Reklama

Zakończenie Formuły 1

Oczywiście, tytuł bynajmniej nie obwieszcza końca tych prestiżowych wyścigów. Po prostu 14 listopada (godz. 14) mamy ostatni wyścig tego sezonu o Grand Prix Abu Zabi na torze Yas Marina w Zjednoczonych Emiratach Arabskich

Niedziela Ogólnopolska 46/2010, str. 40

Ks. Mariusz Frukacz

Bolid Renault w brukselskim Muzeum

Bolid Renault w brukselskim Muzeum

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Jaki był obecny sezon F1? Bardzo udany dla trzech stajni, czyli dla Red Bulla, McLarena i Ferrari. Ich kierowcy zajęli też sześć pierwszych miejsc w klasyfikacji indywidualnej (Fernando Alonso, Mark Webber, Lewis Hamilton, Sebastian Vettel, Jenson Button, Felipe Massa). Inne teamy właściwie nie miały zbyt wiele do powiedzenia, szczególnie ze względu na technologiczną przepaść, jaka dzieliła ich bolidy od najlepszych. Mimo tego niektórzy kierowcy wyróżniali się indywidualnie. Oczywiście, prym wśród nich wiódł Robert Kubica.
Polak w tym sezonie reprezentuje barwy Renault. Francuski zespół nie jest jednak w stanie zapewnić mu auta (zob. jego muzealne zdjęcie), które dorównywałoby w jakiejś mierze talentowi naszego pilota. Nawet zaś, gdy tak się dzieje, to okazuje się, że mechanicy obsługujący bolid zachowują się beznadziejnie, niwecząc wysiłek Kubicy. Przykładów można podać wiele. Niech wystarczą dwa najbardziej rzucające się w oczy.
Oto w GP Singapuru wymieniają koła, w których jest za małe ciśnienie. Skutek? Kolejna wizyta w pit-stopie i strata dobrej pozycji. Jedyny plus tej sytuacji to fakt, że potem Polak wyprzedził pięciu kierowców i telewizje całego świata pasjonowały się jego ostatnimi okrążeniami, w których pokazywał swój kunszt w prowadzeniu auta. Potem zaś przyszło nieszczęsne GP Japonii. Tam nasz rodak zajmował po starcie kapitalne drugie miejsce. Nie ukończył jednak zawodów. Wycofał się praktycznie już po pierwszych kilku okrążeniach, bo... odpadło mu prawe tylne koło (odkręciła się nakrętka).
Niemniej jednak Robert Kubica stanął w tym roku na podium. Co prawda, nie w F1, ale to zawsze coś. Otóż z pilotem Jakubem Gerberem, jadąc Renault Clio S1600, zajęli trzecie miejsce we włoskim rajdzie Trofeo Maremma (ostatnia runda cyklu IRC Trony 2010). Polak wygrałby te zawody. Był liderem, ale na trasie 8. odcinka był zmuszony zjechać w pole, by uniknąć uderzenia w stojącego na trasie uszkodzonego Fiata Punto S2000 Włocha Antonia Leone.
Wracając do GP Abu Zabi, warto przypomnieć, że w zeszłym roku jego zwycięzcą został Sebastian Vettel. Kubica uplasował się wtedy na 10. pozycji. Jak będzie teraz? Mam nadzieję, że o wiele lepiej. Na torze Yas Marina znajduje się najdłuższa prosta w kalendarzu F1. Ma ona 1,2 km. Jej koniec znajduje się pod trybuną (wszystkie trybuny są kryte). W budowie toru uczestniczyło ponad 14 tys. ludzi. Przy okazji zasadzono też 5 tys. drzew i ustawiono 40 km kamiennych krawężników. Cały tor liczy 5 554 m, a jego kierunek jazdy biegnie w przeciwnym ruchu do wskazówek zegara. Można tam poruszać się z maksymalną prędkością ok. 320 km/h (prosta przed zakrętem nr 8).
Tor, o którym mowa, znajduje się na wyspie, gdzie na turystów i kibiców czeka wiele atrakcji. Luksusowe hotele, parki tematyczne, porty, pola golfowe i inne miejsca są bez wątpienia ciekawym miejscem do wypoczynku, ale - niestety - zarezerwowanym wyłącznie dla ludzi bardzo bogatych. Nam pozostaje, co najwyżej, pooglądanie wyścigu na szklanym ekranie i kto wie, czy tak nie jest lepiej:-).

Kontakt: sportowa@niedziela.pl

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2010-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Krzyż oderwał się ze ściany. Nie żyje kapłan. Tragiczny wypadek podczas Mszy św. w Ekwadorze

2026-10-18 13:36

facebook.com/arquidiocesisgye

Komunikat archidiecezji o śmierci kapłana w Ekwadorze

Komunikat archidiecezji o śmierci kapłana w Ekwadorze

Tragiczny wypadek przerwał sobotnią Mszę świętą w parafii Matki Bożej Nieustającej Pomocy w Guayaquil w Ekwadorze. Proboszcz Patricio Alfredo Sánchez Molinari, zginął, gdy potężny drewniany krzyż osadzony w ścianie prezbiterium oderwał się i spadł na niego.

Jak podają ekwadorskie media, do zdarzenia doszło 17 października około 27. minuty liturgii, którą kapłan transmitował na żywo w mediach społecznościowych. Na nagraniu zarejestrowano moment, w którym krzyż uderzył duchownego w głowę. Słychać także krzyki wiernych obecnych w kościele, w tym wołanie o wezwanie karetki. Mimo udzielonej pomocy ojciec Sánchez Molinari zmarł.
CZYTAJ DALEJ

Siatkarz Kamil Semeniuk: Pan Bóg jest moim przyjacielem i towarzyszem każdego dnia

2026-10-19 11:50

[ TEMATY ]

świadectwo

siatkówka

Kamil Semeniuk

instagram.com/_kamil_semeniuk_/zrzut ekranu

- Traktuję Pana Boga jak najbliższego przyjaciela, z którym mogę rozmawiać na różne sposoby i w różnych momentach dnia. Z kolei poranne i wieczorne modlitwy mają bardziej osobisty charakter. Rano proszę o dobry dzień, a wieczorem dziękuję za wszystko, co się wydarzyło. Tak po prostu. Pan Bóg jest moim przyjacielem i towarzyszem każdego dnia - na takie wyznanie w rozmowie z Interią zdobył się Kamil Semeniuk, siatkarz reprezentacji Polski, grający aktualnie we włoskim klubie Sir Susa Scai Perugia.

Trzymając się określenia "maszyna" - czy również pod względem mentalnym czujesz się jak maszyna? A może zdarzają Ci się chwile przesilenia, niepokoju, momenty, w których masz już siatkówki po kokardę? Bywa, że sam nie radzisz sobie z tym wszystkim i potrzebujesz wsparcia najbliższych albo pomocy specjalistów?
CZYTAJ DALEJ

Ksiądz katolicki i posłanka Lewicy zgodni: surogacja to regres cywilizacyjny

2026-10-20 19:05

[ TEMATY ]

surogacja

ksiądz katolicki

regres cywilizacyjny

posłanka Lewicy

instagram.com/jettenrob/

Premier Holandii Rob Jetten oraz mężczyzna, z którym żyje w związku jednopłciowym, spodziewają się dziecka. Wykorzystują do tego surogatkę

Premier Holandii Rob Jetten oraz mężczyzna, z którym żyje w związku jednopłciowym, spodziewają się dziecka. Wykorzystują do tego surogatkę

„Człowiek ma prawo przyjść na świat jako owoc osobowego zjednoczenia rodziców, a nie jako rezultat kontraktu prawnego i transakcji medycznej lub finansowej” - napisał na Facebooku ks. Jacek Gniadek SVD. Misjonarz werbista skomentował informację o tym, że premier Holandii Rob Jetten oraz mężczyzna, z którym żyje w związku jednopłciowym, spodziewają się dziecka dzięki dwóm kobietom - dawczyni komórki jajowej i surogatce. Co ciekawe, podobny głos w tej sprawie zabrała posłanka Lewicy. Jak widać, nawet lewicowi aktywiści nie są w stanie pogodzić często branych na sztandary praw kobiet z ideologią LGBTQ.

Poniżej publikujemy wpis ks. Jacka Gniadka:
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję