Reklama

Z Polski

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Pogrzeb Krzysztofa Kolbergera

Pożegnanie Arystokraty Ducha

Reklama

W Warszawie na Powązkach 13 stycznia br. odbył się pogrzeb Krzysztofa Kolbergera - nazwanego Arystokratą Ducha. Wybitnego artystę pożegnali: rodzina, wielbiciele jego talentu oraz aktorzy, m.in. Maja Komorowska, Joanna Szczepkowska, Anna Dymna, Marian Opania, Piotr Adamczyk. W czasie Mszy św. pogrzebowej ks. Adam Boniecki MIC powiedział, że Krzysztof Kolberger pokazał, iż chodząc w cieniu śmierci, można pięknie żyć. - Uczył nas nie jak umierać, ale jak żyć. Był nauczycielem i mistrzem, wielkim dobrem narodowym.
Nad mogiłą zmarłego artysty przemówił minister kultury Bogdan Zdrojewski. Stwierdził, że nie sposób tak pięknie pożegnać się ze zmarłym, jak on potrafił się żegnać. Wspominał o wspaniałych deklamacjach poezji przez Krzysztofa Kolbergera. Jan Englert wyznał, że zmarły aktor jest dla niego człowiekiem, który pojawiał się w naszym życiu, dawał trochę siebie i znikał.
Krzysztof Kolberger zmarł w wieku 60 lat w Warszawie. Przez 20 lat zmagał się z chorobą nowotworową. Debiutował w dziełach poetów romantycznych - „Wacława dziejach”, „Śnie srebrnym Salomei” i „Dziadach”. Zagrał m.in. w filmach: „Kontrakt” Krzysztofa Zanussiego, „Kuchnia polska” Jacka Bromskiego, „Pan Tadeusz” Andrzeja Wajdy, gdzie pojawił się jako narrator, oraz „Popiełuszko. Wolność jest w nas” Rafała Wieczyńskiego.
Był wspaniałym interpretatorem i wykonawcą poezji. Polacy zapamiętają go szczególnie, jak odczytywał Testament Jana Pawła II. Aktor został pośmiertnie odznaczony Krzyżem Komandorskim Orderu Odrodzenia Polski.

(L. D.)

Sesja Kolbiańska

„Św. Maksymilian - męczennik miłości”

W dniu 8 stycznia 2011 r. św. Maksymilian Maria Kolbe skończyłby 117 lat. Z tej okazji Wyższe Seminarium Duchowne Franciszkanów w Krakowie zorganizowało Sesję Kolbiańską poświęconą swojemu patronowi, który w Grodzie Kraka studiował i był wykładowcą. Wydarzenie to wpisuje się w przeżywany w Polsce Rok św. Maksymiliana.
X Sesja Kolbiańska odbyła się 8 stycznia br. w auli bł. Jakuba klasztoru Ojców Franciszkanów w Krakowie pod hasłem: „Św. Maksymilian - męczennik miłości”. Sesje Kolbiańskie organizowane są z okazji Roku Kolbiańskiego, trwającego od 14 sierpnia 2010 r. do 15 sierpnia 2011 r., z racji przypadającej w dniu14 sierpnia br. 70. rocznicy męczeńskiej śmierci św. Maksymiliana. Przypomnijmy, że także Senat Rzeczypospolitej Polskiej, oddając hołd i szacunek tej wielkiej postaci, ogłosił rok 2011 Rokiem św. Maksymiliana Marii Kolbego.
Jubileuszową - 10. konferencję zorganizowały: Polskie Stowarzyszenie Obrońców Życia Człowieka, Wyższe Seminarium Duchowne Franciszkanów im. św. Maksymiliana M. Kolbego oraz Instytut Studiów Franciszkańskich. Tematyka skupiona była wokół życia i męczeńskiej śmierci o. Maksymiliana, który dla współczesnych jest symbolem ofiar nazizmu oraz „patronem trudnych czasów” i niełatwych wyborów życiowych każdego człowieka. Poruszono także kwestię dojrzewania tego świętego do męczeństwa i temat duchowości męczenników chrześcijańskich XX wieku, w tym śmierć z miłości do dziecka św. Joanny Beretty Molli.

Dorota Mazur

Kraków

Rozpoczął się proces beatyfikacyjny o. Rudolfa Warzechy

W Pałacu Arcybiskupów Krakowskich zainaugurowano 11 stycznia proces beatyfikacyjny o. Rudolfa Warzechy, karmelity bosego z Wadowic. Podczas uroczystości nastąpiło oficjalne zaprzysiężenie trybunału kościelnego, który przesłucha świadków życia i świętości zakonnika. - O. Warzecha prowadził święte życie, to ceniony wychowawca, spowiednik i kierownik duchowy, który do ludzi podchodził z wiarą, nadzieją i miłością - mówił kard. Stanisław Dziwisz. Od chwili rozpoczęcia procesu o. Rudolfowi przysługuje także tytuł sługi Bożego.

Krótko

Piotr Duda - nowy szef „Solidarności” zapowiedział, że żadna partia polityczna nie otrzyma poparcia związku w tegorocznych wyborach parlamentarnych. Zadeklarował, że popierani będą konkretni kandydaci niezależnie od tego, czy są z PiS, czy z PO.

Stowarzyszenie założone przez byłych polityków PiS, którzy przed wyborami samorządowymi opuścili partię, nie może nazywać się „Polska Jest Najważniejsza”. Stowarzyszenie o tej nazwie założyli bowiem już wcześniej członkowie byłego Honorowego Komitetu Poparcia Jarosława Kaczyńskiego.

Ppłk Marek Miłosz, dowódca załogi helikoptera, który w 2003 r. z premierem Leszkiem Millerem rozbił się koło Piaseczna, został ostatecznie uniewinniony. Izba Wojskowa Sądu Najwyższego oddaliła apelację prokuratury, która zarzucała pilotowi, że to on przez zaniechanie doprowadził do katastrofy maszyny.

Śledztwo w sprawie śmierci Roberta Pazika, jednego z zabójców Krzysztofa Olewnika, zostało umorzone przez ostrołęcką prokuraturę. Pazika znaleziono powieszonego w celi płockiego zakładu karnego 19 stycznia 2009 r.

W Polsce jest ponad 130 uczelni publicznych i ponad 320 niepublicznych. Oferują one ponad 100 tys. etatów dla nauczycieli akademickich. Ale, jak wynika z raportu Ernst & Young „Produktywność naukowa wyższych szkół publicznych w Polsce” autorstwa Joanny Wolszczak-Derlacz i Aleksandry Parteki z Politechniki Gdańskiej, te liczby nie przekładają się na efekty w postaci publikacji w prestiżowych czasopismach naukowych z tzw. listy filadelfijskiej.

Szacunkowa liczba uchodźców pozostających w Polsce ludźmi bezdomnymi wynosi obecnie 1400-2120 osób - wynika z pierwszego w Polsce pilotażowego badania nad tym problemem, które przeprowadził Instytut Spraw Publicznych.

Polskie miasto w którym najlepiej się żyje? Według PricewaterhouseCoopers - to Białystok. Analitycy brali pod uwagę stan środowiska, poziom usług medycznych i edukacji oraz poczucie bezpieczeństwa, czyli jakość życia. Kolejne miejsca zajęły Warszawa, Szczecin i Wrocław.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2011-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Kto z Maryją rozważa, ten z Maryją przyzwala

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

Joanna Popławska/Niedziela

Łukasz pokazuje Kościół w przeddzień Pięćdziesiątnicy i jest to obraz o zdumiewającej gęstości. Jedenastu wymienionych z imienia, „niewiasty”, Maryja, Matka Jezusa, i bracia Jego, w sali na górze, „trwali jednomyślnie na modlitwie”. Greckie homothymadon, jednomyślnie, jednym sercem, jest jednym z ulubionych słów Dziejów i opisuje wspólnotę, która oddycha razem. Imiesłów proskarterountes, trwali wytrwale, mówi o modlitwie jako o stanie. Kościół rodzi się z wieczernika modlitwy. Obecność Maryi jest tu wymieniona po raz ostatni w Nowym Testamencie, i miejsce tej ostatniej wzmianki jest znaczące. Pośrodku modlącego się Kościoła, w oczekiwaniu na Ducha. Ta, która poczęła z Ducha Świętego w Nazarecie, czuwa teraz przy poczęciu Kościoła z tego samego Ducha. Ojcowie lubili tę symetrię dwóch zwiastowań, nad Nią i nad Kościołem. Maryja niczemu w wieczerniku nie przewodniczy, a wszystko podtrzymuje. Jest pamięcią wydarzeń Jezusa pośród tych, którzy będą o Nim świadczyć. Wspomnienie Matki Bożej Różańcowej, ustanowione po bitwie pod Lepanto (1571), wskazuje właśnie na ten wieczernikowy wzór. Różaniec jest modlitwą trwania, powtarzalną jak oddech, maryjną w formie, chrystologiczną w treści, bo jego rytm nosi tajemnice życia Jezusa. Kto odmawia różaniec, robi dokładnie to, co Kościół w sali na górze. Trwa jednomyślnie na modlitwie „razem z Maryją, Matką Jezusa”, czekając na Ducha, który wciąż przychodzi.
CZYTAJ DALEJ

Ostatni romantyk nie zmieścił się w kadrze. O kinowej „Lalce” Macieja Kawalskiego

2026-10-06 12:30

[ TEMATY ]

film

felieton

Kino Świat

Kinowa „Lalka” Macieja Kawalskiego ma rozmach, piękne kostiumy i znakomitych aktorów. Zabrakło w niej jednak sceny, w której Prus zawarł być może swoje najważniejsze przesłanie: śmierci Ignacego Rzeckiego – ostatniego romantyka – i trzech łacińskich słów odnalezionych w jego kieszeni.

Podziel się cytatem W końcowym, powieściowym wątku „Lalki” Prusa doktor Szuman wypowiada do Ignacego Rzeckiego, wciąż czekającego na powrót Napoleona i Wokulskiego, znamienne słowa: „Romantycy muszą wyginąć, to darmo: dzisiejszy świat nie dla nich….Powszechna jawność sprawia to, że już nie wierzymy ani w anielskość kobiet, ani w możliwość ideałów. Kto tego nie rozumie, musi zginąć albo dobrowolnie sam ustąpić…”. Rzecki zostaje potem sam. Wkrótce umiera. W jego pokoju - z okrągłym stołem z czarnym kałamarzem, ćwierćwiekową pajęczyną i ćwierćwiekową firanką - gromadzą się dawni znajomi. Na koniec zostają tylko Szuman i Ochocki. „Przypatrz mu się pan - mówi doktor Szuman - ostatni to romantyk! Jak oni się wynoszą… Jak oni się wynoszą….”. Ochocki pochyla się, by ująć „zimną już rękę Rzeckiego”, gdy nagle w bocznej kieszeni zmarłego dostrzega list Węgiełka z nakreśloną strofą Horacego: Non omnis moriar (Nie wszystek umrę).
CZYTAJ DALEJ

Jedna z liderek obrony Osiedla Maltańskiego zawiera ugodę z poznańską kurią. „Byłam zniesmaczona tymi awanturami”

2026-10-07 18:57

[ TEMATY ]

Poznań

Adobe Stock

- Dzięki porozumieniu zaczęłam normalne życie. Jestem bardzo zadowolona - mówiła Iwona Chrzanowska, jedna z liderek protestów na Osiedlu Maltańskim w Poznaniu, która zawarła porozumienie z kurią. Iwona Chrzanowska zorganizowała dziś konferencję prasową, podczas której wyjaśniała powody swojej decyzji i zachęcała innych mieszkańców, by poszli w jej ślady. Wyraziła też opinię, że protesty są zewnętrznie sterowane przez tzw. organizacje wspierające.

Iwona Chrzanowska, jedna z liderek ruchu obrony Osiedla Maltańskiego w Poznaniu poinformowała o swojej wyprowadzce z osiedla. Dodała, że w ostatnich miesiącach, m.in. w związku z poważną chorobą, zmieniła sposób myślenia na temat protestu. - W maju podjęłam decyzję, że zaprzestaję walki, że prowadzi to donikąd - stwierdziła.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję