Jej mąż bardzo się wahał, bo lekarze nie dawali żadnej szansy. Do podjęcia decyzji, żeby odłączyć aparaty podtrzymujące życie, było tuż-tuż. Dobrze, że mężczyzna nie stracił nadziei, iż jego żona, będąca przez kilka tygodni w śpiączce, powróci do życia. I - wbrew opinii lekarzy - powróciła.
Wstrząsającą historię młodej kobiety - Shelli Eldredge opisał serwis LifeSiteNews. Shelli uległa wypadkowi, przebywając na wakacjach na Hawajach. Razem z mężem i dwójką synów wyjechali na motorowerową przejażdżkę. To podczas niej zdarzył się ten straszny wypadek. Obrażenia, jakich doznała młoda matka, były - krótko mówiąc - śmiertelne. Złamany kręgosłup, zmiażdżona miednica, połamane kości czaszki. To tylko niektóre wyjątki z lekarskiej dokumentacji. Szybko przetransportowano ją do szpitala, wykonano konieczne operacje, z których Shelli już się nie wybudziła. Lekarze poddali się, radząc czuwającemu przy niej mężowi, aby zezwolił na odłączenie aparatury. Przekonywali wynikami badań mózgu, które miały wskazywać, że jego żona już praktycznie umarła.
Stephenem Eldredge targały różne myśli, ale nie uwierzył lekarzom. Postanowił, że będzie czekał na żonę. I pewnego dnia, przechodząc obok jej łóżka, zauważył, że podąża za nim oczami. Ucieszył się niezmiernie. Kolejnego dnia powiedział przy niej jakiś dowcip. Uśmiechnęła się. W następnych dniach Shelli okazywała kolejne oznaki życia. Zaczęła poruszać palcami, aż wreszcie powiedziała pierwsze słowo.
Teraz, jeżdżąc już na wózku inwalidzkim, przechodzi żmudną rehabilitację i obiecuje, że wróci do poprzedniej sprawności.
Zanim św. Paweł Apostoł przejdzie do wykładu zasad wiary i moralności chrześcijańskiej, wzywa adresatów Pierwszego Listu do Koryntian do refleksji nad tym, kim naprawdę są i jakie stąd wynikają dla nich obowiązki. Ta sama pedagogia nauczania i prowadzenia wyznawców Jezusa Chrystusa powinna się powtarzać w każdym pokoleniu, również w naszym. Ma to sprzyjać patrzeniu na siebie z pokorą, która usuwa, a przynajmniej ogranicza egoizm i pychę, otwiera zaś na Boga i przyznaje Mu więcej miejsca w naszym życiu. Komuś, kto polega wyłącznie na sobie i jest przekonany o swojej samowystarczalności, nawet jeżeli ma wiele wiedzy i sprawuje ważne funkcje, grozi zasklepienie się w skorupie, która nie pozwala mu wyzwolić tego, co w nim najlepsze, lecz powoduje, że on się marnuje. Pokora jest córką mądrości. Mądrość chrześcijanina polega na pełnym zawierzeniu Jezusowi Chrystusowi.
„Te 99 lat pozostawia niezwykłe świadectwo Bożego działania w życiu tak wielu pokoleń, które miały szczęście spotkania z księdzem biskupem. Trzeba Bogu za ten dar dziękować” - powiedział abp Józef Górzyński podczas Mszy św. sprawowanej w intencji bp. Juliana Wojtkowskiego. Duchowny obchodzi 99. rocznicę urodzin i od lat pozostaje ważnym świadkiem historii oraz życia Kościoła na Warmii.
Uroczysta Msza św. w intencji jubilata została odprawiona w Konwikcie Kapłanów Warmińskich w Olsztynie. Przewodniczył jej abp Józef Górzyński, metropolita warmiński. W homilii podkreślił, że 99 lat życia bp. Juliana Wojtkowskiego jest „niezwykłym świadectwem Bożego działania”, które dotknęło wielu pokoleń duchownych i wiernych. Te słowa metropolita warmiński powtórzył, dziękując Bogu za dar długiego życia jubilata i jego nieustanne świadectwo w Kościele.
Biskup pomocniczy Diecezji Kaliskiej przybył do Rzymu wraz z pielgrzymką z Kalisza i miał okazję bezpośrednio porozmawiać z Leonem XIV. Taka bezpośrednia relacja z Papieżem jest bardzo ważna dla każdego, a dla biskupa w sposób szczególny – powiedział Vatican News bp Buzun.
Po środowej audiencji generalnej bp Łukasz Buzun, który przybył z pielgrzymką z diecezji kaliskiej, porozmawiał przez chwilę z Papieżem. „Mogłem zamienić kilka słów z Ojcem Świętym” – mówi Vatican News, bp Buzun. „Powiedziałem skąd jestem, ale także nadmieniłem, że skończyłem seminarium na terenie parafii ojców augustianów w Krakowie, przy kościele św. Katarzyny. Ojciec Święty bardzo się ucieszył” – opowiada biskup, nawiązując do faktu, że Papież jest augustianinem.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.