Smartfony wypierają z rynku tradycyjne telefony komórkowe, bo dają użytkownikowi więcej możliwości. Liczne aplikacje np. na iPhona pomagają w życiu. Czy mogą także pomóc w życiu duchowym? To pytanie zadał sobie autor tekstu w „The Washington Post”.
Stworzono już wiele małych programów na iPhona o tematyce religijnej. Chrześcijanie mogą zawsze mieć pod ręką Pismo Święte, muzułmanie Koran, a żydzi Torę. Smartfonowe aplikacje wskażą kierunek na Mekkę, ku której zwracają się muzułmanie podczas modlitwy. Dzięki nim żydzi z dowolnego miejsca na świecie mogą wysłać do Jerozolimy modlitwę, która w świętym mieście zostanie wydrukowana i włożona między kamienie w Ścianie Płaczu. Swoje aplikacje mają też buddyści i wyznawcy hindu.
Większości towarzyszą jednak rozterki, czy modlitwa za pomocą iPhona ma taką samą wartość jak ta czytana z tradycyjnego modlitewnika? Świadczą o tym dyskusje na internetowych forach. Muzułmanie pytają na nich, czy mogą z iPhonem, na którym jest nagrany Koran, wchodzić do toalety i czy nie będzie to zbezczeszczenie świętej dla nich księgi? Żydzi z kolei pytają rabinów, czy Bóg wysłucha modlitwy recytowanej z iPhona? Jeden z żydowskich duchownych odpowiedział, że w zwykły dzień tak, ale w szabat modlitwa za pomocą tego urządzenia elektronicznego powinna być zabroniona.
Przez wieki osoby cierpiące na ból zębów zwracały się z modlitwą do św. Apolonii.
Jak to się stało, że męczennica z III wieku stała się patronką dentystów i osób cierpiących na choroby zębów i dziąseł? O Apolonii dowiadujemy się z relacji pierwszego historyka Kościoła – Euzebiusza. W swoim dziele przytacza on list św. Dionizego Wielkiego, w którym opisany został pogrom chrześcijan w Aleksandrii ok. 248 r. Ten dokument zaświadcza, że Apolonia urodziła się w Aleksandrii, a w momencie pogromu była już kobietą sędziwą i poważaną wśród wspólnoty chrześcijan. Aleksandryjski tłum podburzony przez pogańskiego wieszcza rzucił się do mordowania chrześcijan. Wielu wyznawców Chrystusa zdołało uciec, ale ci, którzy dostali się w ręce oprawców, ginęli straszną śmiercią. Ich los podzieliła Apolonia. Torturami starano się ją nakłonić do wyrzeczenia się wiary. Wobec jej stanowczości oprawcy stawali się coraz bardziej brutalni, złamali jej szczękę i wyrwali zęby. Następnie wyprowadzili za miasto i dali jej wybór: albo zaprze się Chrystusa, albo spłonie na stosie. W odpowiedzi Apolonia sama rzuciła się w płomienie, zachowując wierność Bogu, a tym samym zachęcając współwyznawców do tego, by bez względu na przeciwności zawsze byli gotowi do ofiary.
Boże ojców naszych, wielki i miłosierny! Panie życia i pokoju, Ojcze wszystkich ludzi. Twoją wolą jest pokój, a nie udręczenie. Potęp wojny i obal pychę gwałtowników. Wysłałeś Syna swego Jezusa Chrystusa, aby głosił pokój bliskim i dalekim i zjednoczył w jedną rodzinę ludzi wszystkich ras i pokoleń.
Władysław Kosiniak-Kamysz, Cezary Tomczyk, Wiesław Kukuła, Karol Molenda
W ramach zmian w systemie rezerw wojskowych powstaną rezerwy tzw. wysokiej i stałej gotowości, a rezerwiści będą powiązani z konkretnymi jednostkami wojskowymi - przekazał w poniedziałek Szef Sztabu Generalnego WP gen. Wiesław Kukuła. Jak dodał rezerwiści będą odbywać minimalnie 8 dni ćwiczeń w roku.
Na poniedziałkowej konferencji prasowej kierownictwo MON i dowódcy wojskowi zaprezentowali zmiany, którym ma ulec system rezerw osobowych wojska. Gen. Kukuła tłumaczył, że powstać mają tzw. rezerwy wysokiej oraz stałej gotowości. Dobrowolni rezerwiści z obu tych grup powiązani będą na stałe z danymi jednostkami wojskowymi.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.