Reklama

Długa Fala

Zbliżające się święta Bożego Narodzenia kierują nasze myśli ku tym, którzy w tym roku szczególnie ucierpieli w wyniku powodzi. Gdzie spędzą święta? Czy będą mieli się czym ogrzać? Czy te święta wleją w nich nadzieję?

Niedziela Ogólnopolska 48/2010, str. 38

Ks. Wojciech Kania

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Na początku grudnia w diecezji sandomierskiej, która najbardziej ucierpiała w wyniku tegorocznej powodzi, rozpocznie się kolejny program -„Gwiazdka dla Powodzian”, w ramach pomocy długofalowej. Każdy członek poszkodowanej rodziny otrzyma bon w wysokości 100 zł do zrealizowania w danym sklepie. Ta forma ułatwi sposób rozliczenia się przez Caritas - mówi ks. Bogusław Pitucha, dyrektor Caritas Diecezji Sandomierskiej. Jeśli chodzi o pomoc przed zimą, np. przy zakupie opału, to sprawa jest skomplikowana. Ogromna jest liczba poszkodowanych. Nie mamy środków finansowych, aby każdemu dopłacić do zakupionego opału. Jednak osoby w trudnej sytuacji na pewno nie zostaną bez pomocy. Do każdego przypadku będziemy podchodzili indywidualnie i z sercem - zapewnia Ksiądz Dyrektor.
Program „Długa Fala” Caritas Diecezji Sandomierskiej uruchomiła pod patronatem bp. Krzysztofa Nitkiewicza w czerwcu br. Zakłada on długofalową pomoc dla powodzian z terenu diecezji sandomierskiej. - Patrząc na skalę szkód, które wyrządziła woda, nie jesteśmy w stanie rozwiązać tego problemu w miesiąc czy też rok. Zakładamy czas realizacji w ciągu dwóch lat. Będziemy szukać pomocy na terenie Polski i za granicą. Będziemy szukać konkretnych partnerstw dla określonych sytuacji wymagających pomocy - mówi ks. Bogusław Pitucha.
Pierwszym programem zrealizowanym w ramach „Długiej Fali” była pomoc rolnikom, którzy stracili swe plony. Caritas dofinansowała zakup zboża siewnego dla 620 gospodarstw. Niestety, nie wszyscy z tego skorzystali ze względu na warunki pogodowe, dlatego - jak mówi ks. Pitucha - pomoc w zakupie ziarna będzie najprawdopodobniej kontynuowana na wiosnę. Rozważana jest również pomoc dla ogrodników i sadowników. Caritas sandomierska pomaga także studentom z terenów powodziowych. Każdy student otrzymuje stypendium w wysokości 350 zł.
Szczególną pomocą zostali również objęci ludzie, którzy muszą rozebrać swoje domy, bo nie nadają się do zamieszkania. Otrzymali zapomogę w wysokości 1000 zł. Osoby starsze, samotne i chore otrzymują dofinansowanie przy zakupie leków.
Zima na pewno będzie okresem trudnym dla wszystkich powodzian. Wielu jednak wprowadzi się do swoich domów na święta Bożego Narodzenia. Będą mieszkać w spartańskich warunkach, bo ze ścian nie do końca odparowała wilgoć. Może nie będą to święta tak radosne jak we wcześniejszych latach. Wielu w czasie rozmowy płacze, wspominając swoje przeżycia z powodzi, ale wielu patrzy też z nadzieją w przyszłość. Starają się nie załamywać, bo co to da. Trzeba żyć dalej. Ważne, że rodziny są razem, ważne, że nikt się nie utopił.
Nie zapominajmy o tych, którzy stracili wszystko w powodzi. Jako wierzący pamiętajmy, że ważne jest nie tylko wsparcie modlitewne, ale też pomoc finansowa dla tych ludzi. Wszystkim, którzy pamiętają o powodzianach i wspierają różne programy Caritas, wielkie Bóg zapłać. Każdy grosz dla tych ludzi się liczy.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2010-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Zakończenie II Synodu Archidiecezji Wrocławskiej

2026-05-24 20:05

Tomasz Lewandowski

Abp Józef Kupny podpisał dokumenty synodalne.

Abp Józef Kupny podpisał dokumenty synodalne.

– Stajemy dzisiaj wobec Boga w chwili szczególnej, na zakończenie drogi synodalnej, która była czasem słuchania, rozeznawania i poszukiwania dróg dla Kościoła wrocławskiego – mówił abp Józef Kupny.

W uroczystość Zesłania Ducha Świętego w katedrze wrocławskiej miało miejsce oficjalne zamknięcie II Synodu Archidiecezji Wrocławskiej. Abp Józef Kupny podpisał dokument końcowy, przewodniczył też uroczystej Eucharystii. Gościem specjalnym był kard. Mario Grech z Watykanu, sekretarz generalny synodu biskupów – znak jedności między naszą archidiecezją a Rzymem.
CZYTAJ DALEJ

Zmarł ks. Bruno Borowski

2026-05-24 22:17

Karol Porwich/Niedziela

Ksiądz Bruno Borowski miał 93 lata życia i 68 lat kapłaństwa.

Urodził się 17 grudnia 1932 w Rumi. Święcenia kapłańskie przyjął 23 czerwca 1957 roku w katedrze pw. św. Jana Chrzciciela we Wrocławiu. Po święceniach kapłańskich został skierowany do parafii pw. Wniebowzięcia NMP w Bolesławcu. [1957 -1961]. Następnie został administratorem, a później proboszczem parafii św. Jadwigi Śląskiej w Zawoni.[1961-1984]. Po podziale parafii w 1984 roku był proboszczem w parafii Najświętszego Serca Pana Jezusa w Czeszowie.[1984 - 1989]. Następnie wyjechał pełnić posługę kapłańską do Austrii. Po powrocie do Polski był rezydentem w parafii Podwyższenia Krzyża Świętego w Rumi [Archidiecezja Gdańska] [2000-2026]. Ostatnie miesiące swojego życia spędził w Domu Księży Emerytów we Wrocławiu.
CZYTAJ DALEJ

Będzie zawiadomienie do prokuratury o możliwości popełnienia przestępstwa przez działaczki proaborcyjne

2026-05-25 12:36

[ TEMATY ]

aborcja

Adobe Stock

W ostatnich dniach temu jedna z aktywistek z organizacji Aborcyjny Dream Team i Aborcja bez Granic „pochwaliła się” w mediach społecznościowych, że działaczki Aborcji bez Granic pomogły parze w zabiciu swojego nienarodzonego dziecka. Chociaż stale przyzwyczajani jesteśmy do podobnych wystąpień aktywistek aborcyjnych – które z niezrozumiałych powodów nie spotykają się z żadną reakcją organów ścigania – niektóre przejawy ich skandalicznej działalności szczególnie poruszają opinię publiczną. Tak było w przypadku wypowiedzi aktywistki o udzielonej przez organizację aborcyjną pomocy w tzw. selektywnej aborcji na życzenie, której ofiarą jest jedno z bliźniąt. W związku z tym, Instytut Ordo Iuris przygotowuje zawiadomienie do prokuratury o możliwości popełnienia przestępstwa przez działaczki proaborcyjne.

Najprościej rzecz ujmując, terminem tym określa się zabicie w drodze aborcji wybranego albo wybranych (kilkoro) dzieci w ciąży mnogiej. W sprawie, o której mowa, doszło do poczęcia dwójki dzieci zamiast – jak to przedstawiła aktywistka w swoim nagraniu – planowanego jednego. Rzecz wydawałoby się normalna – przypuszczać można, że niewiele jest małżeństw albo par, które planują posiadanie na raz dwójki lub większej liczby dzieci, a to, że takie sytuacje się zdarzają zwyczajnie jest kwestią biologii. Ale nie tym razem. Rodzice zaplanowali sobie jedno dziecko i koniec, natura musi ustąpić, a w to miejsce wkracza Aborcja bez Granic ze swoją śmiercionośną „pomocą”… Organizują parze dostęp do aborcji selektywnej, czyli zabicia jednego z dzieci, tak aby plany życiowe rodziców mogły zrealizować się za wszelka cenę. Nawet za cenę życia ich własnego dziecka.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję