Reklama

Savoir-vivre

Ubiór do pracy

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

W jaki sposób kobieta powinna ubrać się do pracy? Wszystko zależy oczywiście od tego, jaka to praca. Załóżmy, że chodzi o poważną instytucję i kobietę, która pracuje umysłowo. Savoir-vivre i etykieta biznesu przyjmują tu kilka założeń.
Po pierwsze - kobieta nie może w pracy epatować swoją płciowością, jest tam pracownikiem firmy.
Po drugie - wygląd i ubiór powinien budzić szacunek i być wyrazem szacunku dla innych.
Po trzecie - wygląd i ubiór powinien być poważny - to wizytówka pracownika i firmy.
W związku z tymi założeniami nie wolno w poważnej instytucji - i wiele firm to sobie zastrzega - nosić spódniczek mini, prześwitujących czy obcisłych strojów, ubrań z odsłoniętymi ramionami, kolorowych włosów, ostrego makijażu, długich i kolorowych paznokci, dużej ilości biżuterii, kolczyków w nietypowych miejscach i tatuażów. Nie wypada nosić sandałów, klapek ani wszelkiego innego obuwia, w którym widać palce i pięty. Należy unikać ostrych kolorów ubrania oraz bardzo kontrastowego zestawienia kolorów.
A jakie są zalecenia? Dla personelu kierowniczego i sekretarek - dwuczęściowy kostium lub marynarka (żakiet) + sukienka oraz kolory władzy - ciemne; im wyższe stanowisko, tym ciemniejsze oraz eleganckie dodatki (torebka, aktówka, pióro, długopis - tylko do podpisywania faktur, etui do kluczy, komórka itd.). Dla niższego personelu: sukienka lub spódnica + bluzka.
Poza tym odzież i obuwie powinny być w dobrym stanie (bez załamań, zadrapań), należy nosić cienkie rajstopy, buty powinny być czyste, paznokcie i włosy zadbane, makijaż dyskretny.
A jak powinien ubierać się mężczyzna? Oczywiście powinien być w garniturze i pod krawatem. Do ciemnych i szarych garniturów powinien mieć czarne buty, skarpetki i pasek, do pozostałych kolorów - buty brązowe. Powinny to być sznurowane półbuty z litej skóry (nie z zamszu). Tylko jeden element stroju mężczyzny może być we wzorki (albo marynarka, albo koszula, albo krawat). Może mieć też na sobie ubiór sportowy koordynowany (klasyka: czarne spodnie, marynarka w innym kolorze) lub spacerowy (trzyczęściowy garnitur, który nie jest szary ani czarny), ubiór wizytowy (patrz artykuł sprzed tygodnia) lub tzw. garnitur korporacyjny (czarny garnitur gładki lub w prążki; w niektórych firmach jest zastrzeżony tylko dla personelu kierowniczego).
Pod marynarkę mężczyzna nigdy nie powinien nosić koszuli z krótkim rękawem. Jeżeli założy taką koszulę, nie zakłada marynarki ani krawata (krawat do koszul z krótkim rękawem jest używany tylko w niektórych zawodach, np. kierowców autobusów).

www.savoir-vivre.com.pl

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2009-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Nowenna do św. Małgorzaty-Marii Alacoque [Treść pochodzi z roku 1946]

[ TEMATY ]

nowenna

św. Małgorzata Maria Alacoque

Adobe Stock

Święta Małgorzata Maria Alacoque

Święta Małgorzata Maria Alacoque

Nowenna rozpoczyna się od 5 października.

CZYTAJ DALEJ

Rozważania na niedzielę: Bóg odsłania nasze słabości, by pokazać swoją łaskę

2026-10-09 12:33

[ TEMATY ]

rozważania

ks. Marek Studenski

Materiał prasowy

„To ja, tata. Nic pilnego. Chciałem tylko usłyszeć twój głos”. Syn odsłuchał te wiadomości dopiero po śmierci ojca. Wcześniej zostawiał je na później. Co sprawia, że tak łatwo znajdujemy czas na pilne sprawy, a tak trudno na kogoś, kto po prostu chce z nami być?

W Ewangelii o uczcie weselnej jest coś, co nie daje mi spokoju. Zaproszeni odmawiają przyjścia, a niektórzy zabijają posłańców. Dlaczego zaproszenie do radości wywołuje aż taki sprzeciw? Czy czasem najbardziej boimy się spotkania, podczas którego moglibyśmy zobaczyć prawdę o sobie?
CZYTAJ DALEJ

Ich syn miał nie przeżyć. Wtedy zwrócili się do ks. McGivneya

2026-10-11 18:51

[ TEMATY ]

świadectwo

Ks. Michael McGivney

arch. Rycerzy Kolumba

Modlić się, żeby nie miał zespołu Downa, to jak modlić się, żeby nie miał brązowych oczu albo swojego uśmiechu - mówi Michelle Schachle. Uzdrowienie jej syna Michaela Kościół uznał za cud, który otworzył drogę do beatyfikacji ks. Michaela McGivneya, założyciela Rycerzy Kolumba. Podczas wizyty w Polsce Michelle i jej mąż Daniel, rodzice trzynaściorga dzieci, opowiadają Vatican News o dramatycznej diagnozie, modlitwie w Fatimie i ufności w Bożą wolę.

„Lekarze powiedzieli nam, że szanse na przeżycie wynoszą zero procent. Zapytałem, jakie są naprawdę szanse, ale powtórzyli: żadnych. Żadne dziecko nie przeżyło takiej diagnozy” – wspomina Daniel Schachle, Rycerz Kolumba z Tennessee.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję