To najprostsze, najczęstsze i najważniejsze z punktu widzenia kondycji psychofizycznej człowieka życzenie. Wszyscy wiemy, że dobre zdrowie to podstawa, a najwięcej mogą o tym powiedzieć ci, których dotknęła poważna choroba. Podchodząc od strony religijnej, powinniśmy spojrzeć na zobowiązania człowieka wobec siebie poprzez V przykazanie Boże, które brzmi wprawdzie bardzo ogólnie: Nie zabijaj!, ale mieści się w nim wiele zaleceń dotyczących troski o zdrowie i życie.
W „Dodatku nie tylko dla seniora” chcielibyśmy zwrócić nasze myśli i pragnienia właśnie w tym kierunku - skłonić do zastanowienia, czy żyjemy zdrowo, co w tym zakresie możemy jeszcze poprawić, jak żyć lżej i radośniej. Tak wielu ludzi nie dba o swoje zdrowie. Często żyją tak, jakby mieli być wiecznie młodzi i zdrowi lub jakby im nie zależało na życiu. Dopiero, gdy zdrowie się załamuje, żałują, że wcześniej o nim nie pomyśleli. Optymizmu może wtedy jednak dodać stara zasada:
Lepiej późno niż wcale. W każdym czasie jest możliwość podejmowania troski o zdrowie. I nie jest to jakieś widzimisię, ale przykazanie Boże, święte zobowiązanie. Człowiek wiary znajduje to odniesienie w swoim sumieniu i sercu. Bo wiara powinna nam pomagać w dobrym rozeznaniu naszych obowiązków. Takim obowiązkiem jest troska o zdrowie - nie tylko zresztą o własne: trzeba mieć na uwadze zdrowie współmałżonka, dzieci, domowników, zdrowie dzieci uczęszczających do szkoły. Dobre przepisy i świadczenia na rzecz zdrowia wszystkich obywateli to wielki, stały program, który powinniśmy realizować.
Cywilizacja życia to zagadnienie filozoficzne, ale i bardzo praktyczne. Szczęście człowieka także mieści się w dobrym zdrowiu i w trosce o nie. Dlatego starajmy się bronić organizm przed chrobami, którym można wcześniej zapobiec, korzystajmy czynnie z każdej chwili czasu wolnego. Zdrowo się odżywiajmy. I pamiętajmy, że dar zdrowia jest w dużej mierze w naszych rękach.
Niech naszej trosce o zdrowie towarzyszy także modlitwa, która uporządkuje życie, ustawi wiele spraw na właściwym miejscu. A kiedy przychodzi cierpienie, pamiętajmy o Tej, której nie na darmo nadano przed wiekami tytuł „Uzdrowienie chorych”.
Dziesiątki tysięcy młodych ludzi z 73 krajów świata przybyły na Międzynarodowy Festiwal Młodych - Mladifest, który odbywa się w Medziugoriu od 1 do 6 sierpnia pod hasłem: „Ad fontem! Do źródła!”. Uczestniczą oni w Mszach świętych, adoracjach Najświętszego Sakramentu, słuchają katechez, konferencji, licznych świadectw, a także przystępują do spowiedzi.
Wszystkich powitał 1 sierpnia o. Zvonimir Pavičić, proboszcz parafii Medziugorie, a następnie abp Aldo Cavalli wizytator apostolski dla parafii Medziugorie, odczytał orędzie Leona XIV. Papież zachęcił młodych, „aby szukali szczerze Prawdy, która wyzwala, nie dając się zwieść złudzeniom przemijającego szczęścia”. Wskazał, że „idąc za Jezusem, każdy może przyjąć nawet najtrudniejsze pytania i niepokoje serca jako okazję do rozeznania i wzrostu w wierze”.
Obywatel Polski Bartłomiej K. przyznał, że zbezcześcił figury Matki Boskiej i podpalił plenerowy ołtarz kościoła św. Jakuba w Medjugorie. Podczas przesłuchania powołał się na przekonanie, że objawienia w Medjugorie i twierdzenia wizjonerów są oszustwem. Według ustaleń prokuratury, przestępstwo było planowane od kilku miesięcy - podaje chrowacki portal jutarnji.hr oraz opoka.org.pl.
W nocy z 27 na 28 lipca w Medjugorie doszło do serii aktów wandalizmu wymierzonych w miejsca modlitwy. Zbezczeszczone zostały figury Matki Bożej. Pozostawiono obraźliwe napisy, a także podpalono ołtarz znajdujący się na terenie sanktuarium.
Dopóki jest na świecie jeszcze jeden człowiek, który nie zna Boga i nie kocha Go ponad wszystko, nie możesz ani chwili spocząć. Tymi słowa pielgrzymi z grupy 14 rozpoczęli swoje pielgrzymowanie z Bagna do Trzebnicy i te słowa, założyciela salwatorianów, bł. o. Franciszka Jordana towarzyszyły nam podczas całej dzisiejszej drogi. Dlaczego? Bo taki jest los “Ucznia - Misjonarza”, który nie zatrzymuje się na tym, co ma, ale cały czas “równa w górę”.
Idąc “ze swojego domu” na Jasną Górę traci się Mszę świętą inauguracyjną, która była pod przewodnictwem abp. Józefa Kupnego. Na szczęście są codzienne relacje na portalu wroclaw.niedziela.pl i można byłoby posilić się słowem na drogę. To jest ważne, ponieważ nie można zapominać, że Piesza Pielgrzymka to rekolekcje w drodze. I dlatego każde słowo, które pozwala na formację serca jest cenne, bo pozwala dobrze spędzić ten czas. Po to też głoszone są konferencje podczas drogi i homilie na Mszach świętych. I tak było też dzisiaj, gdy tematem przewodnim było ziarno, które obumiera. Wypływały z tego dwie lekcje: Ziarno musi obumrzeć, Nowe nie przychodzi przez dodanie czegoś do starego. Nowe przychodzi przez przemianę. Chcąc stawać się Uczniem - Misjonarzem każda pozytywna zmiana jest wartością dodaną do ewangelizacji. A takich okazji jest bardzo wiele, także na pielgrzymce, bo przecież każdy z nas jest na innym etapie wiary i świadectwo współbrata w grupie jest cenne. Dziś przywitała nas Trzebnica. Gościnna miejscowość. Wieczorem w bazylice trzebnickiej adoracja Najświętszego Sakramentu oraz w kościele śś. Apostołów Piotra i Pawła.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.