Okazuje się, że nic nie jest takie, jakie miało być, a przynajmniej nie jest takie, jak założyli sobie POlityczni (pisownia najzupełniej celowa) "likwidatorzy" IV RP. Umarzane są kolejne sprawy, które miały dowodzić rzekomo zbrodniczego charakteru poprzedniej ekipy rządowej. Z tych najważniejszych - po licznych umorzeniach wątków w sprawie samobójczej śmierci Barbary Blidy (o kreowanie sytuacji zagrożenia, o "osaczenie" byłej minister, o nieuprawnione naciski i zacieranie śladów po tym tragicznym wydarzeniu) przyszła kolej na umorzenia w sprawie tzw. afery gruntowej.
Jak z tą aferą było naprawdę, możemy się nigdy nie dowiedzieć, bo jeden z jej głównych bohaterów - Andrzej Lepper zabrał tę tajemnicę do grobu (niektórzy mówią, że padł ofiarą "seryjnego samobójcy"). Wobec zalewu oskarżeń, jakie nastąpiły po wybuchu afery i później - w wypowiedziach wielu polityków i mainstreamowych mediów - warto przytoczyć wyrok sprzed paru dni Sądu Rejonowego Warszawa-Śródmieście, że operacja CBA, która miała dowieść, jak skorumpowany jest ówczesny minister rolnictwa, była zgodna z prawem.
W morzu umorzeń jest jeden wyrok skazujący - skorumpowanej posłanki PO, tej od "kręcenia lodów", którą uwodził - podobno niecnie, aczkolwiek, jak swego czasu orzekła prokuratura, całkowicie legalnie - agent Tomek. No, ale ona IV RP nie budowała. Wręcz przeciwnie.
Policja w Czechach poinformowała w czwartek wieczorem o zatrzymaniu 35-latka podejrzanego o kradzież czaszki św. Zdzisławy. Policja ma także informację o miejscu, w którym znajduje się relikwia z XIII w. Sprawca ukradł ją we wtorek wieczorem z bazyliki w Jablonnem w regionie libereckim.
O sprawie pisaliśmy tutaj: niedziela.pl.
Policja nie ujawniła szczegółów i nie podała, czy udało jej się odzyskać skradzioną relikwię.- Z dużym prawdopodobieństwem wiemy, gdzie się znajduje i pracujemy nad tym – przekazała dziennikarzom rzeczniczka regionalnej policji Ivana Balakova. - To skomplikowana sprawa, nie można powiedzieć nic więcej - dodała.
Gorszą stroną opowieści o wizycie u lekarza jest ta,
że wydarzyła się wiele lat temu. W międzyczasie
pozakładano mi do tętnic kilka stentów, aby
moje serce nadal mogło otrzymywać wystarczającą ilość
krwi. Lekarz, który mnie operował, twierdził, że moje życie
wisiało na włosku. Lekarz opiekujący się mną w szpitalu
wetknął mi do ręki listę leków. Rano sześć tabletek,
wieczorem cztery i wydobrzeje Pan – tak mówiąc, dodawał
mi otuchy.
Fragment książki "Odkrywanie wieczności". Zobacz więcej: rafael.pl.
Żyjąca w latach 1381-1457 Rita, związana z umbryjskim miasteczkiem Cascia, najpierw żona i matka, a po wczesnej i dramatycznej śmierci męża oraz synów zakonnica augustiańska w miejscowym klasztorze, mistyczka, stygmatyczka i nadzwyczajna cudotwórczyni, nie należała do świętych powszechnie znanych ani otaczanych kultem w Polsce.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.