczy, leczy nie tylko każdego osobiście, ale leczy nas jako wspólnotę, grupę ludzi, tak że razem zaczynamy widzieć poprawnie – powiedział duszpasterz.

Odnosząc się do wspomnienia patronki górników i jej relikwii przywiezionych do bełchatowskiego kościoła, wyjaśnił, że relikwie w pierwszych wiekach chrześcijaństwa umieszczane były na ołtarzu. Taka forma kultu relikwii miała pomagać w przeżywaniu Eucharystii. - Barbara dla dwóch powodów jest świetnym nauczycielem przeżywania Eucharystii. Po pierwsze, dlatego że nosiła w sobie głębokie pragnienie przyjmowania Komunii św. Tak wielkie, że, jak mówi tradycja, Pan Bóg czytając jej serce, miał jej posłać anioła z Eucharystią. – powiedział homileta. Przy tym podkreślił, że takie pragnienie mają tylko ci ludzie, którzy na co dzień żyją Komunią św. będącą jak chleb, czyli pokarm codzienny. – Te relikwie będą was tu wołać. Barbara będzie stawać przed wami i mówić: „tak jestem dla was ważna, a czy Eucharystia jest dla was ważna?” Macie w sobie to pragnienie przyjmowania Komunii, bycia zjednoczonymi z Jezusem Chrystusem w Jego Ciele, Jego Krwi? – pytał zebranych metropolita łódzki.

Reklama

Na zakończenie zachęcał, aby wpatrywać się w męczenników, którzy najlepiej uczą przeżywania spotkania z Jezusem. - Być z Bogiem w takiej relacji, na Jego słowo odpowiadać swoim, na Jego Ciało oddawać własne, a jeśli trzeba, to na Jego Krew oddać własną. To jest to, czego uczą nas męczennicy. Tak się przeżywa Eucharystię – podsumował abp Grzegorz Ryś.

Relikwie św. Barbary umieszczono w bocznej kaplicy kościoła Miłosierdzia Bożego w Bełchatowie.

2022-12-05 11:30

Ocena: +1 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Łódź: Moc na niemoc - rekolekcje na dobry początek

Od 25 do 28 października w świątyniach Archidiecezji Łódzkiej miały miejsce rekolekcje dla studentów. Rozpoczęła je uroczysta Eucharystia w Katedrze, pod przewodnictwem Arcybiskupa Grzegorza Rysia. 

CZYTAJ DALEJ

Nowenna do Matki Bożej rozwiązującej węzły!

[ TEMATY ]

modlitwa

nowenna

Karol Porwich/Niedziela

Zachęcamy do odmawiania Nowenny do Matki Bożej rozwiązującej węzły. Już od dziś poświęć kilka minut w Twoim życiu i zwróć swą twarz ku Tej, która zdeptała głowę szatanowi.

1. Znak krzyża

CZYTAJ DALEJ

Śladami św. Jana Bosko

2023-01-30 18:47

[ TEMATY ]

św. Jan Bosko

Włodzimierz Rędzioch

W ostatni dzień stycznia przypada liturgiczne święto najbardziej znanego XIX-wiecznego „świętego społecznego” Piemontu, św. Jana Bosko. Ten włoski kapłan uważany jest za jednego z największych wychowawców młodzieży, której poświęcił całe swoje życie, a jego praca z młodymi zaczęła się w Turynie, w dzielnicy Valdocco. I to właśnie do Turynu duchowi synowie, salezjanie, zaprosili grupę dziennikarzy akredytowanych w Biurze Prasowym Watykanu na krótką pielgrzymkę śladami ks. Bosko, którą zorganizował ks. Giuseppe Costa. Na spotkanie przyjechał dziesiąty następca św. Jana Bosko, ks. Ángel Fernández Artime, obecny przełożony generalny salezjanów.

Ks. Ángel wyjaśnił na początku spotkania, że uczynił wszystko, aby zachować to wielkie dziedzictwo jakim jest Valdocco. „Tutaj wszystko zrodziło się z inicjatywy tego młodego kapłana, jakim był ks. Bosko. Chciał być przyjacielem wszystkich. A Valdocco w Turynie musi pozostać dziedzictwem historycznym i charyzmatycznym, szkołą świętości, tak jak chciał tego Ksiądz Bosko. Stąd wyszło 13 świętych” – podkreślił przełożony generalny.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję