Fragment Ewangelii przeznaczony na uroczystość Zmartwychwstania Pańskiego jest wyjątkowo wymowny. Niektórzy twierdzą, że doświadczenie pustego grobu w pierwszej kolejności stało się udziałem niewiast, bo z natury swej mają one skłonność do używania języka. Może w tej opinii jest trochę przesady, ale jest też prawdą, że wiara rodzi się ze słyszenia, a mężczyźni są nieco bardziej powściągliwi w swej mowie. Dlatego w pierwszym rzędzie Pan Bóg posłużył się kobietami. Jako kolejni do pustego grobu przybywają Apostołowie, którzy w opisie Janowym są zhierarchizowani. Wprawdzie najpierw przybywa Jan, ale zatrzymuje się i czeka na Piotra, któremu niejako odstępuje pierwszeństwa. Następnie zaś ujrzał i uwierzył. W ostatnim zdaniu kryje się ogromna tajemnica oddziaływania znaku pustego grobu. Zanim więc spotkali Zmartwychwstałego, wystarczyło doświadczenie pustego grobu, by uwierzyć. Współcześnie każdego roku tysiące pielgrzymów jadą do Jerozolimy po to samo doświadczenie: ujrzeć pusty grób i uwierzyć. Na szczęście, zresztą dzięki działalności pogan, którzy na złość chrześcijanom chcieli przysłonić pogańskimi świątyniami miejsca związane z Męką i Zmartwychwstaniem, dziś wiemy z niewzruszoną pewnością, gdzie znajdują się te miejsca. A więc po 2000 lat dokładnie wiemy, gdzie położono Pana i przykryto jego Ciało kamieniem. Dokładnie też wiemy, w którym miejscu ten kamień został odsunięty. Doświadczenie tamtych tajemnic stało się powodem ogromnej przemiany w ich świadkach. Wystraszeni dotąd ludzie otrząsają się z lęku, by pójść na cały świat z ewangelicznym orędziem o zbawieniu. Czy pójdziemy wraz z nimi?
Polecamy niedziela.pl/spis_liturgia.php|„Kalendarz liturgiczny” - liturgię na każdy dzień
Kadr z filmu Odzyskany – Janek z ojcem, Filip Gurłacz i Andrzej Mastalerz
„Po wyjściu z kina ciężko było dojść do siebie”, „film, który na długo zostaje w głowie”, „prawdziwe kino, prawdziwe życie” – takie opinie pojawiają się po przedpremierowych pokazach „Odzyskanego”. Pełnometrażowy debiut reżyserski Marcina Kwaśnego od dziś, 14 sierpnia, można oglądać w kinach w całej Polsce. Film o uzależnieniu, rodzinnych ranach i przebaczeniu szczególnie mocno porusza widzów tym, że mimo trudnej historii pozostawia miejsce na nadzieję.
„Niesamowity film, po wyjściu z kina ciężko było dojść do siebie, brakowało słów, a łzy leciały ciurkiem... Prawdziwe kino, prawdziwe życie” – napisał jeden z widzów po seansie.
Szczególny świadek swoich czasów i szczególne świadectwo, jakie pozostawił, każą mi myśleć o nim jak o wyjątkowym Proroku XX wieku - Proroku Nowoczesności.
Od początku był niezwyczajny. Znana jest opowieść matki Maksymiliana o dwóch koronach - białej i czerwonej... Widzenie dziecka, w którym Niepokalana przepowiedziała mu przyszłość męczeńską... A potem, kiedy wybrał habit zakonny Braci Mniejszych Konwentualnych - nieustannie udowadniał, że całym sobą jest franciszkaninem, „szalonym” franciszkaninem, który pragnie przemawiać - do brata mikrofonu, samolotu, do siostry maszyny drukarskiej.
Wszystko, cokolwiek rodziło się w jego głowie - choć z początku prawie bez szans na powodzenie - w końcu stawało się faktem. Ten piękny Niepokalanów niech będzie tego przykładem... ale i Wydawnictwo „Rycerza Niepokalanej”.
Wciąż niepewny jest los Gabriela, którego surogatka uratowała przed aborcją. Chłopiec urodził się na dwa tygodnie przed terminem, tuż po tym jak sąd w Teksasie wydał wyrok gwarantujący mu opiekę medyczną i leczenie wady serca. Gabriel przebywa pod opieką w szpitalu dziecięcym w Dallas. Surogatka, która odmówiła aborcji dziecka, której na wieść o uleczalnej wadzie serca chłopca, domagali się jego biologiczni rodzice, nie mogła zobaczyć dziecka po urodzeniu. Walka o jego przyszłość wciąż trwa.
Postawa amerykańskiej surogatki, która rozpoczęła walkę o życie dziecka wbrew oczekiwaniom jego biologicznych rodziców, wywołała debatę o granicach praw rodzicielskich i macierzyństwie zastępczym, która wyszła daleko poza granice Stanów Zjednoczonych. Pochodząca z Alaski McKenna West, która jest pielęgniarką i samotnie wychowuje dwoje dzieci oświadczyła: „Każde życie ma znaczenie. Żadna kobieta nie powinna być zmuszana do zakończenia życia dziecka, które nosi w swym łonie, w tym ja”.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.