Skandaliczna ustawa o abolicji podatkowej dla oszustów i przymusowym spisie majątku dla uczciwych obywateli, przepchnięta w Sejmie przez Sojusz Lewicy Demokratycznej, Unię Pracy i PSL, wywołała powszechne oburzenie. Zarzucano jej słusznie, że premiuje nieuczciwość, nierówno traktuje obywateli, jest przejawem totalitarnej tendencji - zmuszania obywateli do udowadniania, że nie ukradli mienia, jakie posiadają... Prezydent Kwaśniewski, który początkowo z aprobatą wyrażał się o tej ustawie, ugiął się pod powszechną falą oburzenia: nie zawetował jednak tej ustawy, a jedynie skierował ją do Trybunału Konstytucyjnego... Przypomnijmy, że nie tak dawno nie zawahał się zawetować ustawy lustracyjnej tylko dlatego, że ujawniałaby komunistyczną agenturę obecną w strukturach władzy; widać więc wyraźnie, czego Kwaśniewski broni twardo i zdecydowanie, a kiedy unika odpowiedzialności, zasłaniając się Trybunałem Konstytucyjnym.
Niezgodność ustawy o abolicji podatkowej i przymusie spisywania mienia przez obywateli z obecną Konstytucją polegać może w zasadzie jedynie na stwierdzonym przez Trybunał Konstytucyjny nierównym traktowaniu obywateli. Jeśli bowiem Konstytucja nakazuje równe traktowanie obywateli przez prawo - można spytać, czemu ci, którzy oszukali fiskus, mogą, na mocy tej ustawy, wykupić się od odpowiedzialności, płacąc mniej niż płacili uczciwi podatnicy? A czemu swe mienie mają spisywać tylko niektórzy obywatele?...
Warto jednak zauważyć, że gdyby Trybunał Konstytucyjny zdyskwalifikował tę ustawę z tego właśnie powodu - nierównego traktowania obywateli - otwierałaby się furtka dla zaskarżenia także progresji podatkowej, która oparta jest również na nierównym traktowaniu obywateli.
Wysokie podatki, narzucane pracującym głównie w interesie biurokracji państwowych, są zmorą krajów biednych: wpychają te kraje w "permanentny niedorozwój", w korupcję, w bezrobocie, w polityczny kształt pseudodemokratycznych "republik bananowych". Generują też "szarą strefę", która obejmuje niekiedy do 60 proc. gospodarki... I w Polsce wysokie opodatkowanie pracy i dochodów jest najpoważniejszą przyczyną wewnętrzną podobnych zjawisk.
Autorstwa Bbruno z włoskiej Wikipedii/pl.wikipedia.org
Ks. Orione w czasie ataku na Polskę w 1939 r. rozłożył polską flagę na ołtarzu w sanktuarium Matki Bożej Czuwającej w Tortonie, ucałował ją i zachęcał swoich współbraci do podobnego gestu. Następnie umieścił flagę w swoim pokoju.
Gdy analizujemy historię życia człowieka otaczanego opinią świętości, budzą się refleksje dotyczące jego duchowości. Pojawiają się pytania: Co było dla niego ważne? Jakim wartościom przypisywał naczelne miejsce, a co uznawał za mniej istotne? Na ile jego świętość jest dziełem i łaską samego Stwórcy, a na ile własnym wysiłkiem i pragnieniem osobistej z Nim współpracy? Nie jest możliwa empiryczna odpowiedź na postawione wyżej pytania, natomiast realne jest przybliżenie zasad i reguł, które święty uważał za cenne, a których przestrzeganie doprowadziło do jego kanonizacji. Droga wyznaczona przez świętego, wraz z zasadami na niej obowiązującymi, jest aktualna pomimo upływu czasu. Ten uniwersalizm świętości staje się wartością argumentującą potrzebę refleksji nad duchowością świętych - w tym przypadku nad duchowością św. Alojzego Orione - założyciela zgromadzeń zakonnych: Małego Dzieła Boskiej Opatrzności i Sióstr Małych Misjonarek Miłosierdzia.
Słuchanie Boga, nazywanie zła po imieniu, wybieranie Chrystusa na nowo to trzy lekarstwa, które Pan Jezus oferuje człowiekowi w Kościele jako „szpitalu polowym”. Mówił o nich ks. Mateusz Wójcik, dyrektor Domu Polskiego Jana Pawła II w Rzymie, który przewodniczył Mszy św. przy grobie św. Jana Pawła II w Bazylice Watykańskiej.
Ks. Wójcik przypomniał metaforę Kościoła jako „szpitala polowego”, którą posługiwał się papież Franciszek. „Niejednokrotnie zranieni przez grzech, pobici przez nasze słabości, upokorzeni, zdruzgotani przez nasze winy, zawstydzeni ogromem popełnionego zła, wchodzimy dzisiaj do tego ‘szpitala’, aby spotkać się z Boskim lekarzem, Jezusem - skomentował ks. Mateusz Wójcik. - Usłyszeć może i trudną, ale prawdziwą diagnozę choroby naszego serca. Jednocześnie mając pewność, że recepta, którą otrzymamy, o ile ją zrealizujemy i zastosujemy leczenie, przyniesie ulgę w cierpieniu, a w końcu z Bożą pomocą uzdrowienie”.
250 ratowników i humanitariuszy oraz cenieni specjaliści z zakresu bezpieczeństwa i reagowania kryzysowego weźmie udział w Manewrach Ratownictwa Silesia 2026 w Zabrzu i poprzedzającej je konferencji "Bezpieczeństwo. Odporność. Współpraca".
14 marca odbędą się ogólnopolskie Manewry Ratownictwa PCK Silesia 2026. Kompleksowe ćwiczenia ratownicze realizowane będą na terenie kompleksu Królowa Luiza w Zabrzu.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.