Reklama

Praca aż do śmierci

Blokada emerytalna Sejmu RP

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Sejm RP 11 maja 2012 r. przyjął ustawę podwyższającą wiek emerytalny. Mimo protestów, demonstracji i blokady gmachu Parlamentu przez NSZZ „Solidarność”, Sejm, głosami posłów rządzących partii PO i PSL, wspieranych przez ludzi Palikota, przyjął nowelizację ustaw emerytalnych.
Oznacza to wydłużenie wieku emerytalnego do 67. roku życia, a także możliwość przejścia na mało opłacalne wcześniejsze emerytury po 62. roku życia dla kobiet i po 65. dla mężczyzn. Wiek emerytalny będzie stopniowo wydłużany od przyszłego roku. Sejm zmienił też przepisy dotyczące emerytur mundurowych. Żołnierze i funkcjonariusze, którzy przyjdą do służby od 2013 r. będą przechodzić na emeryturę nie po 15 latach pracy bez względu na wiek, jak to jest obecnie, lecz w wieku 55 lat, po 25 latach służby.
Premier Donald Tusk w czasie dyskusji przypomniał, że konieczność reform wynika ze zmian demograficznych, a alternatywą byłoby podniesienie składek emerytalnych lub podatków. Premier Tusk wyraźnie też prowokował polityków PiS, cytując wypowiedzi zmarłego prezydenta Lecha Kaczyńskiego, który rzekomo popierał wydłużenie wieku emerytalnego, a także sugerując PiS-owi obłudę.
Na zaczepkę zareagował prezes Jarosław Kaczyński. Zarzucił premierowi, że jest winny nieobyczajności w życiu publicznym. Nieobyczajnością premiera było twierdzenie, że w Polsce nie ma innych zasobów umożliwiających większe dochody publiczne, niż tylko podnoszenie podatków obywatelom. Ocenił też, że nowa regulacja oznacza uderzenie w elementarne prawa Polaków. - Jeśli ktoś ma otrzymywać ok. 300 zł emerytury częściowej, to jest to skazywanie go na śmierć głodową - podsumował. Potem, na spotkaniu z demonstrującymi związkowcami, obiecał, że uchwalone przepisy zostaną zmienione.
O przytoczonych przez premiera słowach śp. Lecha Kaczyńskiego przewodniczący PiS powiedział, iż są wyrwane z kontekstu. - Skądinąd to zdumiewająca rzecz, że premier odwołuje się do autorytetu Lecha Kaczyńskiego - dodał. Z sali sejmowej padły też okrzyki w kierunki prezesa PiS: „Zadzwoń do brata”. - Zasługą premiera jest grubiaństwo na poziomie marzeń Adolfa Hitlera o Polakach - komentował sytuację Jarosław Kaczyński. Gdy do mównicy przedarł się Janusz Palikot i stwierdził, że Kaczyński „wysłał brata na śmierć do Smoleńska”, bardzo podgrzało to i tak gorącą atmosferę. Wcześniej napięcie wywołało niewpuszczenie do Sejmu delegacji „Solidarności”, która z galerii sali posiedzeń chciała obserwować obrady, a także blokada budynków sejmowych przez demonstrujących związkowców. - To my zdecydujemy, o której stąd wyjdą posłowie. Powinni się cieszyć, bo bronimy ich przed gniewem ludzi - mówił przewodniczący „Solidarności” Piotr Duda.
Odstąpienie po kilku godzinach od blokady Piotr Duda uzasadniał docierającymi informacjami o możliwości jej pacyfikacji. - Nie mamy zamiaru się bić z policją, dziś policja została pobita przez PO, PSL i Ruch Palikota - mówił, zastrzegając, że protesty związkowców na tym się nie skończą. Nieoficjalnie wiadomo, że Związek zamierza organizować protesty m.in. w trakcie trwania Euro 2012, ale w taki sposób, żeby było to dotkliwe dla rządzących, a nie dla kibiców.

(wd)

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2012-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Maryja zrozumiała wielkość Boga i dzieli się swoją wiedzą z nami

2026-08-10 12:25

[ TEMATY ]

O. prof. Zdzisław Kijas

Adobe Stock

Maryja zrozumiała wielkość Boga i dzieli się swoją wiedzą z nami. Niczego nie chce zatrzymać dla siebie. Chętnie, z radością, ze śpiewem na ustach, rozgłasza prawdę o Bogu.

„W tym czasie Maryja wybrała się i poszła z pośpiechem w góry do pewnego miasta w [pokoleniu] Judy. Weszła do domu Zachariasza i pozdrowiła Elżbietę. Gdy Elżbieta usłyszała pozdrowienie Maryi, poruszyło się dzieciątko w jej łonie, a Duch Święty napełnił Elżbietę. Wydała ona okrzyk i powiedziała: «Błogosławiona jesteś między niewiastami i błogosławiony jest owoc Twojego łona. A skądże mi to, że Matka mojego Pana przychodzi do mnie? Oto, skoro głos Twego pozdrowienia zabrzmiał w moich uszach, poruszyło się z radości dzieciątko w moim łonie. Błogosławiona jesteś, któraś uwierzyła, że spełnią się słowa powiedziane Ci od Pana». Wtedy Maryja rzekła: «Wielbi dusza moja Pana i raduje się duch mój w Bogu, moim Zbawcy.Bo wejrzał na uniżenie Służebnicy swojej. Oto bowiem błogosławić mnie będą odtąd wszystkie pokolenia, gdyż wielkie rzeczy uczynił mi Wszechmocny. Święte jest Jego imię – a swoje miłosierdzie na pokolenia i pokolenia [zachowuje] dla tych, co się Go boją. On przejawia moc ramienia swego, rozprasza [ludzi] pyszniących się zamysłami serc swoich. Strąca władców z tronu, a wywyższa pokornych. Głodnych nasyca dobrami, a bogatych z niczym odprawia. Ujął się za sługą swoim, Izraelem, pomny na miłosierdzie swoje – jak przyobiecał naszym ojcom – na rzecz Abrahama i jego potomstwa na wieki». Maryja pozostała u niej około trzech miesięcy; potem wróciła do domu”.
CZYTAJ DALEJ

Warszawa: prezydent Nawrocki o „orle i krzyżu” podczas apelu pamięci na Powązkach

2026-08-15 07:45

[ TEMATY ]

Warszawa

Powązki

Apel Pamięci

Prezydent Karol Nawrocki

Grzegorz Jakubowski/KPRP

Prezydent Karol Nawrocki podczas apelu pamięci na Powązkach

Prezydent Karol Nawrocki podczas apelu pamięci na Powązkach

- Dla Rzeczypospolitej ginęli, ale ginęli też z Bogiem w sercu, często z krzyżem na piersi - powiedział prezydent Karol Nawrocki podczas apelu pamięci na Cmentarzu Wojskowym na Powązkach. W przeddzień Święta Wojska Polskiego i 106. rocznicy Bitwy Warszawskiej oddano hołd żołnierzom, którzy w 1920 r. obronili niepodległość Polski i zatrzymali marsz bolszewizmu na Zachód. Prezydent przypomniał także o roli duszpasterstwa polowego w opiece nad wojskową nekropolią.

Uroczystość odbyła się w piątek wieczorem przed pomnikiem Poległych w 1920 roku. Wzięli w niej udział m.in. prezydent Karol Nawrocki, wicepremier i minister obrony narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz, przedstawiciele władz państwowych, dowódcy i żołnierze Wojska Polskiego, funkcjonariusze służb mundurowych oraz harcerze.
CZYTAJ DALEJ

Katarzyna Zdziebło zdobyła srebrny medal w chodzie na dystansie maratonu

2026-08-15 17:07

PAP

Katarzyna Zdziebło, srebrna medalistka Mistrzostw Europy

Katarzyna Zdziebło, srebrna medalistka Mistrzostw Europy

Katarzyna Zdziebło zdobyła srebrny medal w chodzie na dystansie maratonu podczas lekkoatletycznych mistrzostw Europy w Birmingham. Wygrała Włoszka Sofia Fiorini. Brąz wywalczyła Hiszpanka Raquel Gonzalez.

W chodzie sportowym w ostatnich latach zaszły duże zmiany. World Athletics postanowiło, że od 2026 roku chodziarze będą rywalizować na dystansie półmaratonu i maratonu. Jeszcze w ubiegłorocznych mistrzostwach świata w Tokio startowali na 20 km i 35 km.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję