Reklama

Savoir-vivre

Prezenty ślubne

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Najbardziej właściwy moment na wręczenie prezentów ślubnych pojawia się tuż przed zajęciem miejsc przy weselnym stole (chociaż dziś w wielu przypadkach wręcza się je podczas składania życzeń).
Dawniej wszyscy goście wręczali prezenty rzeczowe. Obecnie dopuszczalne są prezenty pieniężne. Prezenty rzeczowe powinny być znacznej wartości i praktyczne. Państwo młodzi mogą wyrazić życzenie, co chcą otrzymać. Mogą przekazać wcześniej gościom listę spodziewanych prezentów, wybrać sklep, w którym będą nabywane (wtedy lista prezentów wyłożona jest w tym sklepie). Jeśli nie określą, co chcą otrzymać, dający prezenty powinni dyskretnie dowiedzieć się, jakie są ich potrzeby i co sprawiłoby im radość. Prezenty pieniężne nie mogą być zbyt małe. Jeśli kogoś nie stać na wręczenie znacznej sumy, kupuje prezent. Pieniędzy nie wręcza się państwu młodym, którzy są bardzo zamożni. Nie wręczają ich również osoby młodsze od państwa młodych oraz ich rówieśnicy, którzy są ich przyjaciółmi czy kolegami.
Do prezentu nie przytwierdza się na wierzchu wizytówki. Do środka prezentu należy jednak włożyć kartkę z życzeniami podpisaną przez ofiarodawcę czy ofiarodawców (aby młodzi wiedzieli, komu mają potem i za co listownie podziękować). Wraz z upowszechnieniem się prezentów w gotówce obyczaj ten został, i jest to logiczne, odniesiony również do tych prezentów (do koperty obok pieniędzy wkłada się podpisaną kartkę z życzeniami).
Jak czytamy w jednym z podręczników savoir-vivre’u: „Wypada, aby nowożeńcy odpakowali każdy prezent, obejrzeli go i serdecznie za niego podziękowali, dziękując równocześnie za przybycie na uroczystości ślubne. Nie wypada jednak, aby publicznie zaglądali do kopert zawierających pieniądze”. Jeżeli prezentów jest dużo lub państwo młodzi z innego powodu nie mogli za nie podziękować przy ich wręczeniu, czynią to pisemnie, najpóźniej po odbyciu podróży poślubnej, dziękując także w tym samym piśmie za udział w uroczystościach ślubnych.

www.savoir-vivre.com.pl

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2009-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Indie: Wtargnęli do katolickiej misji i zagrozili misjonarzom: „Macie siedem dni na opuszczenie tego miejsca"

2026-08-05 12:49

[ TEMATY ]

Indie

Adobe Stock

Grupa osób powiązanych z hinduistyczną organizacją Vishwa Hindu Parishad (VHP) wtargnęła do katolickiej misji klaretynów w Nazat w indyjskim stanie Bengal Zachodni, grożąc proboszczowi i żądając opuszczenia placówki w ciągu siedmiu dni. Sprawę zgłoszono policji, jednak – według przedstawicieli lokalnego Kościoła i organizacji chrześcijańskich – reakcja władz była dotąd niewystarczająca.

Do incydentu doszło 1 sierpnia w kościele św. Antoniego Marii Klareta w Nazat, w okręgu North 24 Parganas. Na czele grupy miał stać mężczyzna w szafranowym stroju, przedstawiający się jako członek Hindu Parishad (VHP), organizacji powiązanej z hinduskim nacjonalizmem. Napastnicy oskarżyli misjonarzy o rzekome „przymusowe nawracanie” oraz niewłaściwe korzystanie z zagranicznych funduszy.
CZYTAJ DALEJ

Ewangelizacyjny skarb, który musi powracać. Abp Depo o jubileuszu Radia Fiat, Światowych Dniach Młodzieży i wyzwaniach technologii

2026-08-08 10:00

[ TEMATY ]

abp Wacław Depo

BP KEP

Abp Wacław Depo

Abp Wacław Depo

Sierpień to dla archidiecezji częstochowskiej miesiąc szczególny — nie tylko ze względu na maryjny charakter i czas pielgrzymek, ale również przez pryzmat ważnych rocznic. W rozmowie z dziennikarzem Radia Fiat, metropolita częstochowski, abp Wacław Depo, odniósł się do przypadającego na 10 sierpnia jubileuszu 35-lecia Radia Fiat, wspomnień ze Światowych Dni Młodzieży oraz osobistego jubileuszu 20-lecia sakry biskupiej.

Powstanie Radia Fiat w 1991 r. jest nierozerwalnie połączone z VI Światowymi Dniami Młodzieży na Jasnej Górze oraz osobą św. Jana Pawła II. Abp Wacław Depo podkreślił, że to przełomowe wydarzenie nie może odejść w zapomnienie:
CZYTAJ DALEJ

USA: czy Coca-Cola dyskryminuje imię Jezusa na swoich spersonalizowanych puszkach?

2026-08-08 17:32

[ TEMATY ]

coca‑cola

pixabay.com

Czy puszka Coca-Coli z napisem „Szatan jest Królem” może przejść przez filtr marki, podczas gdy „Jezus jest Królem” jest natychmiast odrzucany? Ta zaskakująca kontrowersja rozpala obecnie amerykańskie media społecznościowe i wiele innych mediów za Atlantykiem. Sprawa nabrała nowego wymiaru 6 i 7 sierpnia, po udostępnieniu testów konfiguratora oferowanego przez Coca-Colę amerykańskim konsumentom, umożliwiającego personalizację puszek.

6 sierpnia „The Daily Wire” poinformował o kilku szczególnie niepokojących testach: według doniesień medialnych, frazy: „Allah jest Królem” i „Szatan jest Królem” mogły przejść przez pierwszy filtr na stronie internetowej, natomiast hasło „Jezus jest Królem” zostało odrzucone. Inne odniesienia do chrześcijaństwa spotkał ten sam los: „Trójca Święta”, „Maryja Dziewica” i „Duch Święty” zostały zablokowane. Co jeszcze bardziej zaskakujące, antychrześcijańskie frazy, takie jak: „Jezus jest zły” przeszły pierwszy etap weryfikacji.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję