- Nie żałuję mojej decyzji. Tu odnalazłem prawdziwy pokój serca - mówi w wywiadzie dla dziennika „The Washington Post” Chase Hilgenbrinck, słynny amerykański piłkarz, który trzy lata temu wstąpił do katolickiego seminarium duchownego. Wiadomość ta w 2008 roku zelektryzowała cały świat piłkarski w Stanach Zjednoczonych.
Dziś, po tym jak medialna wrzawa wokół jego osoby ucichła, Hilgenbrinck może w spokoju przygotowywać się do święceń kapłańskich w seminarium Mount St. Mary’s w Emmitsburg w stanie Maryland.
Dawny obrońca w pierwszoligowym zespole New England Revolution zdecydował się poświęcić swe życie Bogu w czasie, gdy był w szczytowej formie i wróżono mu oszałamiającą karierę sportową. Dawny zawodnik Colorado Rapids przyznaje, że tęskni za futbolem, dlatego pomaga w treningach uniwersyteckiej drużyny piłkarskiej, czasami ogląda transmisje meczów w telewizji i utrzymuje kontakt ze swoimi kolegami z dawnego teamu.
Hilgenbrinck ma zostać wyświęcony w maju 2014 r. Marzy mu się zwykła praca duszpasterska: sprawowanie Mszy św., posługa sakramentalna i, jak to sam określa, „prowadzenie ludzi do świętości i życia z Chrystusem”.
- Jak nigdy przedtem zapanował pokój w moim życiu. Gdy żyłem swym piłkarskim marzeniem, myślałem, że mam wszystko, czego chcę, a nie było we mnie pokoju takiego, jak mam dziś - mówi seminarzysta.
W czwartek przed południem na ul. Benedyktyńskiej w Jarosławiu na Podkarpaciu 31-letni mężczyzna ranił nożem czerech mężczyzn i kobietę. Jedna z ranionych osób zmarła. Sprawca został zatrzymany, poszkodowani trafili do szpitala. Inne źródła podają, że poszkodowani zostali trzej księża i 2 osoby świeckie.
„Policjanci otrzymali zgłoszenie, że na terenie Jarosławskiego Opactwa przy ulicy Benedyktyńskiej obywatel Ukrainy zaatakował nożem mężczyznę» – podała na podkarpacka policja.
Poinformowała o tym diecezja Mondoñedo-Ferrol, określając zdarzenie mianem „bardzo poważnego czynu” i zaznaczając, że „stanowi on bezpośrednią zniewagę wobec Eucharystii – centrum wiary i życia Kościoła”.
Niezidentyfikowane osoby w minioną sobotę w południe weszły do kościoła parafialnego pw. Najświętszego Serca Maryi w Guitiriz (Lugo), „wyrwały tabernakulum z jego miejsca, sforsowały zamek i zabrały puszkę z komunikantami. Konsekrowane hostie zostały rozrzucone na placu miejskim, natomiast srebrny kielich skradziono”. Poinformowała o tym diecezja Mondoñedo-Ferrol, określając zdarzenie mianem „bardzo poważnego czynu” i zaznaczając, że „stanowi on bezpośrednią zniewagę wobec Eucharystii – centrum wiary i życia Kościoła”.
Kiedy Leon XIV przybędzie do Francji 25 września, postawi stopę na ziemi, na której mieszkała znaczna część jego przodków. Urodzony jako Robert Francis Prevost 14 września 1955 roku w Chicago, papież ma złożoną historię rodzinną, obejmującą Europę, Karaibami i Stanami Zjednoczonymi. Za jego amerykańskim, włoskim i kreolskim pochodzeniem kryje się kilka francuskich linii pochodzenia, udokumentowanych obecnie badaniami genealogicznymi.
Najbliższa linia prowadzi do Hawru. Jego babka ze strony ojca, Suzanne Marie Louise Fontaine, urodziła się tam w 1894 roku. Z kolei jej ojciec, Ernest Auguste Fontaine, urodził się w Saint-Pierre-sur-Dives w pobliskim departamencie Calvados, a jej matka, Jeanne Eugénie Prévost, urodziła się w Paryżu i należała do rodziny związanej z regionem Pays de Caux.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.