Reklama

Prawda - zaufanie - wspólnota

Niedziela Ogólnopolska 27/2012, str. 8-9

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

KS. IRENEUSZ SKUBIŚ: - Serdecznie gratuluję Księdzu Arcybiskupowi wyboru na znaczące stanowisko w polskim Kościele - przewodniczącego Rady Konferencji Episkopatu Polski ds. Środków Społecznego Przekazu…

ABP WACŁAW DEPO: - Bardzo dziękuję za to bycie razem już na początku mojego nowego zadania.

- Dziś w Polsce wiele się dzieje i wszystko podlega szerokiemu oglądowi, także w Kościele. Oczywiście, mamy do czynienia nie tylko z tymi, którzy życzliwie patrzą na Kościół. Z jakimi myślami przyjął Ksiądz Arcybiskup stanowisko, które powierzyła mu Konferencja Episkopatu Polski, i co będzie najważniejsze w działaniu nowego przewodniczącego tej ważnej społecznie Rady?

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

- Chciałbym powtórzyć to, co w grudniu 2011 r. powiedziałem, stojąc na progu posługi w Kościele częstochowskim, że wybór ten przyjmuję ze zdumieniem wiary i w posłuszeństwie wiary Kościołowi. Powierzenie mi przewodnictwa w tej Radzie, co stanowi wyraz zaufania współbraci w Episkopacie, jest wielkim obdarowaniem, ale i wielkim zobowiązaniem. Zdaję sobie sprawę z ciężaru tego zadania - chyba wszyscy, nie tylko w Kościele, stoimy wobec jakiegoś dramatycznego zmagania o prawdę. W tym duchu widzę też wypowiedź papieża Benedykta XVI, który stwierdził, że pojęcie Kościoła jako Kościoła wojującego - „Ecclesia militans” - nie jest dziś modne, ale w rzeczywistości coraz bardziej rozumiemy, że jest prawdziwe. Obecnie spotykamy coraz więcej form przemocy i manipulacji. Najbardziej groźne jest kłamstwo udające prawdę albo zło udające dobro. W ten sposób narusza się jakieś fundamentalne sprawy dotyczące zarówno naszego społeczeństwa, jak i Kościoła. Dlatego chcę już na samym progu swojego nowego zadania prosić o modlitwę o dary Ducha Świętego, żebyśmy umieli sobie przypominać poprzez prawdę i świadectwo prawdzie to, co Chrystus nam zostawił, Kim jest dla nas jako Odkupiciel.

- Przypominają się tu słowa Pana Jezusa: „...prawda was wyzwoli” (J 8, 32). Jak Ekscelencja skomentowałby fakt, że prawda ma moc wyzwalającą, i jakie to ma znaczenie dla społeczeństwa w Polsce?

- Na pewno widzimy, że wszyscy, nie tylko biskupi czy Kościół w znaczeniu hierarchicznym, musimy być odpowiedzialni za głoszenie prawdy, że powinniśmy włączyć się w dzieło jej poszukiwania chociażby przez wspieranie i propagowanie katolickiej prasy, radia czy telewizji. Dlatego ograniczenia, których doświadczamy, są pewną niesprawiedliwością. Musimy tutaj znowu powracać do bardzo akcentowanego przez Jana Pawła II zadania, że Kościół nie może odstąpić od człowieka, którego życie jest związane z Chrystusem - nawet gdyby człowiek nie zdawał sobie z tego sprawy. Dlatego w porę czy nie w porę musimy z prawdą docierać do ludzi. Prawda bowiem nie jest dla nas tylko wiadomością, nawet radosną wiadomością o zbawieniu. Prawda jest dla nas osobowa, objawiona w Chrystusie. I dlatego również wciąż przypominam sobie i innym, że chrześcijaństwo nie jest jedynie religią księgi, podanej i spisanej wiadomości religijnej, ale jest religią Osoby. I to podprowadzanie do Osoby Chrystusa jako jedynego pośrednika między Bogiem a człowiekiem jest naszym nieustannym zadaniem, zwłaszcza zadaniem biskupa.

Reklama

- Jest to bardzo zbieżne z postawą Księdza Arcybiskupa jako teologa, który - począwszy od swoich prac naukowych - wyznaje wielką prawdę, że Chrystus Redemptor hominis jest ośrodkiem wszystkiego, także tego, co jest przedmiotem pracy dziennikarza przekazującego prawdę.

- Przypomina mi się to cytowane już zdanie z Ewangelii św. Jana, które wypowiedział również Jan Paweł II, odpowiadając na pytanie André Frossarda, jakie zdanie wybrałby z całości Ewangelii, gdyby miał je przekazać jako jedno. Frossard myślał, że będzie to zdanie: „Miłujcie się wzajemnie, bo miłość jest z Boga”. A Papież po chwili milczenia powiedział: „Poznacie prawdę, a prawda was wyzwoli”. Ale w znaczeniu: Poznajcie Chrystusa, bo On jeden wyzwala człowieka z jego niemocy, z jego słabości, grzechu i śmierci. I nieustannie trzeba przypominać, że nie ma innego odkupiciela, nie ma innego imienia, w którym moglibyśmy być zbawieni. Ci, którzy się tego pozbawiają, niestety, już dzisiaj - powiedzmy to wprost - pozbawiają się sensu życia, a zwłaszcza sensu życia w przyszłości.

- Jakie działania podejmie teraz Ekscelencja w stosunku do naszych mediów, przede wszystkim katolickich, bo mamy przecież ok. 40 rozgłośni diecezjalnych i zakonnych, jest wielkie Radio Maryja, obejmujące nie tylko Polskę, ale sięgające daleko w świat, mamy Telewizję Trwam, są także programy redakcji katolickich w publicznej telewizji i w publicznym radiu.

Reklama

- Na pewno chciałbym zaprosić wszystkich, którzy tylko chcą służyć prawdzie - i to prawdzie nie tylko ewangelicznej, ale również prawdzie w życiu społecznym czy narodowym - do współpracy. Widzimy, że jedną z podstępnych metod, jakimi się dzisiaj posługują siły zła w walce o panowanie nad umysłami ludzi, jest nieustanna propaganda kłamstwa i niereagowanie na zło, które się w naszym życiu publicznym czy społecznym dzieje. To również, jak wiemy, żonglowanie półprawdami. Dlatego moim zadaniem będzie walka z fałszującą prawdę o Kościele katolickim czy o Ewangelii tendencją, która jest dzisiaj zaszczepiana w umysłach ludzi. Jeszcze raz powtarzam: zapraszam wszystkich w przestrzeń prawdy, którą jest Chrystus. Dla nas nie ma innej drogi, jak w Chrystusie. Bez tej prawdy, którą On objawia, nie ma prawdziwej wolności, jest tylko zniewolenie umysłu, a później i sposobu życia.

- Mówi się dziś o tzw. pełzającej manipulacji, która przecież nie dzieje się sama z siebie, lecz stoją za nią jakieś środowiska, których duch jest sprzeczny z duchem Ewangelii, z duchem samego Pana Jezusa. Jak Ksiądz Arcybiskup widzi duszpasterstwo mediów, nie tylko dziennikarzy katolickich, ale duszpasterstwo ludzi mediów w ogóle?

- Przypominam sobie wspaniałe zdanie św. Augustyna, który powiedział, że trzeba zwyciężać samą prawdą, a nie niszczyć człowieka o przeciwnym poglądzie czy innym światopoglądzie. Tutaj miłość nawet nieprzyjaciół musi być dla nas polem spotkania. Tak też odczytujemy sugestie Benedykta XVI dotyczące tzw. areopagów pogan. Nie chodzi o deprecjonowanie ludzi, którzy nie wierzą, lecz o zaproponowanie im pola spotkania poprzez dialog. Dialog jednak nie może oznaczać kompromisu z prawdą, lecz powinien stanowić podstawową zasadę spotkania. Od odczytywania prawdy mamy dochodzić do spotkania, a nie spotykać się, żeby rozmywać prawdę i rozmijać się z prawdą.

Reklama

- Ksiądz Arcybiskup będzie mógł teraz realizować aspekty duszpasterskie w obrębie działań Rady Konferencji Episkopatu Polski ds. Środków Społecznego Przekazu. Doświadczamy wielkiej otwartości Księdza Arcybiskupa, dlatego mamy dzisiaj odwagę zapytać, jak jako dziennikarze będziemy mogli planować nasze prace we współpracy z Konferencją Episkopatu przy nowym przewodniczącym Rady ds. Środków Społecznego Przekazu.

Reklama

- Odwołam się znów do pięknego zdania Jana Pawła II, wypowiedzianego we Wrocławiu, gdzie zostałem wybrany na stanowisko przewodniczącego Rady. Ojciec Święty podkreśla: Prawda - zaufanie - wspólnota. Wiemy, że pojedynczy człowiek nie jest w stanie wygrać walki o prawdę. Prawdą trzeba wzbudzać zaufanie, jak powiedział Papież, krok za krokiem, milimetr po milimetrze, żeby odnawiać to, co zostało zrujnowane, to, co sobie przeciwstawiono. Proszę zauważyć, w latach „Solidarności” zwyciężaliśmy wołaniem o prawdę, po to, żeby solidarnie wystąpić później w obronie praw obywatelskich, praw ludzkich. Dopiero wtedy rozumieliśmy, że wspólnotowość tego przyznania się do prawdy dawała nam siłę. Dlatego to trzeba razem wszystko wiązać. Prawda - zaufanie - wspólnota.
Zapraszam wszystkich, katolickich i niekatolickich dziennikarzy do spotkań, do współpracy. Konferencja Episkopatu z pewnością będzie wychodziła naprzeciw, m.in. przez programy duszpasterskie Kościoła, które teraz są trochę za słabo przekazywane wiernym, tak krok za krokiem. Obecnie przygotowujemy się do Roku Wiary. Z pewnością słyszymy o tym, ale co to znaczy „Rok Wiary”? Czy to jest nowa ewangelizacja? Czy to tylko nowy sposób głoszenia Ewangelii? Nie. Każdy musi dokonać podstawowego wysiłku, aby przybliżyć się osobiście - czyli osobowo: umysłem, sercem, ciałem i duchem - do Chrystusa. Bo Chrystus jest obecny wśród nas. On chodzi naszymi drogami, tylko my żyjemy w mentalności, jakby On był gdzieś daleko, poza nami. A On jest w Kościele, w życiu sakramentalnym Kościoła. I te propozycje, które Kościół nieustannie ukazuje ludziom, są zobowiązaniem do współpracy.

- Sądzę, że dzisiaj w katolickich środkach przekazu tkwią wielkie moce. Tygodniki katolickie są piękne i ciekawe, rozgłośnie radiowe mają też zasięg lokalny i budują wspólnoty w danych środowiskach - a wszystko sprzyja głoszeniu Ewangelii. Jako katoliccy dziennikarze chcielibyśmy może tylko bardziej jeszcze odczuć dobrą, przygarniającą rękę Kościoła, polskich biskupów, żeby ocieplili swój stosunek do mediów katolickich. Wiele bowiem osób pracuje dziś na to, żeby tę naszą pozycję obniżyć, żeby oddalić nas od ludzi, a nawet ośmieszyć.

Reklama

- Całym sercem popieram to zadanie. Razem można wiele uczynić. Chciałbym jeszcze podkreślić jeden bardzo ważny element jednoczący, jakim jest dla nas kult Maryjny i Jasna Góra, która, mówiąc słowami Lechonia, pokazuje się w każdej polskiej chacie i w każdym polskim sercu. I dlatego przywołam słowa innej jeszcze triady Papieża, że trzeba ufać w mądrość narodu, który buduje na Ewangelii, na krzyżu i na kulcie do Bogarodzicy. Przez Maryję mamy rozpoznawać i potwierdzać prawdę o tajemnicy Wcielenia Syna Bożego, bo Ona jest pierwszym świadkiem tejże tajemnicy - wejścia Boga w życie ludzi, a później tajemnicy Odkupienia, dla którego przyszedł, czyli miłości, która, chociaż pokonana na krzyżu, zwycięża poprzez zmartwychwstanie. I ten program musimy na nowo ukazywać z wielką żarliwością czy to na ekranach katolickiej telewizji, czy w radiu, czy na szpaltach naszych gazet.

- Kiedy w 1992 r. ukazała się Instrukcja „Aetatis novae”, w Komisji Środków Przekazu KEP, gdy przewodniczącym był jeszcze bp Adam Lepa, powstał projekt duszpasterstwa przez środki przekazu, które miałoby uczyć wiernych, jak korzystać z mediów, by ustosunkowywać się do tego, co słyszy się w radiu, w telewizji, co czyta się w prasie. Zajął się tym także później bp Jan Chrapek. Chciałbym o tym dzisiaj przypomnieć, a jednocześnie prosić, szczególnie w imieniu katolickich dziennikarzy, o program duszpasterstwa przez środki przekazu dla polskich parafii, dla kapłanów i o list Episkopatu do wiernych w sprawie mediów katolickich, w tym także tygodników, by przypomnieć, że prasa katolicka jest ważnym pomocnikiem księdza proboszcza, a także księdza biskupa.

Reklama

- Dziękuję za to przypomnienie i przyjmuję to jako zobowiązanie. Chciałbym zauważyć i podkreślić, że każde orędzie Papieża na Dzień Środków Społecznego Przekazu pokazuje nam coraz to nowe wymiary tychże zadań i potrzebę świadectwa. W ostatnim orędziu np. bardzo mocno została podkreślona rola Internetu w procesie ewangelizacji. Nie możemy nie pomijać tego, co już na co dzień jest wykorzystywane przez naszą młodzież czy nasze dzieci do zdobywania informacji. Chodzi o to, aby rzeczywistość była rozpoznawana, zgodna z prawdą, a nie wirtualnie stwarzana i wcześniej czy później wykorzystywana jako pewnego rodzaju kłamstwo albo forma panowania nad ludźmi. Dlatego połączenie zadań zarówno katolickich wydawnictw, jak i innych środków społecznego przekazu również z Internetem jest naszym kolejnym bardzo ważnym zobowiązaniem.

- Bardzo dziękuję Księdzu Arcybiskupowi za wypowiedź i życzę pomyślności w tej ważnej pracy dla Kościoła i narodu.

- I ja dziękuję za dzisiejsze spotkanie „na gorąco”, tuż po moim wyborze, i życzę radości z tego, Komu służymy, i żeby jak najwięcej ludzi skorzystało z zaproszenia do więzi z Chrystusem. Szczęść Boże!

2012-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Święto Ofiarowania Pańskiego

Niedziela podlaska 5/2003

2 lutego obchodzone jest w Kościele święto Ofiarowania Pańskiego, potocznie zwane świętem Matki Bożej Gromnicznej. Bardzo pięknie o tym święcie pisze Anselm Grün - mnich benedyktyński: "Święto Ofiarowania Pańskiego zaprasza nas, by przyjąć Chrystusa do wewnętrznej świątyni naszego serca. Wesele między Bogiem i człowiekiem odbywa się wtedy, gdy pozwalamy wejść Chrystusowi do wewnętrznej świątyni zamku naszej duszy. Znajduje to swój wyraz podczas święta w procesji ze świecami. Na rozpoczęcie Eucharystii wspólnota zbiera się w ciemnym przedsionku kościoła. Kapłan święci świece i zapala je. Następnie wszyscy wchodzą z płonącymi świecami do kościoła. Jest to obraz tego, że do świątyni naszej duszy wchodzi światło Jezusa Chrystusa i rozświetla wszystko, co jest tam jeszcze ciemne i jeszcze nie wyzwolone".

Nazwy tego święta są dość zróżnicowane. Lekcjonarz armeński podaje, że obchodzono je w "czterdziestym dniu od narodzenia naszego Pana Jezusa Chrystusa". W V w. pojawiły się w brzmieniu greckim określenia hypapante, tzn. święto spotkania i heorte ton kataroion - święto oczyszczenia. Te dwa określenia rozpowszechniły się w Kościele zarówno na Wschodzie jak i na Zachodzie. W liturgii bizantyjskiej do dziś nosi ono nazwę hypapante. Nazwę tę spotykamy także w Sakramentarzu gregoriańskim w tradycji rzymskiej. Określeniem "oczyszczenia" posłużył się Mszał z 1570 r. Mszał Pawła VI opowiedział się za In presentatione Domini - Ofiarowanie Pańskie. Różna była data obchodzenia tego święta. Wschód liczył 40 dni od Objawienia Pańskiego, natomiast Zachód od 25 grudnia, które było i jest świętem Narodzenia Pańskiego. Stąd Kościoły wschodnie świętowały Ofiarowanie Pańskie 14 lutego, zaś liturgia rzymska - 2 lutego. Mszał papieża Pawła VI przewiduje na ten dzień oddzielną prefację, która sławi Boga za to, że Maryja przyniosła do świątyni Jezusa, przedwiecznego Syna Bożego, że Duch Święty ogłosił Go chwałą ludu Bożego i światłem dla narodów. Motyw ten leży u podstaw tego święta, pojawia się w modlitwach i w Ewangelii: "Gdy potem upłynęły dni ich oczyszczenia według Prawa Mojżeszowego, Maryja i Józef przynieśli Dzieciątko do Jerozolimy, aby Je przedstawić Panu: «Każde pierworodne dziecko płci męskiej będzie poświęcone Panu». Mieli również złożyć w ofierze parę synogarlic albo dwa młode gołębie, zgodnie z przepisem Prawa Pańskiego" (Łk 2, 22-23). Motyw światła jest charakterystyczny do tego stopnia, że w niektórych krajach Msza św. 2 lutego nosi nazwę Mszy światła. W tym dniu w jakiejś mierze dominuje procesja ze świecami podczas śpiewania antyfony: "Światło na oświecenie pogan i chwałę ludu Twego Izraela".
CZYTAJ DALEJ

Papież do osób konsekrowanych: bądźcie gotowi spalać się w miłości

2026-02-02 18:05

[ TEMATY ]

Papież Leon XIV

Vatican Media

„Kościół dziękuje dziś Panu i wam za waszą obecność i zachęca was, abyście tam, dokąd posyła was Opatrzność, byli zaczynem pokoju i znakiem nadziei” - powiedział Leon XIV podczas Eucharystii sprawowanej w bazylice watykańskiej z okazji obchodzonego po raz trzydziesty Światowego Dnia Życia Konsekrowanego. Zachęcił osoby konsekrowane, by poprzez ofiarę swego życia były gotowe „spalać się w miłości”.

Dzisiaj, w święto Ofiarowania Pańskiego, Ewangelia mówi nam o Jezusie, który w Świątyni zostaje rozpoznany i ogłoszony Mesjaszem przez Symeona i Annę (por. Łk 2, 22-40). Ukazuje nam ona spotkanie dwóch poruszeń miłości: Boga, który przychodzi, by zbawić człowieka, oraz człowieka, który z czujną wiarą oczekuje Jego przyjścia.
CZYTAJ DALEJ

Bp P. Kleszcz: Nie konserwowani, ale konsekrowani!

2026-02-02 16:56

[ TEMATY ]

archidiecezja łódzka

ks. Paweł Kłys

Dzień Życia Konsekrowanego w Archidiecezji Łódzkiej

Dzień Życia Konsekrowanego w Archidiecezji Łódzkiej

Nie bądźcie konserwowani, ale bądźcie konsekrowani. Bądźcie tymi, którzy w takiej świeżości oddajecie Panu Bogu to, co macie najcenniejszego - skarb waszego życia, czyli swoje serce dla Pana Jezusa. - mówił bp Kleszcz.

Ojcowie, siostry i bracia zakonni, przedstawiciele świeckich instytutów życia konsekrowanego oraz wierni świeccy modlili się w poniedziałek 2 lutego w łódzkiej katedrze. Mszy świętej w Dniu Życia Konsekrowanego obchodzonego od lat w święto Ofiarowania Pańskiego przewodniczył ojciec biskup Piotr Kleszcz OFM Conv. Obecni byli bp Zbigniew Wołkowicz - administrator Archidiecezji Łódzkiej oraz bp Marek Marczak, biskup pomocniczy Archidiecezji Łódzkiej i Sekretarz Generalny Konferencji Episkopatu Polski.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję