Reklama

Homilia

Nauka z mocą

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Kafarnaum zajmuje szczególne miejsce na mapie historii Zbawienia. To tutaj Jezus przybywa i głosi w synagodze naukę z mocą. To w Kafarnaum jest dom św. Piotra Apostoła, któremu Jezus powierzy klucze Królestwa i na Piotrze zbuduje Kościół. Dlatego duchowa wędrówka do Kafarnaum ma ogromne znaczenie dla naszego życia wewnętrznego i codziennego świadectwa.
„Zdumiewali się Jego nauką; uczył ich bowiem jak ten, który ma władzę, a nie jak uczeni w Piśmie”. Te słowa z dzisiejszej Ewangelii są dla nas jakby wyrzutem sumienia. Czy potrafimy, my, chrześcijanie XXI wieku, zdumiewać się nauką Jezusa, czy zdajemy sobie sprawę z tego, że jest to nauka z mocą, że słowa Jezusa przemieniają nasze życie, jeśli otworzymy się na ich dar? Każde słowo Jezusa powinno mieć ogromne znaczenie dla naszego codziennego życia, powinno stawać się słowem życia na dzisiaj. Ono powinno być dla nas wciąż aktualne. Zwrócił na to uwagę sługa Boży ks. Franciszek Blachnicki, twórca ruchu oazowego, kiedy tysiącom młodych ludzi zaproponował stały kontakt ze słowem Bożym w tzw. Namiocie Spotkania. Tak wielu młodych ludzi podczas rekolekcji oazowych, czy też w ciągu roku, pogłębiając swoją formację w Ruchu Światło-Życie, zgłębiło Słowo Boże. Wielu młodych ludzi odkryło wówczas, że Ewangelia, Pismo Święte zawiera w sobie odpowiedzi na wiele nurtujących człowieka pytań. Dla wielu młodych ludzi wówczas odkrycie Słowa Bożego stało się początkiem przemiany ich serc, zmiany stylu życia. Na ogromną wartość Słowa Bożego w życiu każdego chrześcijanina zwraca również uwagę Benedykt XVI w adhortacji apostolskiej „Verbum Domini”. Przypomina bowiem, że „Słowo Boże jest prawdziwym światłem, którego potrzebuje człowiek” (n.12). Żyjąc Słowem Bożym każdego dnia, każdy z nas jest wezwany do tego, by dać autentyczne świadectwo, że Słowo Jezusa ma ważne miejsce w naszym życiu. „Słowo Boże dociera do ludzi «przez spotkanie ze świadkami, dzięki którym staje się obecne i żywe».Każdemu człowiekowi, szczególnie nowym pokoleniom, potrzebne jest bowiem wprowadzenie w słowo Boże «dzięki spotkaniu z dorosłym i jego autentycznemu świadectwu, pozytywnemu wpływowi przyjaciół i towarzyszeniu wielkiej wspólnoty kościelnej» (…) ci, którzy spotykają wiarygodnych świadków Ewangelii, przekonują się o skuteczności słowa Bożego w tych, którzy je przyjmują” - przypomina nam Benedykt XVI w „Verbum Domini” (n. 97).
Dzisiejsza Ewangelia jest dla nas zachętą, byśmy sięgali po Słowo Boże, by nie zabrakło w naszym życiu osobistym lektury Pisma Świętego. Powinno ono również stać się źródłem przemiany naszych rodzin. Pismo Święte nie powinno być jedynie jedną z wielu książek w naszej domowej bibliotece. To powinien być stały kontakt ze słowem Jezusa. Tak wiele przeżywamy trosk, kłopotów. Tak wiele każdego dnia rodzi się przed nami pytań, wątpliwości. Bardzo często nie umiemy sobie sami poradzić z wieloma problemami i szukamy w życiu drogowskazów. Odnajdujemy to wszystko w słowie Jezusa, które jest nauką z mocą. Żyjmy każdego dnia słowem, które pochodzi z ust Jezusa.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2012-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Ojciec Pio ze wschodu. Św. Leopold Mandić

[ TEMATY ]

święci

en.wikipedia.org

Leopold Mandić

Leopold Mandić

W jednej epoce żyło dwóch spowiedników, a obaj należeli do tego samego zakonu – byli kapucynami. Klasztory, w których mieszkali, znajdowały się w tym samym kraju. Jeden zakonnik był ostry jak skalpel przecinający wrzody, drugi – łagodny jak balsam wylewany na rany. Ten ostatni odprawiał ciężkie pokuty za swych penitentów i skarżył się, że nie jest tak miłosierny, jak powinien być uczeń Jezusa.

Gdy pierwszy umiał odprawić od konfesjonału i odmówić rozgrzeszenia, a nawet krzyczeć na penitentów, drugi był zdolny tylko do jednego – do okazywania miłosierdzia. Jednym z nich jest Ojciec Pio, drugim – Leopold Mandić. Obaj mieli ten sam charyzmat rozpoznawania dusz, to samo powołanie do wprowadzania ludzi na ścieżkę nawrócenia, ale ich metody były zupełnie inne. Jakby Jezus, w imieniu którego obaj udzielali rozgrzeszenia, był różny. Zbawiciel bez cienia litości traktował faryzeuszów i potrafił biczem uczynionym ze sznurów bić handlarzy rozstawiających stragany w świątyni jerozolimskiej. Jednocześnie bezwarunkowo przebaczył celnikowi Mateuszowi, zapomniał też grzechy Marii Magdalenie, wprowadził do nieba łotra, który razem z Nim konał w męczarniach na krzyżu. Dwie Jezusowe drogi. Bywało, że pierwszą szedł znany nam Francesco Forgione z San Giovanni Rotondo. Drugi – Leopold Mandić z Padwy – nigdy nie postawił na niej swej stopy.
CZYTAJ DALEJ

Nowenna do św. Andrzeja Boboli

[ TEMATY ]

św. Andrzej Bobola

Karol Porwich/Niedziela

św. Andrzej Bobola

św. Andrzej Bobola

Niezwyciężony atleta Chrystusa - takim tytułem św. Andrzeja Bobolę nazwał papież Pius XII w swojej encyklice, napisanej z okazji rocznicy śmierci polskiego świętego. Dziś, gdy wiara katolicka jest atakowana z wielu stron, św. Andrzej Bobola może być ciągle stawiany jako przykład czystości i niezłomności wiary oraz wielkiego zaangażowania misyjnego.

TRWA NOWENNA w intencji pokoju i Ojczyzny za wstawiennictwem św. Andrzeja Boboli. DOŁĄCZ DO MODLITWY
CZYTAJ DALEJ

Matka Boża uśmiechnęła się do Łucji w dniu pierwszej spowiedzi

2026-05-13 07:08

[ TEMATY ]

dzieci fatimskie

pl.wikipedia.org

Łucja dos Santos wraz z młodszą Hiacyntą Marto

Łucja dos Santos wraz z młodszą Hiacyntą Marto

Maj to szczególny czas w historii objawień fatimskich. 13 maja 1917 r. miało miejsce pierwsze ze słynnych spotkań Matki Bożej z pastuszkami Łucją, Hiacyntą i Franciszkiem. W tym roku przypada 109. rocznica tamtych wydarzeń. Maj to w Polsce także zwyczajowy czas pierwszych spowiedzi i Komunii św. W tym kontekście przypomnijmy mniej znany fakt z życia jednej z widzących – Łucji dos Santos – która twierdziła, że w dniu jej pierwszej spowiedzi świętej uśmiechnęła się do niej Matka Boża. Było to pierwsze w jej życiu nadprzyrodzone spotkanie z Piękną Panią.

Zanim wydarzyły się słynne objawienia fatimskie w 1917 r., można powiedzieć, że już w 1913 r. doszło do pierwszego mało znanego spotkania Łucji z Matką Bożą. 6-letnia wówczas Łucja dos Santos została dopuszczona do pierwszej spowiedzi i Komunii św. Miejscowy ksiądz proboszcz początkowo wydawał się sceptyczny ze względu na wiek dziewczynki. Na temat katechizmu wiedziała wiele jak na swój wiek, ale jednak była bardzo młoda…
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję